Jeśli był skok to tak. Oczywiście chyba nie na 100%, bo nic w naturze nie jest tak pewnie, może się zdarzyć, ze w połowie cyklu nabawisz się infekcji i tempka lekko Ci wzrosnie.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Wiek: 26 Dołączyła: 27 Kwi 2005 Posty: 415 Skąd: Stu milowy las
Wysłany: Pią 19 Wrz, 2008 15:09
mogą się zdarzyć też cykle bezowulacyjne - wtedy wszystko wygląda na to, że jest ok, ale jajeczka nie ma...
_________________ Absterget Deus omnem lacrimam ab oculis eorum - i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu!
met_kobietka [Usunięty]
Wysłany: Czw 25 Wrz, 2008 10:17
grgrgr... niestety odstawienie tabletek i rozpoczecie obserwacji zbieglo sie u mnie z zapaleniem oskrzeli co spowodowało jeszcze wieksza dezorientacje
ale to co sie dzialo dzisiaj rano, przy mierzeniu tempki to juz w ogole kosmos...
P budzi mnie o 7 i podaje termometr.. pierwsz pomiar - 36,67, drugi pomiar 36,64, trzeci pomiar 36,61, czwarty pomiar 36,74, piaty pomiar 36,64. pomiary robilam jeden po drugim. no i pytanie - ktory pomiar zanotowac?
nie wiem.. chyba jakis termometr mam uszkodzony (uzywam microlife MT16C2) albo zle mierze... gdy mierze waginalnie to roznice w temperaturach wynikaja z tego czy czujnik dotyka scianki pochwy lub tez nie.. prawda?
poza tym.. okres mi sie skonczyl w niedziele, a wczoraj pojawilo sie plamienie. i to nie takie brunatne tylko swieza czerwien... czy to mozliwe ze juz bylo owulacja?
dodam, ze od poczatkow pomiarow mam tempki zaklocone, przez chorobe (goraczki jako takiej nie mam, ale biore antybiotyki) wiec ciezko powiedziec z temperatur czy owulacja byla juz czy nie, a jesli chodzi o sluz, to wczesniej bylo sucho, a wczoraj pojawil sie przezroczysty, lepki, aczkolwiek nie ciagnacy sie i to tez tylko przy szyjce..
wiem, ze troche przydlugie, ale licze na wsparcie
[ Dodano: Czw 25 Wrz, 2008 11:19 ]
no i do tego odczuwa ból w podbrzuszu... jak na okres :/
Jeśli chodzi o pomiary... No cóż, jak mierzysz w pochwie to może rzeczywiście termometr nie zawsze styka się ze ściankami pochwy. Wydaje mi się, że odbyt mógłby się okazać wiarygodniejszy, ale większości kobiet ciężko jest się przełamać.
Ja mam teraz termomert z jednym miejscem po przecinku i nie mam tego problemu co Ty... Zauważ, że gdybyś miała taki termomert za każdym razem wychodziłoby Ci to samo. Poza tym, jak mierzysz któryś tam raz z rzędu możesz być bardziej rozbudzona, wszystkie paramerty życiowe się zmieniają, gdy się rozbudzamy, może tempka też? Do tego doszło pewnie Twoje zaskoczenie/zdziwienie różnicą tempek. Nie wiem czy tak jest, tak tylko sobie myśle.
Plamienie mogło być resztką okresu, możliwa jest 1-2 dniowa przerwa. Może to być plamienie okołoowulacyjne, mogą to być skutki odstawienia tabsów. Musisz doczekac do końca cyklu, żeby stwierdzic co i jak.
Śluz wyglada jakby dopiero zmieniał się w płodny, obserwuj dalej. A masz tempki umieszczone w jakimś programie?
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
met_kobietka [Usunięty]
Wysłany: Czw 25 Wrz, 2008 11:51
tak, zalogowalam sie w 28dni, ale tak jak mowilam wiekszosc tempek mam zaburzonych.. chyba chyba, bo nie jestem pewna czy choroba (raczej bez goraczki) i antybiotyk zaliczaja sie do przyczyn zaklocen
[ Dodano: Czw 25 Wrz, 2008 12:52 ]
no i dzieki za wsparcie
Elle [Usunięty]
Wysłany: Pią 26 Wrz, 2008 20:32
Właściwie to nie na wszystkich działa choroba jednakowo, u jednych będzie dawała wyższą tempkę a u innych nie... Musisz zobaczyc na całość cyklu, ja dałabym jako zakłócone podczas choroby wszystkie... Każda kobieta może po kilku obserwacjach pozanć poziom swoich wyższych i niższych tempek. Ty nie możesz tego porównac, bo to Twój 1 wykres... Powowdzenia, może po chorobie coś się wyklaruje
Chyba nie do końca masz racje, bo poziom niższych i wyższych tempek nie jest zawsze taki sam. U siebie obserwuję, że w jednym cyklu wyższe tempki to 37,1-37,2 a w drugim 36,8-36,9. Lepiej się tym nie sugerować, tylko czekać na skok i zmianę śluzu.
Oczywiscie tempki nie musza byc zaburzone przez chorobę, ale można to będzie stwierdzic dopiero jak cykl się skończy - czy będzie skok i czy po 12-16 dniach przyjdzie okres.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
met_kobietka [Usunięty]
Wysłany: Sob 27 Wrz, 2008 10:36
heh.. jak na razie to chyba jednak nic sie nie zapowiada...
temperatura leci w dol na leb na szyje ale wszystkie tempki z antybiotykiem bede traktowala jako zaklocone.
a jesli chodzi o sluz.. to od kilku dni jest takie samo wrazenie... ze jest mokro, ale na zewnatrz nic. dopiero wewnętrzne obserwacje pokazuja przezroczysty sluz... i lepki. jednego tylko dnia byl mniej lepki, a bardziej rozciagliwy.
no i teraz nie wiem, czy tamten dzien uznac za szczyt, chociaz w sumie to taki sluz jak teraz mam tez jest chyba okreslany jako plodny (ale mniej)
jeszcze przez braniem tabletek wszystkie objawy sluzu byly super widoczne... mam nadzieje, ze to wroci
Objawy płodności napewno wrócą, ale nie wiadomo po jakim czasie i jakie będą. Ja np. jako nastolatka miałam takie objawy jak teraz: wyraźnie rozciągliwy śluz. Potem brałam przez 3 miesiace tabsy i wszystko sie zmieniło. Śluz płodny występował, ale był bardzo wodnity, wcale nie roziągliwy. Potem znów miałam tabsowy epizod - 2 miesiace i po tym płodność wracała 6 miesięcy. Przez te pół roku śluz był w zasadzie przez cały cykl taki sam, a później zaczęłam zauważać śluz płodny. od tego czasu mam znów wyraźny, rozciagliwy śluz płodny.
Takze jak widzisz tabsy mają duży wpływ na późniejsze cykle (pewnie nie u każdej kobiety jest to tak wyraźne). Myślę, że płodna możesz być nawet od razu, ale śluz nie będzie tak wyraźny. Tak więc nie liczyłabym na razie na okres niepłodny. Obserwowałabym się przez min. 3 miesiące, czy jest skok, jaki jest śluz, w jakim odstępie od skoku pojawia się okres - na podstawie tego będziesz wiedzieć czy jesteś już płodna i czy umiesz zaobserwować zmiany w śluzie.
Jak będzie się coś działo (skok) możesz pisac to będziemy zerkać na wykres i doradzać. Początki są niestety trudne, ale nie zrażaj sie!
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Elle [Usunięty]
Wysłany: Sob 27 Wrz, 2008 12:54
Hanca Ty nie możesz tego okreslić, ale u mnie tak jest. przez 9 obserwowanych cykli poziom niższy jest ok 36,48 a wyższy 36,68 i to jest w granichach +/- 0,02 przedziału wahań... mnie to tez zaskoczyło, ale u Rotzera przeczytałam, że można zaobserwować poziom swoich tempek wyższych i niższych, nie u wszystkich jest to regułą.. podobnie jak ze śluzem
Każda kobieta może po kilku obserwacjach pozanć poziom swoich wyższych i niższych tempek
No ale jak widać nie każda!
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
A ja mam takie pytanie. Odnotowuję to zjawisko praktycznie od początku swoich obserwacji, prawie zawsze wygląda podobnie. Weźmy przykład z ostatniego cyklu.
Do 13 dc temperatura wahała się między 36,2-36,3.
14 dc temp - 36,12
15 dc temp - 36,49
16 dc temp - 36,04
17 dc temp - 36,52
po 17 dc temperatura waha sie juz 36,5-36,8.
Z obserwacji śluzu i szyjki wychodzi niby, że owulacja jest około 17 dnia, a nie 15tego... Pytanie tylko, czy takie charakterystyczne skoki temperatury między 15-17dc są normalne? Praktycznie w każdym cyklu coś takiego obserwuję...
Elle [Usunięty]
Wysłany: Wto 30 Wrz, 2008 07:15
Skoro to się powtarza, to pewnie tak Twój organizm reaguje Wyznacz poziom niższy z 6 tempek i potem wyższy może to ułatwi Ci zobrazowanie tego co się dzieje. A dnia jajeczkowania nie możan dokłądnie ustalić, tylko okolice tego dnia...
Tempka wskazuje na owulke 16 dc, myślę, że to często spotykane, że objawy się trochę rozmijają. Co do skoków też mam takie spadki o 0,4 stopnia, właśnie 2 dni przed skokiem.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum