Kojarzy mi się, ze niektóre z as robią same pizzę.
macie jakieś przepisy?
i na sos pomidorowy?
naszła mnie chęć
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
drożdże z z łyżką cukru rozpuszczam w szklance mleka. Później dodaję mąki i wody, tak by ciasto miało ładną konsystencję
sos - przecier pomidorowy mały, keczup, tyle ile przecieru, oregano, chili, kolka kropelek cytryny.
Ja najczęściej robię pizze z serem lazur, szynką konserwową i warzywkami. Piekę góra pół godziny w 200 st w brytfance takiej na około 250g.
Ja zawsze korzystam z tego przepisu- jest super! Zawsze wychodzi pyyyszna, szybko się robi, krótko się piecze. Do ciasta często dosypuję oregano
pół kostki dróżdży zalewam szklanką ciepłej wody, szczypta soli, szczypta cukru, kilka łyżek mąki i zostawiam na jakiś czas do podrośniecia...
a potem na oko oliwa( jakieś 1-2łyżki ) , sól i mąka ( będzie pewnie z tego 2 szklanki -zależy jaką dużą pizzę się chce zrobić) i mieszam i mieszam, aż wszystko dzielnie się połączy i dodaję w miarę potrzeby albo mąki albo wody (albo trochę oliwy) ....aż do osiągnięcia takiej konsystencji, gdzie ciasto jest trochę klejące, ale odchodzi dość swobodnie od dłoni....
i teraz znowu koniecznie na jakieś 20-30 minut w cieplutkie miejsce...
a potem już ze składnikami całą pizzę na 180-200stopni na 15-20 minut...
ja kupuje gotowe, świeże ciasto, nie mam talentu do ciastadrożdżowego :p
jako sos pomidorowy natomiast wykorzystuję dobry ketchup, dodaję oregano itp.
a na wierzch dodatki jakie mi się nawiną pod rękę najczęściej 3/4 pizzy z mięsem i 1/4 bez
ja kiedys mialam przepis, z którego wychodziła fajna pizza, ale mi się posiał
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Guziku, jest dużo przepisów na pizzę w Daniach głównych, na pierwszych 4 czy 5 stronach są ze 4 co najmniej
Gotowe ciasto można na pewno kupić w Lidlu (zwijane w taką rolkę, droższe, bez rewelacji) i w Carrefourze (na takich tackach, przykryte folią spożywczą, tanie, pyszne).
Rozejrzyj się też po okolicznych piekarniach- ja kiedyś w Gdańsku kupowałam rewelacyjne ciasto do pizzy w piekarni- już gotowe, podpieczone placki, pyyyycha, lepszych nie jadłam- i bardzo tanie były. Bodajże 1,80 zł za dużą pizzę.
dzięki, a z tymi 'daniami głównymi" to przypaliłam
jesli chodzi o gotowce to kiedy indziej, teraz Carrefour jest egzotyczny i nieosiągalny
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Dziewczyny, robiłam ostatnio pizze mniej więcej tak jak tutaj piszecie i ciasto wyszło mi mało pizzowe - kruche. Dałam 3 szkl. mąki, 4 dkg drożdży, prawie szklankę letniej wody, 6 łyżek oliwy, cukier, sól. Ciasto było cienkie (chłop takie lubi), może za długo pieczone? Bo zgodnie z przepisem w 250 stopniach 20 minut, po 15 zmniejszyłam na 200 stopni.
W daniach głównych przeczytałam, że są przepisy z jajkiem, mlekiem a nawet kefirem bądź kwaśną śmietaną. Nie wiem, co zrobiłam nie tak, rzeczywiście ciasto było mało wilgotne, to co przy wyrabianiu miało być odrobinę bardziej mokre? Odrywało się ładnie, trochę wyrosło (bo w moim przepisie z ostatniej Oliwii pisało, że nie musi wyrastać wystarczy ze postoi na czas przygotowania innych składników), moze jednak dać mu bardziej wyrosnąć? Macie jakieś pomysły?
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Hanca, ja daję ciastu wyrosnąć 2 razy. Raz po pierwszym zagnieceniu, a po jakichś 40 minutach wyrabiam drugi raz( delikatnie) i wykładam na ciepłą blachę i zostawiam na jakieś 15 minut - wtedy wychodzi puszyste
Tylko, chyba nie chodzi mi o puszystość, ale o konsystencje... Po prostu moje było kruche, spód sie łamał.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum