Hej dziewczyny.
Szukałam w szukajce ,ale nie znalazłam nic co by mnie interesowało (może źle szukałam?).
W ostatnim tygodniu 12 opakowania novynette zaczęłam plamić.Wcześniej już mi się maluteńkie plamienie zdarzyło kiedyś tam ,ale zwaliłam to wtedy na stres.W każdym razie dzisiaj byłam u gina i byłam pewna ,że będzie chciał mi zmienić tabsy.A on zamiast tego zalecił mi przerwę na 2 miesiące i powrót do novynette ,bo skoro mi służą poza plamieniami to nie ma sensu eksperymentować znowu.
I stąd moje pytanie: czy któraś z Was tak miała?I czy rzeczywiście jest możliwe ,że po 2-miesięcznej przerwie mój organizm znowu będzie traktował tabsy jak coś nowego i nie będę plamić?
Z góry dzięki za odpowiedź.
Wiek: 24 Dołączyła: 23 Maj 2007 Posty: 676 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 04 Maj, 2009 23:37
e, 2 miesiące przerwy od hormonów to głupota... nie masz zastrzeżeń do tego lekarza? przyjęło się, że przerwa minimum 3 miesiące powinna trwać, a robić po 12 opakowaniach jak nie ma potrzeby...
raczej jak zaczynają się plamienia w trakcie brania to świadczy o tym, że tabsy cyklu nie trzymają i trzeba zmienić.
ja bym się innego lekarza poradziła.
Popieram to co napisała heidhr, Novynette nie trzyma ci cyklu i w takim wypadku zaleca się zmianę na pigułki z większą ilością estrogenu (np. Regulon, skład ten sam, ale więcej estrogenu). Możesz też przeczekać ten miesiąc i zobaczyć jak będzie w następnym, być może będzie już OK.
Po przerwie, niezależnie czy będzie trwała 2 m-ce czy dłużej organizm będzie traktował pigułki jako nowość i będzie się na nowo do nich przyzwyczajał, więc tak jak piszesz też mogą być plamienia... Tak więc rada twojego lekarza jest trochę dziwna :/
_________________ You really are my ecstasy,
My real life fantasy...
- ATB "Ecstasy"
marcia84
Wiek: 28 Dołączyła: 17 Sie 2006 Posty: 112
Wysłany: Sro 06 Maj, 2009 17:01
Podzielam opinię dziewczyn, a przy okazji dodam, że jestem tego żywym przykładem. Mój organizm reaguje plamieniem po około 6 opakowaniach tabletek i zazwyczaj zmieniano mi wtedy tabsy - niekoniecznie na mocniejsze - po prostu na inne. w tym temacie jestem już weteranką;)
Moje pierwsze to były właśnie novinette i po mniej więcej roku zaczęły się plamienia i zapisano mi harmonet (estrogenu tyle samo ale inny drugi hormon) i przez pół roku było ok;) Ale przed zmianą zawsze kazano mi poobserwować kilka cykli, żeby się nie okazało, że to tylko taki jednorazowy incydent (np ze stresu).
I tak mam do dziś...lekarz twierdzi, że jedna na ileś kobiet tak właśnie ma - że organizm za bardzo przyzwyczaja się do składu i przestaje trzymac cykl. (teraz biorę cilest i lekarz zalecił mi 6 dniową przerwę zamiast 7 dniowej, aby uniknąć plamień)
[ Dodano: Sro 06 Maj, 2009 17:04 ]
I jeszcze coś mi się przypomniało - mam koleżankę, która po przerwie wróciła do harmonetu (który przed przerwą był idealny) i czym prędzej musiała zmienić, bo czuła się koszmarnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum