Niebardzo wiedziałam w jakiej kategorii zalożyć ten temat więc postawilam na tą
Pewnie moj problem wyda sie Wam glupi, ale... Sytuacja wyglada tak: biore od roku tabletki, jednak w ostatnim miesiacu mialam operacje i przyjmowalam antybiotyk, ktory wchodzi w interakcje z tabsami, po 10 dniach od zakonczenia kuracji wspolzylam bez dodatkowego zabezpieczenia

byl to stosunek przerywany, jednak przestraszylam sie i po paru godzinach wzielam 4 tabletki Rigevidonu i po 12 ha kolejne 4 (metoda Yuzpe), nastepnego dnia byla przerwa w braniu tabletek, w ktorej pojawilo sie krwawienie. Wiem jednak ze nie jest ono gwarancja braku ciazy. Wiec mam takie pytanie, czy moze byc spore prawdopodobienstwo ciazy?
z gory mowie, ze nie oczekuje "wrozenia z fusow", ale zalezy mi na czyjejs opinii

po prostu chce wiedziec czy nie mam jakichs urojen