Kurczę już odchodzę od zmyslow- a wczesniej sama uspokajalam

Dzisiaj jest sroda, i jest to 4 dzien robionej przeze mnie przerwy miedzy opakowaniami, a tu nic a nic nie chce leciec... Zwykle dostawalam okres trzy dni po...
Uspokoicie mnie??
Czy to moze byc spowodowane tym, ze w zeszlym tygodniu mialam infekcje drog mocowych i kurowalam i sie Ciepronex'em?
Albo i ze bylam nad morzem?
Albo ze robilam przerwe i to pierwsze opakowanie po przerwie??
Jejku, jak ja paskudnie panikuje
Wiem, ze sama sobie moge odpowiedziec, jednakze potrzebuje wsparcia w tych dla mne trudnych i ciezkich chwilach bez krwawienia