Mam wyniki: 20,1 w 10dc. Norma do 25, z tym, że wynik 20-25 internetowe normy określają jako łagodna hiperprolaktynemia

Poczytałam o tym troszkę i jedni lekarze uwazają, że taki wynik trzeba próbowac zbić farmakologicznie, a inni twierdzą, że z takim wynikiem można spokojnie "chodzić". Co wy na to? Macie jakies doświadczenia z tym tematem związane?