To w sumie taka ciekawostka bardziej, bo Topshop jest w PL chyba tylko w Warszawie, ale chciałabym polecic ich pomadki.
Podchodzilam niezwykle sceptycznie do kolorowych kosmetykow z sieciówki, ale poniewaz sie totalnie zakochalam w kolorze (Rio Rio- czerwien idealna, lekko ceglasta, troche retro, szukalam takiej od dawna) to stwierdziłam, ze co mi tam.
Okazała sie byc jedna z lepszych pomadek jakie mam.
Sadziłam, ze 8 funtow to przesada, ale jest naprawde przyzwoitej jakosci. Nie wysusza ust, łatwo sie naklada, dobrze sie trzyma, nie rozmazuje.
Made in Italy