z reszta ludzie zawsze po "sytuacji kryzysowej" sobie wkrecaja, ze ten okres pozniej byl jakis nienormalny, skapy albo zbyt obfity, bardzo dlugi albo bardzo krotki... no przepraszam, ale paranoja
poza tym stres tez ma wplyw na miesiaczke. a temat o seksie dzien przed okresem juz na forum jest.