Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


Przesadna zazdrosc...

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Justyce
Sro 23 Mar, 2011 15:29
Przesadna zazdrosc...
Autor Wiadomość
pentelka 


Wiek: 29
Dołączyła: 27 Lut 2008
Posty: 49
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 18:07 




bioevo napisał/a:
z drugiej jednak strony można ją uznać za komplement i zaangażowanie partnera..
Raczej nie bardzo :wink: Za takowe można uznać zwykłą zazdrość, a chorobliwą trzeba leczyć, bo może skutecznie zniszczyć ludzi i związek.
 
 
Gejsza
[Usunięty]

Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 18:42 


bioevo napisał/a:
Przesadna zazdrość partnera bywa bardzo denerwująca, a nawet przykra, z drugiej jednak strony można ją uznać za komplement i zaangażowanie partnera..


ja bardzo dziękuję za taki komplement...Ty chyba nie wiesz o czym mówisz :roll:
 
 
tao__ 


Wiek: 24
Dołączyła: 13 Wrz 2009
Posty: 108
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 13 Lip, 2010 00:19 


dziewczyny, mam problem ze sobą :(
walczę z tym, ale.... wkurzam się jeszcze bardziej gdy sie wkurzam z zazdrosci.
Tak, jestem zazdrosna jak jasna cholera :( I wiem dlaczego :( I wiem, że mi to przejdzie...

W sekundę potrafię się zdenerwować gdy R spyta o...moje koleżanki (bo ja z nimi nie mam za bardzo kontaktu i nie nawijam o nich) - wiem ze to niegroźne, ale mnie od razu krew zalewa. Czasem specjalnie inaczej zagada - mi na zlosc, bo wie ze sie wkurzam :( Dobija mnie tez gadkami o innych dziewczynach :( itp itd

wiem czemu to mam... czuję się niepewnie :( jestem dumna lwicą i dlatego tak bardzo denerwuje mnie to ze sie denerwuje z zazdrosci :( z tego rowniez wiem, ze ta moja zazdrość sie zmniejszy. Moja niepewnosc wynika z tego, ze nie mam swojej "pozycji" (jakbym miala to mialabym to w dupce), gdyz nie jestem jego dziewczyną. Mam uraz po tym, jak kręciłam z kolesiem i wszystkim znajomym przyznałam sie ze "jest mój w *uj" na imprezie u mnie wyszedł z moją kolezanką (z którą potem był 2 lata, ale kij z tym - przeszła mi zlosc i dalej sie kumplujemy:P). Nie zapomniałam niestety co czułam wtedy i mam uraz, ze poki nie jest "mój", to ktoś mi go zabierze :( Czasem mam jakies dziwne reakcje obronne i robię piko^sceny, zazwyczaj na gadu. Oczywscie ta reakcja doprowadza mnie do szału i jego zaczyna denerwować :( I nie słysze pochwał swojej osoby, tylko innych - to tez mnie czasem smuci :/

Denerwuje mnie tez to, że zachowuję się tak, jak nigdy nie chciałam, bo mnie to denerwowało. To potęguje jeszcze moją złość. :(

Sorrki, tak mnie naszło i musiałam, trochę nieskładnie, wylać to z siebie. :(



^piko - jeszcze mniejsze niz mikro :P
 
 
pentelka 


Wiek: 29
Dołączyła: 27 Lut 2008
Posty: 49
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 13 Lip, 2010 00:42 


tao__, robienie scen zazdrości facetowi, który nie jest Twój uznałabym za pewne narzucanie się. On chce być z Tobą?
 
 
Cesis 


Dołączyła: 13 Sty 2009
Posty: 383
Wysłany: Wto 13 Lip, 2010 08:06 


Jak dla mnie to jest jakiś chory układ, Ty go kochasz, spotykacie się, śpicie ze sobą ale nie jesteście razem. I jeszcze ta zazdrość... Pogadaj z nim, on wie co do niego czujesz i chcesz czegoś więcej niż seksu i spędzania razem czasu, wie że chcesz być z nim oficjalnie i poczuć się bezpieczniej? Dlaczego on nie chce związku?
_________________


____________________________________
Dorośli to przeterminowane dzieci.

"Nigdy nie warto tęsknić za kimś, co do kogo nie mamy pewności, że śpi tej nocy samotnie"...
Lidia Jasińska - "Flirtuchy"
 
 
Wampirek 

Wiek: 22
Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 415
Skąd: Zielony kawałek Wielkopolski
Wysłany: Wto 13 Lip, 2010 08:33 


tao__, pw;)
_________________
Kiedy odejdę zos­ta­niesz sam, sam jak ja gdy jeszcze byłam.
A.Kobiec


 
 
misia 


Dołączyła: 18 Sie 2007
Posty: 527
Wysłany: Wto 13 Lip, 2010 09:41 


szczerze?
jeśli on nie chce związku z Tobą to daj se spokój
co innego spać z facetem raz na jakiś czas, a co innego spotykanie się i wzajemne szarpanie kiedy jedna strona chce czegoś więcej, a druga nie
im szybciej to pojmiesz tym lepiej dla Ciebie
zaoszczędzisz sobie nerwów, czasu i przede wszystkim godności

długo to trwa?
_________________
nie kupuję więcej niż mogę zjeść
nie kupuję więcej niż mogę zużyć

wracam do naturalnego koloru włosów
 
 
palmal 


Wiek: 25
Dołączyła: 08 Sie 2009
Posty: 104
Skąd: 100lica
Wysłany: Wto 13 Lip, 2010 10:38 


misia zgadzam się z tobą jednak nie zawsze jest to takie proste - dać sobie spokój. może jak na horyzoncie pojawi się zdatny mężczyzna - bodziec do zmian- to tao_ zadziała?
 
 
tao__ 


Wiek: 24
Dołączyła: 13 Wrz 2009
Posty: 108
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 13 Lip, 2010 11:02 


Cesis, nie chce związku bo boi sie go. Boi się przejsc etap dalej. Boi sie, że kiedys mogłoby sie coś zjebac, moglibysmy sie rozstac i stracilibysmy kontakt i nie mógłby sobie tego darowac. Boi sie ponieść ryzyko. Jest wiele rzeczy wynikających z jego psychiki. Wiedziałam o tym zanim on o tym wspomniał.

Mi nie chodzi o to, zeby tu słuchac "daj sobie spokój" bo nie dam, wiem o tym.

Mnie denerwuje moja reakcja, ale chociaż znam jej podstawy i powody - musze to zwalczyć, ale nie pójściem na łatwizne, czyli tym, że dam sobie spokój. Bo to we mnie siedzi, uraz, który teraz się ujawnił, bo jest R, a równie dobrze mógłby przy kimś innym.

Musiałam to gdzieś wylać z siebie, dzięki za odp!
_________________
http://tao-m.blogspot.com/
 
 
Hanca 


Wiek: 28
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1319
Wysłany: Wto 13 Lip, 2010 11:51 


Twoja reakcja jest zrozumiała. Jeśli nie jesteście w związku to naturalne, że się boisz i czujesz niepewnie. Gdyby on na prawo i lewo mówił o Tobie "moja dziewczyna", przytulał, patrzył maślanymi oczami i mówił, że pięknie wyglądasz, zazdrość pewnie byłaby mniejsza albo wcale by sie nie pojawiła.

Myśle, ze w tej sytuacji ciężko będzie Ci się od tej zazdrości uwolnić. Pewnie zmniejszy się ona gdy ustabilizuje się wasz związek. Ale powinnaś panować nad okazywaniem jej, bo takie sceny raczej mogą działać negatywnie. Po prostu gdy czytasz coś takiego na gg wyłącz się, odejdź od komputera, idź na dwór, popłacz sobie. Staraj sie nie atakowac faceta.
_________________
"Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
 
 
Cesis 


Dołączyła: 13 Sty 2009
Posty: 383
Wysłany: Wto 13 Lip, 2010 11:54 


tao__, a nie wydaję Ci się, ze to co jest miedzy Wami to taki związek? Nie mówicie: to mój chłopak, to moja dziewczyna ale tworzycie pewnego rodzaju związek. Sypiacie razem, Ty spędzasz chyba dość sporo czasu z jego rodziną wnioskując po Twoich postach, moim zdaniem nie jesteście w związku oficjalnie ale tworzycie pewnego rodzaju związek, dziwny związek. Boi się że może się kiedyś coś popsuć, przecież teraz tez może w każdej chwili się coś popsuć i równie dobrze teraz możecie stracić ten kontakt ze sobą.
_________________


____________________________________
Dorośli to przeterminowane dzieci.

"Nigdy nie warto tęsknić za kimś, co do kogo nie mamy pewności, że śpi tej nocy samotnie"...
Lidia Jasińska - "Flirtuchy"
 
 
tao__ 


Wiek: 24
Dołączyła: 13 Wrz 2009
Posty: 108
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 13 Lip, 2010 13:12 




"na zywo" juz nie reaguje, puszczam to mimo uszu. Ale słowo pisane jednak nie jest tak łatwo olać.
Hanca, miło ze zrozumialaś :) chociaż... mi nie zalezy na gloszeniu na prawo i lewo ze jestesmy razem, publicznym obsciskiwaniu sie itp itd
Cesis, dobzre to ujełaś "dziwny".

Ok, koniec juz o tym :)
dzieki!! :)
_________________
http://tao-m.blogspot.com/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
okres po odstawieniu  bolesne miesiączki  skrócenie opakowanie  MIG  happyderm  węgorz  skuteczność antykoncepcjii  flegamina  zgaga  kot  tabletka po  skutecznosc tabletek  8 dni  polecane  leep  pieczenie podczas stosunku  ostatnia tabletka  piczki  olejek rycynowy  objawy ciązy  disophrol  cytologia  dług  szukam tytulu  ciśnienie  stosunek z wytryskiem  plamienie 4 opakowanie  zabieg  visaxinum  krople do uszu  ciąza bez wytrysku  BRAK JEDNEJ TABLETKI  bolace sutki  daty ważności  antykoncepcja a ciąża  sauna  ferweks  aleric  ból pleców  prolaktyna  brak przerwy  analiza  tapeta  palin  bourjois  microval  kupy  mięta  antykoncepcja 8i leki  cambogia  do końca  okres  niedoczynność tarczycy  youtube  krwawnik  spirala  wymioty wstecz  starajace o dzidziusia  naczynka  odchudza  pominięta tabletka w drugim tygodniu  lista ginów  tabsy  bolesne krwawienia  przeziębienie  witamina B  depo  ból podczas gry wstępnej  yasminelle cene  VITAGYN C  l-karnityna  glany  wkładki  novynette po porodzie  ryba po grecku  nuva ring na tabletki  leki wpływające na tabletki  mleko  fromilid  brazowe uplawy  pierwsza  różne dni krwawienia  nowe opakowanie dzien za pozno  witamina c  kiedy zaufałaś tabletkom?  niedokrwistość  biegunka podczas brania  novynette stosowanie  escapelle skutki  brunatne  odstawienie a seks  dezogestrel  nvynette  Rigevidon  geje  heparyna  czy podczas okresu  ból jajników  łyżeczkowanie femina  kylie 
Strona wygenerowana w 0.14 sekundy. Zapytań do SQL: 13