Pomocy jak sie teraz zabezpieczac by nie zwariowac?
Dziewczyny mam kilka pytań:
1) Jakie prezerwatywy są według was najlepsze?
2) Czy są jakieś żele plemnikobójcze?
3) Które z nich można połączyć z prezerwatywą?
4) Jak się zabezpieczać by nie wpaść a w metodach mechanicznych hmm raczkuje!?
Zawsze brałam hormony - teraz nie mogę - zjadłam ostatnie opakowanie Qlaira i koniec
a jak nie trudno sie domyślić ciąży nie chce.
Pomożecie?
Malixa, nie jesteś od dzisiaj na forum więc raczkująca na forum z pewnością nie jesteś. Jeśli masz tyle pytań to trzeba było użyć szukajki
1) Istnieje cały temat o prezerwatywach wystarczy trochę poczytać
http://www.antyforum.pl/j...wami-vt3603.htm
a tutaj o rozmiarach http://www.antyforum.pl/o...atyw-vt5429.htm
2) Gdybyś wpisała w google "żele plemnikobójcze" to byś wiedziała czy są czy nie są
3) Takie które się do tego nadają, nie?
4) To już leży w kwestii Twojego doboru - poczytaj trochę
Btw. Jeśli nie możesz brać antykoncepcji doustnej to zawsze możesz spróbować krążka
Jeśli nie możesz brać antykoncepcji doustnej to zawsze możesz spróbować krążka
dziewczyna pisze, ze nie moze stosować hormonów, wiec krązek nie jest rozwiazaniem, chyba, ze chodzi o pominięcie drogi pokarmowej.
a z całą resztą się zgadzam - Malixa - są o tym tematy!
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Gejsza [Usunięty]
Wysłany: Pon 19 Kwi, 2010 07:42
Malixa, wszystko jest szczegółowo napisane w odpowiednich tematach na forum. Poza tym jeżeli nie możesz stosować hormonów to pozostaje prezerwatywa, innego wyjścia raczej nie widzę.
Jeśli nie możesz brać antykoncepcji doustnej to zawsze możesz spróbować krążka
dziewczyna pisze, ze nie moze stosować hormonów, wiec krązek nie jest rozwiazaniem, chyba, ze chodzi o pominięcie drogi pokarmowej
właśnie dlatego założyłam i napisałam, że antykoncepcję doustną bo autorka tematu nie powiedziała dlaczego nie może brać hormonów
wiadomo, że jeżeli w ogóle, a nie tylko doustnych to zupełnie inna sprawa....
Już tłumaczę i przepraszam - nie tylko doustnych - żadnych! Czekam na pierwszy normalny okres i śmigam do gina dowiedziec sie wszystkiego o spirali... innego wyjscia nie widze
Malixa, prawidłowo użyta prezerwatywa na prawdę dobrze zabezpiecza I nie trzeba stosować wówczas żadnych dodatkowych środków. Ewentualnie dobrym pomysłem jest połączenie jej z NPR - obserwacją organizmu i wówczas w okresie okołoowulacyjnym powstrzymujcie się od stosunku lub innych akrywności podczas których coś by mogło sie stać Pianki, żele itp wiele nie dają - jak już sa jedynie dla komfortu psychicznego. Wg mnie sama prezerwatywa (plus ewentualnie NPR) starczą.
Co do spirali. Niektórzy ginekolodzy mogą nie chcieć Ci jej założyć. Ale jeśli jesteś zdrowa, nie masz żadnych wad w budowie to jak znajdziesz dobrego ginekologa to dobierze Ci odpowiednią. Ważne jeśli jeszcze nie rodziłaś by była mała. Ale o tym z ginekologiem pogadaj
_________________ You really are my ecstasy,
My real life fantasy...
- ATB "Ecstasy"
ja si etroche podebpne....
jestem troche przerazona,
prawdopodobnie czeka mnie odstawienie pigulek na conajmniej 3mc (najbardziej boje sie powrotu nieregularnych bolesnych miesiaczek...)
i tak- moj facet niestety nie daje rady w prezerwatywie. i "technicznie", bo psychicznie nie wytrzymujemy oboje- teraz mialam kuracje na zapalenie i w 3 tyg. doszlo do jednego stosunku i po prostu tylko myslalam "nie myslmy o tej gumie nie myslmy" fuj. nie umiem sie przemoc psychicznie, obciera mie i tyle.
nie wiem co nas czeka?
Ja technicznie nie widze siebie z NPR, nie mam na to czasu, pamieci, samozaparcia. nie widze mozliwosci mierzenia sobie temp. co rano chocby dlatego ze moj sen jest baaaardzo nieregularny. klade sie spac pomiedzy 21 a 3 nad ranem a wstaje miedzy 6 a 9.30 przy czym zdarza sie spac od 3-6 albo od 21 do 9.30...
nie wiem za bardzo, moze cos podpowiecie?
bo chyba tylko liczenie na farta nam pozostaje.
missyseppy, ale to chyba chodzi o odstawienie hormonów w ogóle... jeśli nie NPR, nie prezerwatywa, nie hormony.......zostaje wkładka domaciczna ...ale dla nieródek to chyba nie jest dobry pomysł.....
zawsze mnie to zastanawia, wiadomo, ze jest inaczej ale chyba się nad soba za bardzo rozczulacie.
młody chłopak i nie może w gumce? biedak
ile rodzajów, producentów i ształtów wypróbowaliscie?
liczenie na farta?
to po to od tylu lat edukujemy o antykoncepcji, żeby stara forumowiczka "liczyła na farta"?
daj spokój.
spróbuijcie z żelem, z różnymi prezerwatywami, pozycjami.
a jak wolicie się rozczulac nas sobą niż wpółżyć to wasz wybór
3 miesiace miną raz dwa
nie wiem tylko jak sobei wyobrażacie życie seksualne za kilkanascie lat.
będziesz brała tabletki 30 lat czy liczysz na to, ze po trzydziestce seksu już nie będziesz potrzebowac ?
warto umiec stosować więcej niz jedną metodę.
spirala często sprawia, ze krwawienia są bardzo obfite i bolesne.
no nie zupełnie ma 30 lat
wspolnie probowalismy durexy elite, i niestety, jest wzwod, zakladamy gumke i po wzwodzie.
zreszta ja po prostu nie daje rady... panicznie boje sie odstawienia hormonow, a tak- musze wszystkie, chodiz o to ze moje krwawienie trwa od jakichs 5mc tylko 1 dzien i nie wiadomo co jest przyczyna, lekarz mowi ze powinnam odstawic- jesli wroci do normy tzn ze hormony tak podzialaly i bd mogla wrocic do nich, a jak nie wroci to bedzie sie szukac przyczyny (cos mowil o starzeniu sie macicy... ale nie chce googlowac co to...)
Zoe napisał/a:
ile rodzajów, producentów i ształtów wypróbowaliscie?
my wspolnie tylko durexy elite, ale on wczesniej o wiele wiecej
Zoe napisał/a:
to po to od tylu lat edukujemy o antykoncepcji, żeby stara forumowiczka "liczyła na farta"?
ja tez tego nie popieram, ale jakos nie widze mozliwosci/...
Zoe napisał/a:
a jak wolicie się rozczulac nas sobą niż wpółżyć to wasz wybór
no wlasnie- nie widze mozliwosci zrezygnowania z seksu.
jezu czuje sie beznadziejnie.
Zoe napisał/a:
będziesz brała tabletki 30 lat czy liczysz na to, ze po trzydziestce seksu już nie będziesz potrzebowac ?
haha az tak nie wybiegam, na pewno bede potrzebowac, ale moze zmienia sie moje predyspozycje i partner
Zoe napisał/a:
spirala często sprawia, ze krwawienia są bardzo obfite i bolesne.
dlatego odpada. bez pigulek zwijalam sie przed 7-10dni i latalam sie "przewinac" co godzine, z pigulkami bylo tak ze 4 dni, pierwszy bolesny, az nagle tylko jeden dzien powiedzialabym silnego plamienia/slabego krwawienia ze sporym bolem i tyle.
_________________ Ardua prima via est.
Gejsza [Usunięty]
Wysłany: Sob 24 Kwi, 2010 15:28
Patka Emka, jeżeli po założeniu prezerwatywy nie wzwodu to Twój facet ma jakiś problem o podłożu psychicznym...Może wmówił sobie, że gumkach nie może i teraz tak jest? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że nigdy nie współżył w prezerwatywie Inna sprawa, że jeżeli mężczyzna kocha kobietę, to jest w stanie się poświęcić zwłaszcza jeżeli chodzi o jej zdrowie, dlatego powinien popracować nad sobą odnośnie gumek...bo co zrobicie jeżeli okaże się, że nie możesz brać hormonów??? Zawsze pozostaje wam zaprzestanie współżycia na te kilka miesięcy. Nie jesteście pierwsi ani ostatni w takiej sytuacji i uwierz, nie umiera się bez seksu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum