hej... od dluzszego czasu uzywam plastrow evra... nigdy nie martwilam sie ciaza ale ostnio sie wystarszylam... otoz plaster zmieniam lub odklejam co czwrtek... tak wlasnie zrobilam i teraz ... w czawrtek dokladnie 2.04. odkleilam plaster... w sobote niestety mnie ponioslo i wspolzylam z chlopakiem... zaraz po stsounku a wlasciwie juz w trakcie dostalam okresu... bylo juz sporo po 12 w nocy wiec przyjmijmy ze dostalam okresu w niedziele... 9.04 nakleilam nowy plaster jednak resztki miesiaczki mam do dzis... i jakos dziwnie mnie jajniki pobolewaja.... tak jakby kuja co jakis czas;/... dostalam wypryskow na twarzy... teoretycznie wiem ze nie powinnam byc w ciazy ale czy istnieje mozliwosc ze jednak moglo nam sie to przydazyc? wydaje mi sie ze to o wiele za wczesnie na jakies "znaki" od mojego ciala nawet jesli by sie okazalo ze jednak jestemw ciazy... kurde sama nie wiem...;/ nic nie daje 100% skutecznosci i juz nie wiem czy moge byc w ciazy czy to tylko moja wyobraznia;/
z gory dziekuje za odp.
1) mogłaś się dopisać do istniejących tematów, a nie zakładać nowy zaznaczając (!) że temat poruszający podobny do Twojego problem nie istnieje
2)
cukierek napisał/a:
dostalam okresu
okres!
3) jeśli masz jakieś wątpliwości to po prostu zrób test .. nie popełniłaś błędu więc nie powinno być mowy o żadnej ciąży
cukierek [Usunięty]
Wysłany: Nie 12 Kwi, 2009 22:37
masz racje... no coz kazde klamstwo ma krotkie nogi no nie popelnilam bledu ale jakos sie obawiam... myslisz ze jesli zrobie test juz to ciaza wyjdzie ? nie za wczesnie?
cukierek, test najlepiej zrobić po ok 14 dniach od niezabezpieczonego stosunku.
z Tym że Twoje były zabezpieczone, no ale dla świętego spokoju odczekaj i zrób
jeśli nie brałaś antybiotyków, dziurawca, nie miałaś wymiotów/biegunki i zasadniczo stosowałaś się do ulotki to na pewno będzie ok ;]
cukierek [Usunięty]
Wysłany: Nie 12 Kwi, 2009 23:04
kurde wiem ze zawracam tylek ale niepokoja mnie te bole jajnikow... to nawet nie bole jakies skurcze dziwne;/... dodatkowo podobno przed miesiaczka istnieje mozliwosc zajscia w ciaze? nie wiem czy to do konca prawda... no nic z wymienionych rzeczy mi sie nie przytrafilo (biegunka, wymioty...) ale wiadmom jak jest z plastrami pare razy po kapieli odklejal sie (nie do konca) musialam go "docikac" do skory... tak jak napisalam teoretycznie nie powinnam byc w ciazy ale mozecie mi kobietki powiedziec jak to wlasnie wylada zaraz przed miesiaczka ? tzn tak jak pisalam dostalam miesiaczki... praktycznie w trakcie stosunku... istnieje ryzyko ze np gdybym nie zabezpieczala sie to mogla bym wpasc?;>
cukierek, a wiesz jak działa antykoncepcja hormonalna?
nie masz miesiączki tylko krwawienie z odstawienia, i żadne prawidłowości z naturalnego cyklu nie mają tu zastosowania !
jesteś zabezpieczona cały czas, zarówno kiedy masz plaster jak i w przerwie jeśli po niej nakleisz nowy.
cukierek [Usunięty]
Wysłany: Nie 12 Kwi, 2009 23:23
wiem ale u mnie w rodzinie sie zdarzylo ze panna brala tabletki a jednak wpadla;/ dlatego wole dmuchac na zimne... ale masz racje poczekam jeszcze tydzien a potem zrobie test dzieki za pomoc ;*
cukierek, a czy panna z ręką na Biblii przysięgała, że brała prawidłowo ?
Tego nigdy nie wiadomo na pewno. Oczywiście mogła być tym jednym promilem badanych które wpadają mimo prawidłowego brania, ale to zawsze trzeba pamiętać, że jedyna 100% metoda to szklanka wody zamiast.
Ale skoro nie ufasz plastrom to zawsze możesz dorzucić kondom, prawda?
(ciekawe jak bardzo mnie skrytykujecie )
_________________
cukierek [Usunięty]
Wysłany: Pią 08 Maj, 2009 10:31
hej... okazlo sie ze to tylko moja paranoja tzn bole jajnikow okazaly sie malym zapaleniem ale w ciazy nie jestem dzieki dziewczyny.
mam jeszzce jedno pytanie... w zeszly czwartek odleilam 3 plater ( w piatek odbylam ostatni stosunek) niestety wczoraj zapomnialam nakleic 1 plaster;/ zrobilam to dzis rano... chcialam sie upewnic czy teraz przez 7 dni musze stosowac prezerwatywe aby nie zajsc w ciaze? (a i co do ostatniego stosunku w piatek... bylam chroniona ale moze byc tak ze skoro nie nakleilam plastra w odpowiednim dniu to moglo mi sie "cos" przydazyc?)
martitka [Usunięty]
Wysłany: Czw 14 Maj, 2009 07:46
witam serdecznie i bardzo proszę o pomoc! moja kolezanka stosuje plastry i jest teraz na wycieczce zagranicznej bez dostepu do neta, dlatego pisze w jej imieniu. Z powodu wyjazdu chciala przesunac miesiaczke i przykleila dodatkowy plaster.... no i teraz w dniu spodziewanej miesiaczki pojawily sie plamienia i bol brzucha jak normalnie podczas okresu.
Nie wie teraz czy powinna odkleic plaster, czy zostawic do konca tygodnia??? Pomozcie!
Tak, to też może mieć wpływ. Ja bym plastra nie ruszała- chyba lepsze plamienie niż okres skoro jest na wycieczce
_________________ You're my river running high, run deep, run wild!
karolina.sz [Usunięty]
Wysłany: Pon 18 Maj, 2009 19:03
Witajcie! Piszę do Was, bo juz tak się zaplątałam z tymi plastrami, że sama nie wiem na czym stoję. Na pewno wybiore się do lekarza, ale ponieważ mój jest daleko stąd musze poczytać i umówic się na wizytę do jakeigoś w Warszawie, więc chciałabym żebyścię mi pomogły wcześniej, jeżeli będziecie potrafiły.
No więc w zeszłym tygodniu wyjechałam na wczasy i w związku z tym chciałam przesunąc okres, żeby nie wypadł na wyjeździe. W dniu odklejenia ostatniego plastra przykliłam koljny z nowego opakowania. To było w ubiegłą niedzielę. I miałam w zamierzeniu okres przesunąc o tydzień, więc wczoraj w dniu zmiany odkeiłam ten czwarty plaster, który miałam na wyjeździe. No i myslałam, że jest ok a dzis jak poczytałam to wszyscy piszą, że jeżeli chcemy przesunąc okres to trzeba nie robic przerwy i wziąć całe kolejne opakowanie. Więc już nie wiedziałam co mam zrobić i przykleiłam po prostu plaster z powrotem, bo na ulotce było napisane, że w przypadku odklejeniasię plastra do 24 godzin można przykleić kolejny bez konsekwencji. A mi upłynęło jakieś 14 h więc przykeiłam i mam zamiasr wziąć całe kolejne opakowanie plastrów. I wyjdzie, że wezmę 6 plasterków pod rząd. Myslicie, że wszytsko jest ok z tym, że przez te kilkanaście godzin nie miałam plastra? Dodam, że gdybym wiedziała, że to taki problem będzie i że będę miała mimo plastra mocne upławy i bóle brzucha jak przy okresie w dniach, w których powinien on wystąpić to bym zrezygnwała z całego tego cyrku bo sie tylko strachu najem a na jedno prawie wyszło... Myślicie, że ogólnie rzecz biorąc wszytko jest ok i postepuję poprawnie? I czy te plamienia przy przesuwaniu są ok?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum