Gin powinien raczej z dobrej woli wypisać receptę bez daty, ale też musisz pilnować, bo czasem coś się na receptach zmienia - najlepiej zapytać w aptece,szczególnie pod koniec roku. A jak dostaniesz z datą to musisz ją wykupić - nie wiem czy w czasie miesiąca czy 3, i potem pilnować daty ważności.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
dlaczego miałabyś się wygłupić? moim zdaniem to mądre posunięcie jeśli nie chce się mieć bobasa, zawsze może zdarzyć się, że z prezerwatywą coś się stanie i postinor będzie potrzebny. można poprosić lekarza o wypisanie recepty bez daty.
Wiek: 24 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 431 Skąd: inąd
Wysłany: Wto 24 Cze, 2008 11:00
Tylko czasem jest problem, ponieważ nie wszyscy chcą wypisywać recepty bez daty. Jak poprosiłam o to kiedyś mojego nowego gina, to mnie zbeształ (a chodziło o receptę na pigułki). Poza tym mam nawet problem z "wydębieniem" od niego recepty na 3 opakowania. Na 2 daje, ale na 3 to już nie.
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
jakby ktora byla we francji na wycieczce to do apteki i kupic sobie nor-levo... to jest ichniejszy postinor, bez recepty, bez gadania, koszt jakies 7euro i po sprawie....
A niby dlaczego miałabyś się wygłupić? To wręcz tylko dowodzi twojej odpowiedzialności...
Hehe, mi kiedyś jak stosowałam tylko gumki ginka dała sama z siebie właśnie taką receptę bez daty "na wszelki wypadek"
_________________ You really are my ecstasy,
My real life fantasy...
- ATB "Ecstasy"
Aleksandra
Wiek: 24 Dołączyła: 26 Maj 2008 Posty: 46 Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 13 Maj, 2010 14:53
Odkopuję temat
Tabletka "po" nigdy mi nie była potrzebna, toteż nie mam bladego pojęcia, czy ktoś oprócz gina może ją wypisać. Jadę teraz do faceta w paskudnym momencie cyklu i wolałabym mieć przy sobie receptę, jako że nie korzystam z antykoncepcji hormonalnej. Czy lekarz pierwszego kontaktu może mi ją wypisać, czy też przed wyjazdem muszę jeszcze łapać ginekologa?
Czy lekarz pierwszego kontaktu może mi ją wypisać, czy też przed wyjazdem muszę jeszcze łapać ginekologa?
Lekarz pierwszego kontaktu może Ci wypisać receptę, ale to zależy od lekarza, niektórzy w ogóle nie chcą wypisywać recepty na tabletkę 'po'.
_________________ permanentne siódme niebo
Aleksandra
Wiek: 24 Dołączyła: 26 Maj 2008 Posty: 46 Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 13 Maj, 2010 15:04
Dziękuję Mój wydaje się być sensowny - gdy chciałam brać pigułki, to nawet wypisał mi na skierowaniu komplet badań. Po zestawie musiał się domyślić, po co mi to było. Przejdę się jutro.
Nie zdziw się, jak nie wypisze... To nie są cukierki. A skąd taki lekarz ma wiedzieć, że tydzień temu Ci nie wyszedł test pozytywny i teraz chcesz pigułkę (mimo, że to nie jest tabletka wczesnoporonna), żeby zaszkodzić dziecku, a później Ci się jednak odwidzi i pozwiesz tego lekarza do sądu, że okaleczył Twoje dziecko...?
Kiedyś myślałam, że takie tabletki powinien wypisywać każdy lekarz, ale sytuacja hipotetyczna, którą opisałam wyżej (a która się wydarzyła w moim bliskim otoczeniu naprawdę), przekonała mnie, że nie koniecznie. I zaczęłam rozumieć lekarzy, którzy nie są ginekologami i odmawiają.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum