Nie wiem co mi jest, od jakis 2-3 tygodni caly czas chce mi sie spac-nie wazne ile spie przepioswe 8 godzin czy 6. ledwo rano moge wstac z lozka, caly dzien lepia mi sie oczy a o 22 jestem tak zmeczona jakbym orala hektary.
czy to jest przesilenie?
da sie jakos to wszystko opanowac, bo juz mam szczerze tego dosc....
Też mam coś podobnego, z tym że nawet tak mi się spać nie chce, ale codziennie mnie głowa boli . Wczoraj wypiłam Frevex, bo nie miałam nic innego z paracetamolem i o 21 położyłam się spać, a dzisiaj koło 15 znowu się zaczęło .
Nie wiem co mi jest, od jakis 2-3 tygodni caly czas chce mi sie spac-nie wazne ile spie przepioswe 8 godzin czy 6. ledwo rano moge wstac z lozka, caly dzien lepia mi sie oczy a o 22 jestem tak zmeczona jakbym orala hektary.
Ja tak miałam jak miałam za mało żelaza we krwi. Może warto zrobić badania? I w ogóle jakieś witaminki pojeść, żeby radośniej spojrzeć na świat?
_________________
In each relationship it's not
About love.
Just another funeral and
Just another girl left in tears.
ja tak samo...czuje sie totalnie przemeczona a wcale nic wielkiego nie robie
_________________ " Niech żyją szaleńcy. Nieprzystosowani. Buntownicy. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi, gloryfikować ich lub oczerniać. Nie możecie tylko jednego: ignorować ich. Ponieważ to oni są motorem zmian. Oni popyjachą naprzód ludzkość. I choć wielu uzna ich za wariatów, my dostrzeżemy w nich geniuszy. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by przypuszczać, że mogą zmieniać świat, naprawdę go zmieniają".
sweet_girl [Usunięty]
Wysłany: Pon 04 Gru, 2006 19:32
Mam podobnie,moze nie jest az tak źle ,ale nie jest takze dobrze.....u mnie mysle ,ze jest to spowodowane pogoda i szkołą tym,ze mam tyle nauki i stres Pod koniec ostatniego tygodnia ja juz nawet nie miałam siły sie uczyc trzymałam zeszyt czytałam to ,ale do głowy nic nie wchodziło....teraz troche sobie odpoczełam to moze bedzie lepiej po wekeendzie chociaz jakos sie stresuje szkoła ,bo nie mam juz sił a do swiat zostały 3 tyg jeszcze.
Wiek: 23 Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 246 Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 05 Gru, 2006 18:00
Ja ostatnio tez nie daje sobie ze sobą rady...placzliwa się zrobiłam.Mam ogromną ilośc nauki,ciągle jakies zajęcia-jak nie szkoła to korepetycje,jak nie korepetycje to miljon rzczy pozadawanych do domu. To mnie bardzo dołuje,bo mam wyrzuty sumienia jak zamiast nad książkami np. w sobote spotkam się ze swoim chłopakiem. To na pewno przesilenie,bo na nic innego chyba tego nie zrzuce...Ale mam tego serdecznie dość i mój chłopak równiez z tego co wiem...Aha...do tego wszystkiego jeszcze jazdy typu stany lękowe...wszystkiego się boej,wręcz trzęse się ze strachu...i wcale nie przesadzam.
Ja ostatnio tez nie daje sobie ze sobą rady...placzliwa się zrobiłam.Mam ogromną ilośc nauki,ciągle jakies zajęcia-jak nie szkoła to korepetycje,jak nie korepetycje to miljon rzczy pozadawanych do domu. To mnie bardzo dołuje,bo mam wyrzuty sumienia jak zamiast nad książkami np. w sobote spotkam się ze swoim chłopakiem
ehh mam to samo :/ a jakos tez nie mam sumienia by sie z chłopakiem nie spotkac wiec czasem jest tak,ze niby jestesmy razem choc ja sie i tak ucze a on oglada np tv...
a ja polecam Preventic po zżarciu opakowania widze róznice ) to ole z wątroby rekina bede go zreć przez 3 miesiące i potem znowu na wiosne wcześniejj chodzilam taka sama jak wy opisujecie teraz juz nie
_________________
"Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie czuł się jak u siebie w domu?"
Wiedźma, a ma właściwości tranu? Znaczy albo paskudny smak, albo paskudny posmak w przypadku tabletek... Którego nie da się ani wyżuć gumą, ani nic innego z nim zrobić
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum