Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


Płyny do higieny intymnej

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Vivien
Czw 05 Sie, 2010 08:50
Płyny do higieny intymnej
Autor Wiadomość
sylwunia012 


Wiek: 21
Dołączyła: 24 Gru 2008
Posty: 14
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro 27 Paź, 2010 14:01 




Karolina, głownie mi chodzi o temat właśnie płynów, kilka cytatów:

Cytat:
nie wyobrażam sobie takiego "ochlapywania się" samą wodą
,

Cytat:
Przecież woda nic nie daje...


i Twój cytat
Cytat:
nie wyobrażam sobie żeby pochlapywać się samą wodą bo zapach zostaje
.

Może zbyt agresywnie to ujęłam ale ja odnoszę wrażenie, że są płyny do mycia okolic intymnych to samo mydło i woda już nie wystarczy. Wynajdą płyn do mycia przerw między palcami to trzeba będzie używać bo faktycznie sama woda tam nie domyje.
 
 
Zielona 


Wiek: 24
Dołączyła: 24 Kwi 2007
Posty: 949
Skąd: Olesno/Kraków
Wysłany: Sro 27 Paź, 2010 14:04 


Sylwunia tu akurat inna rzecz: mydło wypłukuje dobre bakterie chroniące te okolice. Tez nie zawsze używam płynu, jeśli nie dzieje się nic nadzwyczajnego(mocny zapach, okres) to zazwyczaj myje wodą, jest ok. Mydlem bym nie myła.
Wiesz, marudzenie na ten postęp to trochę przesada, bo wiesz, kiedyś wystarczała kąpiel raz na miesiąc w samej wodzie, to po co nam to mydło?
_________________
"Kobieta musi mówić żeby wiedziała co myśli."
 
 
Karolina 


Wiek: 25
Dołączyła: 06 Sie 2007
Posty: 456
Skąd: inąd
Wysłany: Sro 27 Paź, 2010 14:12 


sylwunia012, napiszę jeszcze raz: przesadzasz. To, że Tobie odpowiada mycie samą wodą - w porządku.

Biorąc prysznic wiadomo, że najpierw spłukuję ciało wodą (to się tyczy również okolic intymnych) i nie wyobrażam sobie pochlapać się wodą i wytrzeć. Czułabym się po prostu brudna.

sylwunia012 napisał/a:
są płyny do mycia okolic intymnych to samo mydło i woda już nie wystarczy


Mydło i woda, a sama woda to moim zdaniem spora różnica :wink: Poza tym ja mydła używać nie mogę bo mnie podrażnia.

Napisałaś to tak, jakbyśmy do mycia każdej części ciała używały różnych kosmetyków. Nogi tym, ręce tamtym, a plecy jeszcze czymś innym. I po prostu cudowały. Nie uważam by płyn do higieny intymnej był przesadą i cudowaniem.

Dla mnie podmywanie się wodą, to jak mycie zębów na sucho bez pasty do zębów.
_________________
" (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
 
 
natalenka 

Dołączyła: 04 Maj 2009
Posty: 353
Wysłany: Sro 27 Paź, 2010 14:15 


No i płyny są o wiele delikatniejsze. Kiedyś podczas wyjazdu kilkudniowego nie zabrałam płynu, miałam tylko żel, to myślałam po 2-3-4 dniu, że zdechnę, tak paliło. Także na coś one się przydają.
A sama woda... Prysznic pod samą wodą też nie wiele da, więc co dopiero "tam", gdzie mnożą się bakterie i mają wspaniałe ku temu warunki, ciepło, wilgotno.
 
 
Curly 


Wiek: 21
Dołączyła: 05 Kwi 2007
Posty: 294
Skąd: Jarosław/Rzeszów
Wysłany: Sro 27 Paź, 2010 16:53 


sylwunia012 napisał/a:
Karolina, głownie mi chodzi o temat właśnie płynów, kilka cytatów:

Cytat:
nie wyobrażam sobie takiego "ochlapywania się" samą wodą
,

Cytat:
Przecież woda nic nie daje...


i Twój cytat
Cytat:
nie wyobrażam sobie żeby pochlapywać się samą wodą bo zapach zostaje
.

Może zbyt agresywnie to ujęłam ale ja odnoszę wrażenie, że są płyny do mycia okolic intymnych to samo mydło i woda już nie wystarczy. Wynajdą płyn do mycia przerw między palcami to trzeba będzie używać bo faktycznie sama woda tam nie domyje.



No ale mycie samą wodą nic nie daje. dziewczyny nie pisały, żeby myć koniecznie żelem do higieny intymnej, ale jakimś specyfikiem do mycia (czy to mydło, czy żel pod prysznic) bo sorry ale samą wodą to się nie umyjesz, ewentualnie pochlapiesz, ale brud zostaje.
_________________


"Non è tempo per noi che non ci svegliamo mai..."
 
 
Guzik 


Wiek: 27
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 917
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 27 Paź, 2010 17:01 


mydła sie nie powinno uzywać do higieny intymnej bo wysusza i zakłóca naturalne ph,
niemniej jednak ja tez płynów za bardzo nie używam ;)

mam laktacyd, używam jak mam krwawienie, albo jesli rzeczywiście czyje sie nieświeżo.
poza tym jestem wielka fanką używania samej wody :)

zauwazyłam to tez przy włosach - jak ni uzywam za kazdym razem szamponu, tylko raz na 4 mniej-wiecej, a na co dzień płuczę/myję sama wodą włosy z kurzu i pasty/żelu, zachowuja sie lepiej.

to samo z higiena intymną - zazwyczaj woda, od czasu do czasu płyn i rzadko mam infekcje.
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Ostatnio zmieniony przez Guzik Sro 27 Paź, 2010 17:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
tao__ 


Wiek: 24
Dołączyła: 13 Wrz 2009
Posty: 108
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 27 Paź, 2010 17:06 


sylwunia012 napisał/a:
Była kiedyś dyskusja na temat płynów do higieny intymnej i wszystkie jak jeden mąż mówili, że przecież jak to tak można bez płynu, że to się nie domywa wtedy, że śmierdzi, że czujecie się brudne etc, a ja np nigdy nie używałam i jakoś czuje się świeżo i mój facet nigdy nie narzekała ani nic takiego. Sorry ze się tak rozpisałam ale chodzi mi o to, że widzę jakąś taką dziwną mentalność u współczesnych kobiet , że jeżeli powstał jakiś specyfik do czegoś to koniecznie trzeba go użyć bo inaczej to jest źle.


a ja się z Tobą zgadzam. uważam, że pochwa czyści się sama, a okolice bikini można umyć innym specyfikiem. Oczywiście facet moze zaburzac naturalne srodowisko, dlatego wskazane by było aby bylo na penisie jak najmniej bakterii :P Ale... mam uraz do płynów higieny intymenj - kiedyś miałam jakiś i...było zdecydowanie gorzej w tych okolicach.


Co do podpasek - odzwyczaiłam się, ale jak już to używałam Always. Tampony - OB, koniecznie z powloką Silk Touch. I też żałuję, że nie ma wkladek ze skrzydełkami!!
_________________
http://tao-m.blogspot.com/
 
 
Karolina 


Wiek: 25
Dołączyła: 06 Sie 2007
Posty: 456
Skąd: inąd
Wysłany: Sro 27 Paź, 2010 17:08 


tao__ napisał/a:
pochwa czyści się sama


a bakterie same się mnożą...
_________________
" (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
 
 
natalenka 

Dołączyła: 04 Maj 2009
Posty: 353
Wysłany: Sro 27 Paź, 2010 17:48 


tao__ napisał/a:
pochwa czyści się sama,

Ale nie mówimy o irygacjach, które rzeczywiście są niewskazane, a o podmywaniu krocza...

Rozwalił mnie ten zwrot :lol:
Ostatnio zmieniony przez natalenka Sro 27 Paź, 2010 17:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
dina delusi 


Wiek: 23
Dołączyła: 06 Lut 2009
Posty: 370
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 27 Paź, 2010 17:48 


tao__ napisał/a:
uważam, że pochwa czyści się sama


Że co? :)
_________________
the best is yet to come
 
 
Justyce 


Wiek: 28
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1144
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Sro 27 Paź, 2010 17:53 


Guzik napisał/a:
to samo z higiena intymną - zazwyczaj woda, od czasu do czasu płyn i rzadko mam infekcje.

Zauważyłam to samo!
Od jakiegoś czasu nie używam płynu do higieny intymnej, tylko samej wody. Płyn - bardzo rzadko. Nie wiem, co znaczy określenie "zapach pozostaje" - może niektóre kobiety faktycznie intensywnie "pachną", ja z kolei odnoszę wrażenie, że ten zapach stał się praktycznie niewyczuwalny, odkąd myję się tylko wodą. Od infekcji, jak wszystko wskazuje, też mam spokój.
natalenka napisał/a:
A sama woda... Prysznic pod samą wodą też nie wiele da, więc co dopiero "tam", gdzie mnożą się bakterie i mają wspaniałe ku temu warunki, ciepło, wilgotno.

Z drugiej strony jak nie niszczymy naturalnej flory bakteryjnej okolic intymnej, to organizm sam sobie daje radę.
passion napisał/a:
samą wodą to się nie umyjesz, ewentualnie pochlapiesz, ale brud zostaje.

Zastanawiam się, co w takim razie rozumiesz pod pojęciem "brud" :roll: .

Tak czy inaczej, grzybicę nazwano chorobą czystych kobiet nie bez powodu.
_________________
And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


OCZYŚĆ DELTĘ NIGRU!
 
 
Botica 


Wiek: 26
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 405
Skąd: Zwrotnik Raka
Wysłany: Sro 27 Paź, 2010 18:18 


Ja mam takie samo zdanie jak Justyce, i to właśnie polecał mi zawsze mój lekarz. Może to zabrzmi jak SiFi, ale w życiu nie miałam grzyba. Nie używam żadnych mydeł, szampanów i płynów. Też nie mam specjalnie problemów z zapachem, może się przyzwyczaiłam, a może to objaw braku infekcji?

A z innej beczki to zauważyłam, że zapach robi się bardziej nieprzyjemny jak mam włosy, niż jak jestem ogolona. Może takie futro trudno jest utrzymać w czystości samą wodą? Chociaż akurat w tym przypadku lekarze zalecają coś przeciwnego.
_________________
No sense of doubt for what you could achieve.
I'd help you out, I've seen the life you wish to live.
 
 
Finka 


Wiek: 25
Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 835
Wysłany: Sro 27 Paź, 2010 18:19 


ja często podmywam się samą wodą. Infekcji nie miałam nigdy.
 
 
Guzik 


Wiek: 27
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 917
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 27 Paź, 2010 18:19 


no dokładnie, nie chodzi o chlapanie, tylko mycie - jak sie płynem 'pochlapiesz' to tez niewiele pomoże.
ja sie dokładnie myję, ale sama wodą.

poza tym odkąd do kąpieli dolewam oliwki i dokładnie wcieram ją potem w ciało <te 'oka' zostają na skórze>, zniknęły tez inne problemy - jak podrażnienie po goleniu itd <to mi tez pomaga zasypka dla dzieci od razu po goleniu>.

miałam założyć temat z takimi sztuczkami ;)
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
Curly 


Wiek: 21
Dołączyła: 05 Kwi 2007
Posty: 294
Skąd: Jarosław/Rzeszów
Wysłany: Sro 27 Paź, 2010 18:28 




Guzik napisał/a:
miałam założyć temat z takimi sztuczkami ;)


go on ;)
_________________


"Non è tempo per noi che non ci svegliamo mai..."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
1 tydzień  widoczne żyły na nogach  okres antykoncepcja  nazwy tabletek  ulotka yasmin  bioparox  rezygnacja  dieta dukana  mercilon yasminelle  8dniowa przerwa  tradzik  kiedy dni plodne  'od kiedy działaja tabletki'  guzik  natka87  miesiączka  gastroskopia  tao__  BOLESNE JAJECZKOWANIE  dowcipy  potrzebuje  zabójstwo  tabletki dopochwowe  przerwa a seks  pierscien  przerwa w antykoncepcji  tarczycy  amoksycylina  pasożyty  ru-486  brak okresu 5 opakowaniu  nimesil  śluz podczas brania pigułek  cewka  grapefruit  hcg we krwi  skąpa  FAS  monural  dicloberl  samopoczucie  ugryzienie przez psa  recepty  JESTEM W CIĄŻY  dezogestrel  krople zoladkowe  vivien  poznań  kiedy odstawić tabletki  zomiren  błonnik z ananasem  ból krwawienie  www.google.pl  novynette a okres  SZAFIARKA  seks w przerwie  pamelo  krwawnik  spóźniony  antybiotyk a antykoncepcja  olsztyn  antybiotyk, przerwa  próbki  opalanie się  gotowanie  próby wątrobowe  deflegmin  dobry ginekolog  tabletka antykoncepcyjna  osłabia  organizm  tabletki trójfazowe  pierscionek zareczynowy  odstawienie tabletek Yasmin  tabletki antykoncepcyjne a antybiotyki  daty ważności  ggtp  durex  Diane 35  rywanol  zmiana tabletek na nuvaring  owulacja po pigułkach  herbata z hibiskusa  melatonina  blueshadow  sexu  farmaceutyki  baby comp  spóźnienie  polip  ocet  miętowa  stosunek do końca  słodzik  gęsta wydzielina  wcześniej wzięta  jezioro srebrne  nasze koty  skutki uboczne  dziurawiec+w+czasie+przerwy 
Strona wygenerowana w 0.13 sekundy. Zapytań do SQL: 15