nie mieści mi się w głowie to, co dzieje się na polskich porodówkach. jeśli będę kiedyś w ciąży i do tej pory nic się nie zmieni, to oczywiste, ze nie będę chciała rodzić w takim szpitalu.
najbardziej wkurza mnie to, że najwięcej do powiedzenia na to, jak kobieta powinna rodzić mają osoby, które najmniej wiedzą w tym temacie - mężczyźni. mężczyźni nigdy nie rodzili i nie będą rodzić dzieci więc nie powinni w ogóle wypowiadać się na ten temat. z lekarzami, którzy nie chcą ułatwić kobietom porodu i pozwalają im na takie męczarnie tak uważają kojarzy mi się tylko jedno słowo - sadyści.
to kobiety same powinny o sobie decydować.
ale cesarskie cięcie też nie zawsze jest takie super...
_________________
nie kocha sie za coś lecz pomimo
Elle [Usunięty]
Wysłany: Pon 23 Cze, 2008 18:03
Przecież teraz można znieczulenie dostać w szpitalu ZA DARMO!!!!!!!!! Problem w tym, ze wiele młodych matek jest przekonanych do tego, że ze znieczuleniem wiążą się tylko możliwe komplikacje, że nie będzie czuła parcia itp. A druga sprawa jest mała informacja o tym. Teraz od 2008 roku na żądanie jest robione znieczulenie, kiedyś inaczej: zdrowie, wady serca itp. Cesarskie cięcie jest 5 razy niebezpieczniejsze niż poród naturalny ( dla kobiety). Szpitale swoja droga, upierdliwe położne i lekarze... Moje zdanie jest takie lepiej naciąć krocze niż ma samo pęknąć... Ja w ogóle wyeliminowałabym to nacięcie krocza, bo potem zszywanie, ból, ale jak mam pęknąć sama, a pęknięcie dużo trudniej się goi, to wolę być nacięta.... Z resztą wolałabym, aby wszystkie porody były bezbolesne i radosne, ale niestety tak nie jest ;( można tylko sobie poród umilić pozytywnym nastawieniem i znieczuleniem
[ Dodano: Pon 23 Cze, 2008 18:15 ]
W sumie znam parę osób po cesarkach, jednym sie szybko goiło, drugim miesiącami, ale znowu inne dochodziły szybko po naturalnym, a inne przez długie tygodnie. Nie wiadomo co wybrać.....
Moje zdanie jest takie lepiej naciąć krocze niż ma samo pęknąć... Ja w ogóle wyeliminowałabym to nacięcie krocza, bo potem zszywanie, ból, ale jak mam pęknąć sama, a pęknięcie dużo trudniej się goi, to wolę być nacięta....
Za granicą też się nacina krocze, ale nie rutynowo! Położna pilnuje naciągnięcia i jeśli zachodzi podejrzenie, że może dojść do pęknięcia podczas skurczu nacina. Jeśli natomiast nie widać takiego zagrożenia i wszystko przebiega prawidłowo to nacięcia się nie robi. U nas natomiast niezleżnie jak jest kobietę się tnie
Elle napisał/a:
Przecież teraz można znieczulenie dostać w szpitalu ZA DARMO!!!!!!!!!
Nawet w przytoczonym artykule masz opisane jak to jest ze znieczuleniem. Wiele znajomych kobiet rodziło i ŻADNA nie dostała darmowego znieczulenia, wszystkie musiały zapłacić. Niektóre nawet musiały zapłacić żeby ich mąż mógł być przy porodzie :/
_________________ You really are my ecstasy,
My real life fantasy...
- ATB "Ecstasy"
U nas natomiast niezleżnie jak jest kobietę się tnie
Nawet w prywatnych klinikach?
_________________ walk the earth, meet people... get into adventures... Whois IP | EECrew.net
foxy [Usunięty]
Wysłany: Pon 23 Cze, 2008 20:03
ciekawy artykul, nie powiem. ale wydaje mi sie, ze jest nieco przesadzony, chyba ze w 'tamtych' stronach tak naprawde. bo w moich okolicach nie ma zadnej z takiej sytuacji opisanej w tym artykule. poza tym przyjaciolka bedzie za miesiac rodzic i okaze sie, co bedzie.... a bedzie miec cesarke, z powodu lozyska przodujacego
O tokofobii jakiś czas temu czytałam w Daily Mail, po przeczytaniu komentarzy z ulga odkryłam, że nie jestem sama... Perspektywa porodu tak mnei przeraża, że na dany moment z miłą chęcią tę przyjemność odstąpiła komuś innemu.
A sytuacja, jaka wyłania się z podobnych artykułów i doniesieć fundacji "Rodzić po ludzku" mnie tylko utwierdza w tym przekonaniu...
Bóg na pewno nie jest kobietą
_________________ Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!
Nacięcie krocza jest głównie dla kobiety, tak samo jak lewatywa i golenie krocza. Lepiej zeby lekarz fachowo naciął niż pęknąć. Chociaż rodzenie bez nacięcia też jest mozliwe. Koleżanka ma żylaki i nie mogła być nacinana, jakoś przy porodzie nie pękła nie wiem czy to kwestia szcześcia czy pomocy lekarzy, ale urodziła bez nacinania pierwsze dziecko.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Hm, wiele w Polsce zależy od położnej. Moja koleżanka rodziła we wrocławskim szpitalu klinicznym, i akurat trafiła im się położna, która pozwoliła jej rodzić w takiej pozycji, w jakiej będzie chciała (czyli w kucki, chociaż sala nie była w ogóle do tego przystosowana, ale udało im się wszystko ładnie zorganizować). Efekt był taki, że nacinane krocze miała tylko dlatego, że pod sam koniec położna stwierdziła (mając zresztą rację), że dziecko jest zbyt duże, by moja koleżanka urodziła je bez nacięcia. Ale mniejsze - spokojnie dałaby radę. Gdyby natomiast takie dziecko rodziła na leżąco, zakończyłoby się to niezłym hardkorem.
Generalnie - fuks. Gdyby zaczęła rodzić parę godzin wcześniej, to nie byłoby tak wesoło.
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Wiele znajomych kobiet rodziło i ŻADNA nie dostała darmowego znieczulenia, wszystkie musiały zapłacić. Niektóre nawet musiały zapłacić żeby ich mąż mógł być przy porodzie :/
a rodziły w roku 2008????
Jeżeli tak to jest dziwne, bo teraz to jest ZA DARMO. Moja kuzynka rodziła w marcu i miała za darmo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum