a ubrania się nie pobrudzą,nie zamokną?w końcu te bańki pękają
poza tym...mi się wydaje że to niepotrzebny cyrk.rzucanie ryżem ma jakąś tam symbolikę (chociaż w Polsce to raczej pszenica powinna być

), zbieranie monet też na szczęście,ale po co jakieś kwiatki,bańki mydlane?to kościół a nie plac zabaw.coś takiego już prędzej na sali weselnej,tam gdzie jest miejsce na zabawę.kościół to jednak miejsce na modlitwę i sakrament a nie szopki.