Wzięłam dzisiaj kolejną, a okresu jak nie było, tak nie ma. Udało mi się umówić na wizytę u ginekologa. Co do zabezpieczeń - dla pewności wolę poczekać do przyszłego opakowania.
Gorzej, że wyobraźnia zaczyna mi już pracować i wymyślam 1000 scenariuszy z ciążą w roli głównej;) Chociaż szanse na to są w zasadzie żadne