Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


Pozytywy na temat hormonalnej antykoncepcji ;)

Poprzedni temat «» Następny temat
Pozytywy na temat hormonalnej antykoncepcji ;)
Autor Wiadomość
Wiedźma 


Wiek: 33
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 415
Wysłany: Pon 28 Sty, 2008 18:34 Pozytywy na temat hormonalnej antykoncepcji ;)




http://wiadomosci.wp.pl/w...=1201541559.779
_________________


"Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie czuł się jak u siebie w domu?"
 
 
Aguu 


Wiek: 28
Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 776
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 28 Sty, 2008 18:41 


Cytat:
Istnieją tylko nieliczne leki, które po równie krótkim okresie stosowania zapewniałyby tak silną i długotrwałą ochronę przeciw groźnemu nowotworowi, jak pigułki hormonalne

no i to jest bardzo optymistyczne stwierdzenie :D
_________________
 
 
Wiedziemka
[Usunięty]

Wysłany: Pon 28 Sty, 2008 20:35 


i nic o wkładkach hormonalnych? szkoda... ale rozumiem, ze to z powodu ich miejscowego aplikowania hormonu..chociaż...przecież to właśnie w bliskie okolice jajników jest aplikowany...
 
 
Didoczek 


Wiek: 27
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 449
Skąd: Kraina mlekiem i miodem płynąca
Wysłany: Pon 28 Sty, 2008 20:40 


no i bardzo fajowo :)
_________________




nie kocha sie za coś lecz pomimo
 
 
foxy
[Usunięty]

Wysłany: Pon 28 Sty, 2008 23:00 


no no bardzo pozytywne informacje ;)
az cieszy ten fakt :mrgreen:
 
 
Aguu 


Wiek: 28
Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 776
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sro 07 Maj, 2008 11:43 


Nie chciałam tworzyć nowego tematu, wiec wkleje to tutaj w formie "kontrargumentów".
Zaznaczam - nie są to moje opinie - jedynie wyłapane w sieci.

***

Negatywne strony antykoncepcji hormonalnej :

– antykoncepcja niszczy osobowość człowieka (zwalnia z wysiłku rozum i wolę, jest zatem niewychowawcza, sprzyja za to degradacji człowieka);

– powoduje dezintegrację (wewnętrzne rozbicie) osobowości (człowiek podejmuje działanie, ale jednocześnie odrzuca jego naturalny skutek);

– niszczy zdrowie człowieka (płodność jest wyrazem zdrowia, nie choroby, tak więc każdy atak na płodność jest atakiem na zdrowie; mówienie o całkowicie nieszkodliwej dla zdrowia antykoncepcji jest z logicznego punktu widzenia wewnętrznie sprzecznym bełkotem);

– degraduje pozycję dziecka w rodzinie (przestaje być ono upragnionym darem, a staje się zagrożeniem dla „miłości” jego rodziców; tu można by rozwinąć wątek negatywnych skutków postawy antykoncepcyjnej rodziców na wychowanie ich dzieci);

– sprzyja decyzji o zabiciu poczętego dziecka w przypadku tzw. zawodu (potwierdzone badaniami, jest w pewnym sensie konsekwentną postawą: nie miało być dziecka, zawinił producent – nie my – trudno, „musimy dziecko usunąć” ;

– niszczy więź małżonków (w czasie intymnego spotkania boją się sami siebie i skutków swego działania, a lęk powoduje blokadę przeżyć wyższych, pozostawiając ich jedynie na poziomie przeżyć fizycznych, z czasem zresztą słabnących; przeżywają rozczarowanie i frustrację z powodu powierzchowności ich wzajemnego kontaktu);

– zaburza przebieg współżycia i czyni je coraz mniej atrakcyjnym (zwłaszcza dla kobiety);

– przyczynia się do rozpadu małżeństw (w USA 50% małżeństw stosujących antykoncepcję rozwodzi się, a w grupie nie stosujących antykoncepcji – 1,7%; antykoncepcja jest wyraźnie zauważalnym skutkiem rozpadu więzi również w poradnictwie małżeńskim w Polsce);

– fakt, że jest odrzucana przez Kościół, powoduje konflikt sumienia u jej wierzących „użytkowników” i wpływa w sposób oczywisty na ich więź z Kościołem, sakramentami, Bogiem (nie postulujmy jednak, by w imię powyższego Kościół zmienił swe stanowisko – byłoby to sprzeniewierzeniem się misji troski Kościoła o prawdziwe dobro człowieka, z którym postawa antykoncepcyjna jest jednoznacznie sprzeczna).



Z powyższych stwierdzień zgodzę się, a to i tak nie do końca, z tym, że antykoncepcja hormonalna może mieć niekorzystny wpływ na zdrowie.
Oczywiście są tu ujęte jedynie aspekty negatywne, o pozytywach cisza..
Generalnie jak tylko to przeczytałam odniosłam wrażenie, że jest to po prostu bezwzględny bojkot tej metody antykoncepcyjnej, bardzo krótkowzroczne i ograniczone podejście do tematu.
_________________
 
 
JuliaC11
[Usunięty]

Wysłany: Sro 07 Maj, 2008 13:47 


Artykuł jest ciekawy i rzeczywiście ma sie po nim pozytywne odczucia...
Aczkolwiek poczytałam sobie kilka opinii poniżej i śmiać mi się chce z niektórych... istny ciemnogród :P
 
 
Mała Mi 


Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 177
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sro 07 Maj, 2008 13:54 


Aguu napisał/a:
Z powyższych stwierdzień zgodzę się, a to i tak nie do końca, z tym, że antykoncepcja hormonalna może mieć niekorzystny wpływ na zdrowie.

Ja bym się zgodziła z ...

– fakt, że jest odrzucana przez Kościół, powoduje konflikt sumienia u jej wierzących „użytkowników” i wpływa w sposób oczywisty na ich więź z Kościołem,

Pytanie tylko, czy jest to negatywna strona pigułek czy negatywna cecha Kościoła. :twisted:
_________________
"Kaznodziejów omijam z daleka, choć w kościołach oglądam obrazy.
Cenię talent i mądrość człowieka i nie ufam facetom bez skazy"
 
 
Pati 


Dołączyła: 25 Kwi 2005
Posty: 724
Skąd: :P
Wysłany: Sro 07 Maj, 2008 20:08 


Aguu napisał/a:
– degraduje pozycję dziecka w rodzinie (przestaje być ono upragnionym darem, a staje się zagrożeniem dla „miłości” jego rodziców; tu można by rozwinąć wątek negatywnych skutków postawy antykoncepcyjnej rodziców na wychowanie ich dzieci);


:shock:
Ale sobie wymyślili... A co z tymi wszystkimi parami, co od razu po odstawieniu pigułek z utęsknieniem czekają na dziecko i jak się uda są najszczęśliwszymi ludźmi pod słońcem?

Aguu napisał/a:
– sprzyja decyzji o zabiciu poczętego dziecka w przypadku tzw. zawodu (potwierdzone badaniami, jest w pewnym sensie konsekwentną postawą: nie miało być dziecka, zawinił producent – nie my – trudno, „musimy dziecko usunąć” ;


A co z parami (lub tylko kobietami), które mimo wpadki na pigułkach kochają swoje dzieci? ;) Jakoś nie słyszałam, żeby aborcji z pigułkowych wpadek było więcej niż ze zwykłych wpadek :mrgreen:

Aguu napisał/a:
– fakt, że jest odrzucana przez Kościół, powoduje konflikt sumienia u jej wierzących „użytkowników”


Z tym akurat się zgadzam... Ale jak ktoś wierzy i praktykuje to nie stosuje antykoncepcji ani hormonalnej ani mechanicznej, więc... w czym problem? ;)
_________________
You really are my ecstasy,
My real life fantasy...
- ATB "Ecstasy"


 
 
hope88 


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Sty 2008
Posty: 472
Wysłany: Sro 07 Maj, 2008 22:24 


zaburza przebieg współżycia i czyni je coraz mniej atrakcyjnym (zwłaszcza dla kobiety); :? :? :? :? :? :? :? :? :? :? :? :?


niszczy więź małżonków--> jakoś to mnie zasmuciło... niby dlaczego???
 
 
A-gus
[Usunięty]

Wysłany: Czw 08 Maj, 2008 14:40 


- zaburza przebieg współżycia i czyni je coraz mniej atrakcyjnym (zwłaszcza dla kobiety);
Czy ja wiem.. Wypraktykowałam po sobie, że prędzej tego rodzaju poglądy są wymówką dla bycia aktywną w łóżku i zanim się w nim wyląduje.. Tu wszystko jest kwestią chęci i zaangażowania. Jak się ma temperament to się go nie straci przez antykoncepcję, można co najwyżej z lenistwa :P

- degraduje pozycję dziecka w rodzinie..
Może w przypadku par, które nie chcą mieć dzieci. Ale skoro nie chcą, to lepiej, żeby ich nie mieli.. W przypadku par, które w przyszłości chcą je mieć prawda jest zupełnie przeciwna temu stwierdzeniu - dzieci znacznie częściej są chciane i planowane, co raczej sprzyja niż zagraża.. :)

- sprzyja decyzji o zabiciu poczętego dziecka w przypadku tzw. zawodu..
Tu się akurat zgodzę, że sprzyja, bo to jest bardzo łatwa wymówka i wygodna sytuacja - zwalić na kogoś winę za aborcję.. Nie mniej jednak to i tak jest decyzja "niedoszłych" rodziców - każdy ma swoje sumienie. Nie można zabraniać używania antykoncepcji ze względu na takie ryzyko - trzeba by było wtedy zamknąć ulice dla ruchu samochodowego (podejrzewam, że większe jest prawdopodobieństwo zginięcia na ulicy niż poprzez aborcję), albo zabronić uprawiania ekstremalnych sportów itp itd.. To nie jest argument.

- niszczy więź małżonków
Czy ja wiem? Przynajmniej mogą się bezstresowo kochać i skupić właśnie na umacnianiu swoich więzi.. :lol:

- przyczynia się do rozpadu małżeństw(50% kontra 1,7%)
No dobrze.. Tylko autorzy nie napisali ilu ludzi składa się na to 50% a ilu na te 1,7%.. Jakoś w to nie wierzę.. Wykorzystywanie statystyki bez podania konkretów - bezsens.

- fakt, że jest odrzucana przez Kościół..
Powiem tak.. Sędzią jest Bóg, nie Kościół. Jest to kwestia sumienia. a to, że jakiś ksiądz nie udzieli spowiedzi to jest inna bajka. Właśnie "jakiś", a nie każdy - wobec tego gdzie leży prawda? Pośrodku. Moim zdaniem złem byłoby to, że para nie chce mieć dzieci, a nie to, że chce sobie życie dobrze zorganizować, zaplanować itp itd.. Świat się zmienia i trzeba się do tego dostosować - nie wyobrażam sobie rozwijać się zawodowo mając co chwilę stresy, czy nie jestem w ciąży, albo nie uprawiając seksu.. A żeby godnie żyć mając rodzinę, to trzeba trochę najpierw popracować..

- niszczy zdrowie człowieka

Fakt, może mieć negatywny wpływ. Ale badania potwierdzają, że na pewno ma pozytywny.. Tak wiele rzeczy ma w dzisiejszym świecie negatywny wpływ, że będąc konsekwentnymi powinniśmy się cofnąć w wielu aspektach życia do XIX wieku.. To jest jeden z kontr-argumentów Kościoła - pytanie, czemu Kościół nie zwraca uwagi na choćby takie "błahostki" jak wszechobecny aspartam (i tym podobne związki), konserwanty, żywność genetycznie modyfikowana, polepszacze itp itd.. Ich negatywne działanie widzimy na co dzień, a jak ostatnio chciałam kupić zwykłe wapno bez aspartamu, bo jestem alergikiem, to Pani powiedziała, że sorry, nie ma.. Nawet w takim za 70zł.
 
 
Mała Mi 


Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 177
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 08 Maj, 2008 19:05 


A-gus napisał/a:
Sędzią jest Bóg, nie Kościół. Jest to kwestia sumienia. a to, że jakiś ksiądz nie udzieli spowiedzi to jest inna bajka.

Ksiądz nie udziela spowiedzi, tylko rozgrzeszenia. :mrgreen:
A warunkiem niezbędnym do tego, żeby spowiedź (a tym samym rozgrzeszenie) była ważna jest mocne postanowienie poprawy. Jeżeli ktoś się spowiada, a jednocześnie wie, że za chwilę będzie robił to samo (łyknie kolejną tabletkę, nadal będzie uprawiał seks przedmałżeński itp.) to spowiedź jest nieważna. A poza tym bez sensu. Jeżeli ktoś uważa, że nie robi nic złego, to po jaką cholerę idzie i wyznaje "zgrzeszyłem" ?
Sumienie sumieniem, a Kościół Kościołem. Nie można uważać się za katolika, a jednocześnie permanentnie i z premedytacja łamać zasad KK. I na tym właśnie polega konflikt sumienia u tych, którzy wiarę katolicka traktują poważnie, a nie jako zbiór rytuałów.

A-gus napisał/a:
Moim zdaniem złem byłoby to, że para nie chce mieć dzieci, a nie to, że chce sobie życie dobrze zorganizować, zaplanować itp itd..

A dlaczego fakt, że para nie chce mieć dzieci miałby być złem ? Krzywdzą kogoś w ten sposób ?
A kwestię planowania poczęć to KK ma akurat rozwiązaną. Istnieje coś takiego jak NPR - całkiem niegłupia metoda, tyle że trudna - wymaga znacznie większej wiedzy, zaangażowania i samodyscypliny niż łykanie tabletek.
_________________
"Kaznodziejów omijam z daleka, choć w kościołach oglądam obrazy.
Cenię talent i mądrość człowieka i nie ufam facetom bez skazy"
 
 
Elle
[Usunięty]

Wysłany: Czw 08 Maj, 2008 20:54 


i znowu przeszło na kwestie z kościołem...

Pozytywy: można się kochać kiedy się chce :) dobrze byłoby gdyby jeszcze te pigułki nie niszczyły trochę zdrowia i nie miały tylu skutków ubocznych :(

NPR: no, już z tym nie jest tak dobrze, ale da się wytrzymać
 
 
kolorowa
[Usunięty]

Wysłany: Czw 08 Maj, 2008 21:41 


Moim zdaniem Kosciol powinien zmieniac sie razem z nastajacymi czasami. W dzisiejszym swiecie jego doktryny sa przestarzale i powoduja wiele konfliktow wewnetrznych u wielu ludzi. Osobiscie nie uwazam seksu za cos zlego, wrecz przeciwnie, jest to okazanie oddania i milosci wobec drugiego czlowieka, intymnej wiezi.
 
 
Justyce 


Wiek: 28
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1144
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Czw 08 Maj, 2008 22:24 




A my tu se o antykoncepcji i Kościele pitolimy, jakby w Polsce to tylko katolickie wyznanie można było se mieć... :wink:
_________________
And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


OCZYŚĆ DELTĘ NIGRU!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
tabletka po  kalisz  torbiel jajnika  krwawienie śródcykliczne  metocard zk  plamienie qlaira  pigulka  zmiana yasmin na harmonet  6 dniowa przerwa w braniu  brazylijskie bikini  pot i krew  żeńszeń  witaminy a tabletki antykoncepcyjne  naczynka  tabletka w gardle  tabletka po stosunku  witaminy  plamienie z odstawienia  coldrex a tabletki anty  zmiana tabletek  błonnik a tabletki  antykoncepcja bez 7 dniowej przerwy  przedawkowanie tabletek antykoncepcyjnych  przeczyszczające  novynette plamienie  paracetamol skuteczność  kulki gejszy  dwie miesiączki  co obniża skuteczność tabletek  objawy po odstawieniu leków  aspirin c  siemie  spirala  łyżeczkowanie macicy  sojowa  tabletki i prezerwatywy  zakrzepica  godzina brania  max łykać  tegretol  ranigast  pęknięta prezerwatywa tabletki  słoneczko  novynette owłosienie  pies kiedyś złapał mnie  sex podczas okresu  qlaira a libido  celulit  zmiana yasmin na nuvaring  syndi 35  cilest miesiaczka  klacid  zapasowe tabletki  tialorid  xetanor  zakrzep w nodze  ferweks  kasza jaglana  loratadyna  przedłużony  wydłużenie przerwy  beta-hcg  Luzny stolec  uspakajające  śluz  tabletki a leki  sprzedam tabletki  wpadka  bratek  nudności  triacneal  stosunek podczas antykoncepcji  zineryt  VAGICAL  Zwymiotowalam tabletkę  tyrozyna  arthrotec  plamienie przy tabletkach  zwymiotowałam 4 tabletkę  nuva ring  malwa  cykl  zębie  kupie  okresu  ile przerwy  conamore  petting a ciąża  sloneczko  tabletki a persen  ból sutków  stosunek do konca  lacibios femina  skutki uboczne antykoncepcji hormonalnej  sterovag  małe prezerwatywy  Bust UP  dwa dni przerwy  wysypka  długość cyklu 
Strona wygenerowana w 0.12 sekundy. Zapytań do SQL: 14