Witam,mam dylemat...ale i skłonnośc do nakręcania sobie "akcji"-proszę Was o obiektywizm bo może sie nakręcam.
2 tyg.temu wzięłam pierwszą tabletkę Zinatu wieczorem(antybiotyk ponoć może obniżać skuteczność tabletek antykoncepcyjnych).Jednoc ześnie biorę od 3 lat tabletki antykoncepcyjne i tego samego dnia wzięlam po przerwie 7 dniowej rano pierwszą tabletkę z nowego opakowania pigułek anty.
Tego samego wieczora doszło do stosunku.Po 2 tygodniach od tego dnia urosły mi piersi(nie bolą wybitnie) a potem zaczęłam miec uczucie łaskotania i czasem bolących jajników(lekko). Zrobiłam 2 testy ciążowe jeden wczesnym południem, drugi następnego dnia rano-obydwa negatywne.
Do 7-dniowej przerwy zostały mi 4 pigułki anty.czyli +/- 7dni do krwawienia.
Dodatkowo dodam ze biore od tygodnia kolejny antybiotyk Ciphin(w ulotce jest napisane że może powodować nudności ,bóle brzucha itp).
Moje pytanie brzmi: Jaka jest mozliwość że zaszłam w ciąże?
Nie wiem już czy sama sie nakręcam, czy coś jest nie tak. Zawsze przed skończeniem pigułek biust mi rośnie ale na krótko przed a rzadko kiedy zdarza sie ze powiększa sie 8 pig.przed zakończeniem opakowania.Martwie się potwornie.
Zastanawiają mnie również testy które robiłam (w sumie 2 tygodnie od stosunku),czy mogą dawać fałszywy wynik?
Verso, skoro miałaś informację, że te antybiotyki mogą obniżać skuteczność to nie zabezpieczałaś się dodatkowo?
zawsze można zrobić badanie z krwi.
i na przyszłość - SZUKAJKA!
Verso [Usunięty]
Wysłany: Pon 24 Maj, 2010 09:27
Przyznam sie, ze pierwszy raz zachowałam się nieodpowiedzialnie,ale pomyślałam ze skoro wzięłam rano pigułke z nowego opakowania a antybiotyk wieczorem pierwszą tabletke to może nic sie nie stanie.a teraz mam stres!
Zrób badanie krwi to będzie pewność.Możliwość jest.Nikt dokładnie nie powie ci jaka bo żadna z nas nie jest wróżką.Następnym razem radzę się trzymać jednej z najważniejszych zasad : niełączenia tabletek z antybiotykami,i współżycia w tym czasie bez dodatkowego zabezpieczenia.
Jeśli zdarzyłaby się ciąża, to testy mogą jej jeszcze nie wykryć, więc najrozsądniej będzie zrobić tak jak radzą dziewczyny - badanie krwi.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Verso [Usunięty]
Wysłany: Pon 24 Maj, 2010 11:21
Do końca pigułek anty.zostały mi jeszcze 3 sztuki, a potem
+/- 3 dni i powinien byc okres w ciągu 7 dniowej przerwy,więc może sie jeszcze wstrzymam z tymi badaniami krwi.
Nie mniej jednak cholernie sie martwie,pig.biore bez przerw 3 lata,wcześniej miałam cykle bezowulacyjne(zupełnie nie wiem dlaczego).
Wiem też że jak nikt potrafie sie nakręcać, dodatkowo dzis skończyłam brać antybiotyk po ponad 2 tygodniach i czuje sie nim wykończona.
Wiem ze zachowałam sie b.głupio i niedojrzale. Pocieszam sie jeszcze faktem ze mój partner w tamtym momencie kończył brać sterydy a z tego co wiem żywotność plemników wtedy jest o wiele mniejsza.
Ps.jak wcześnie można mieć objawy ciąży,czy możliwe jest aby odczuwać je 2 tyg.po stosunku?
Do końca pigułek anty.zostały mi jeszcze 3 sztuki, a potem
+/- 3 dni i powinien byc okres w ciągu 7 dniowej przerwy,więc może sie jeszcze wstrzymam z tymi badaniami krwi.
Nie okres, a krwawienie z odstawienia. Takie krwawienie o niczym nie świadczy, tzn. może występować, nawet jeśli w ciąże się zajdzie.
Verso napisał/a:
Nie mniej jednak cholernie sie martwie,pig.biore bez przerw 3 lata
to, jak długo bierze się wcześniej pigułki nie ma najmniejszego znaczenia. Nie zabezpiecza to "na zaś".
Verso napisał/a:
Ps.jak wcześnie można mieć objawy ciąży,czy możliwe jest aby odczuwać je 2 tyg.po stosunku?
Raczej nie. Brałaś antybiotyki, jesteś osłabiona, to była ingerencja w organizm - musisz o tym pamiętać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum