no więc ze względu na to, że jestem przy trzecim opakowaniu tabletek powiem, jakie są moje odczucia.
osobiście nie brałam nigdy tabletek, które by tak dobrze wpływały na mój organizm. Nie odczuwam póki co żadnych skutków ubocznych brania tych tabletek. czuje się naprawdę dobrze, nic mnie nie boli, plamienie trwa ok 4 dni i jest prawie niezauważalne. przez poprzednie dwa op. miałam pamienia między cyklami, ale zdarza mi się to zawsze przy zmianie tabletek, więc mam nadzieję, że w tym cyklu już ich nie bedzie.
Jeśli chodzi o "omijanie" plamien comiesięcznych moja Ginekolog powiedziała, że w tych tabletkach takiej możliwości nie ma niestety. gdy są to środki jedno składnikowe, to jest taka możliwość, przy wielofazowych nie można.
vanyylka, mój lekarz powiedział mi dzisiaj, że przy Qlairi da się przesunąć plamienie. jak? nie bierzesz dwóch końcowych, czerwonych tabletek tylko dobierasz kolejne żółte z nowego opakowania. jeśli chcesz zakończyć ten proces, to po prostu bierzesz wspomniane 2 czerwone i postępujesz tak jak zwykle.
ale ja nie o tym
od trzech lat biorę Yasminelle. to były moje pierwsze tabletki i reaguję na nie fantastycznie. oprócz jednej, najistotniejszej rzeczy - libido sięgneło dna. postanowiłam to zmienić i zasięgnąć rady lekarza, spróbować czegoś nowego. oprócz klasycznego wykładu o tym, że "w życiu nie można mieć wszystkiego", przepisał mi Qlaire. nie mam jeszcze opakowania ani ulotki, dysponuję tylko ulotką promocyjną. lekarz zalecił, abym wzięła Yasminelle do końca, zrobiła normalne 7 dni przerwy i zaczęła opakowanie nowych pigułek. natomiast w ulotce znalazłam informację sprzeczną - mam zacząć opakowanie Qlairy bez robienia przerwy po Yasminelle. trochę zgłupiałam i nie wiem, co mam zrobić. kto ma rację, doktor nauk medycznych czy producent?
Wiek: 24 Dołączyła: 23 Maj 2007 Posty: 676 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pią 03 Wrz, 2010 00:27
mru, zmiany tabletek dokonuje się patrząc na ilość estrogenu w obu tabletkach.
w pierwszym poście w tym temacie masz to napisane: http://www.antyforum.pl/zmiana-pigulek-vt639.htm
jak widać, z przerwy można zrezygnować przy każdej zmianie, jest to najbardziej uniwersalne przejście i dlatego znajduje się w ulotce. możesz więc tak zrobić, antykoncepcja będzie zachowana.
ponieważ yasminelle ma 0,02ee a pierwsze tabletki qlairy 0,03ee, dlatego możesz zrobić normalną przerwę - i to zalecił lekarz.
reasumując:
rację ma lekarz i ulotka,
a ty możesz posłuchać kogo chcesz
antykoncepcja będzie zachowana.
_________________ LEEGIAA!!!
frbd [Usunięty]
Wysłany: Pią 10 Wrz, 2010 19:44
Witajcie,
Ja stosuję Qlairę już 7 miesiąc, jest super, żadnych efektów ubocznych, a nawet poprawa samopoczucia przed i w czasie okresu, poza tym minimalne i krótsze krwawienia. Są to moje pierwsze tabletki antykoncepcyjne. A tak z ciekawostek to kiedyś wzięłam na raz 2 tabletki, pani doktor poradziła żeby po prostu brać dalej tabletki - tak jakby skracając cykl o 1 dzień, ochrona jest zachowana przez cały czas. Może tylko wystąpić plamienie, ale ja nie miałam.
I mam takie małe pytanie, czy któraś z was brała jednocześnie Qlairę i Androcur? Ten drugi lek hamuje działanie hormonów męskich, pani doktor przypisała mi go ponieważ mam wysokie wyniki badań (lekko podwyższony testosteron i 7 razy wiekszy poziom dhea, i jeszcze coś podwyższone...) no i dość duże owłosienie w róznych dziwnych miejscach np na twarzy, sama Qlaira (7opakowań) nie pomogła więc mam brać taki komplet leków Trochę się boję efektów ubocznych, i tego, że w czasie kuracji może zatrzymać się czynnośc jajników i czasem nie wrócić do normy ;/ a ja mam 18 lat... podobno to nie jest polecane w takim wieku.. bardzo proszę o informacje jeśli któraś z was brała taką kombinację
frbd, a lekarz rozwiał Twoje wątpliwości? skoro je miałaś trzeba było pytać, pytać i jeszcze raz pytać!
frbd [Usunięty]
Wysłany: Pon 13 Wrz, 2010 11:34
Wątpliwości pojawiły się po naczytaniu tematów na różnych forach odnośnie skutków brania tego drugiego leku, Androcuru Idę jeszcze na usg i konsultacje do ginekologa endokrynologa i wtedy o wszystko dokładnie się zapytam, mam zacząć Androcur dopiero za jakieś 2 tygodnie. Pewnie nie obędzie się bez brania tych tabletek, po prostu nic innego na mnie nie działa...
Po prostu chciałabym wiedzieć, czy któraś z Pań brała te dwa leki na raz, no i ew. jak się po nich czuła Z tego co wiem to Androcur jest przypisywany czasem na trądzik, albo tak jak w moim przypadku na objawy androgenizacji (ale strasznie to brzmi )
india [Usunięty]
Wysłany: Pią 17 Wrz, 2010 08:39
przesunięcie okresu i efekty brania Qlaira
Witajcie,
Qlairę biorę już rok. Właśnie minęło 12 miesięcy. Wcześniej brałam wiele różnych tabletek, po których miałam kłopoty z emocjami, wagą, cerą i przede wszystkim osłabionym libido.
Po 4 miesiącach przerwy moja ginekolog zaproponowała mi tabletki, które miały lepiej dostosować się do naturalnego cyklu hormonalnego kobiety.
Spostrzeżenia:
- waga bez zmian - przy Cilest, Logest, Mercilon - mocne zmiany !
- włosy nie wypadają
- nastrój - czasem łatwo się denerwuję, ale i tak jest o niebo lepiej niż z poprzednimi pigułkami - najgorzej było z Mercilonem i Logestem ( z resztą to dokładnie to samo!)
- ochota na seks - nie narzekam choć gdy używam feromonów jest już super !
- mam drobne przebarwienia na skórze twarzy w okolicy ust i brody, ale wyniki prób wątrobowych itp. są jak najbardziej w normie - cóż to jest chemia i zawsze jakoś negatywnie może działać,
- bardzo łagodnie przechodzę okres - który trwa bardzo krótko i bywa bardzo skąpy (różnie jednak bywa)
Antykoncepcję z drobnymi przerwami stosuję od 7 lat i te tabletki są dla mnie najlepsze.
Co do przesuwania okresu - formalnie nie można tego robić.. ja jednak po długich rozmowach z lekarzem oraz po analizie dokładnego składu pod względem ilości poszczególnych hormonów w poszczególnych tabletkach ustaliłam, że jedyną możliwością przesunięcia okresu jest:
Wcześniejsze zażycie czerwonych tabletek (do 3-4 tabletek) a więc wcześniejsze wywołanie okresu (nie można go po prostu wstrzymać) i od razu rozpoczęcie nowego blistra - oczywiście jest to sprzeczne z zasadami zażywania tych pigułek i nikt nie zagwarantuje skuteczności tej metody, jednak osobiście tak robiłam już 3 razy i jakoś w ciąży nie jestem. Oczywiście metoda mechaniczna zabezpieczenia jest jak najbardziej wskazana przez min. 7 dni po zażyciu ostatniej czerwonej tabletki - ale w tym czasie i tak ma się miesiączkę.
Można okres przesunąć na wcześniejszy termin, jednak nie można go przesunąć na przyszłość. Nie radzę takich akcji przeprowadzać jako regułę, ewentualnie jako wyjątek. Pamiętajcie, że każdy inaczej reaguje na takie akcje.
Hej.
India a moge wiedziec ile masz lat?
Ja zaczynam brac za kilka dni,nigdy nie malam problemow ale teraz mam zylaki i chce zaryzykowac,zylaki mialam zawsze ale bylam mlodsza,najgorzej sie czulam po Yasminelle.
No i wzielam,w poludnie dostalam plamienie,tak mam zawsze potem w nocy lub nad ranem juz jest normalnie.Wzielam tabsa o 17.00 i oczywiscie narazie nic sie nie dzieje,ciekawe czy mi sie wstrzyma okres.
kotexx [Usunięty]
Wysłany: Czw 23 Wrz, 2010 12:46
Cześć dziewczyny,
Mam do Was pytanie jako że są to moje pierwsze tabletki antykoncepcyjne wolę się upewnić...
Stosuję Qlairę (4 opakowanie) i przez przypadek zamiast wziąć 2 tabletkę placebo wziełam pierwszą pomarańczową tabletkę. Jakie mogą być tego konsekwencje? Czy powinnam się dodatkowo zabezpieczać?
Będę wdzieczna za odpowiedz!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum