Ej, syfki mi wyskakują.... a Regulon ma to leczyć niby, jak mi ginka powiedziała. Może to od jedzenia albo coś? Bo ogólnie mi po nim dobrze, chociaż nie wiem, czy owłosienia nie mam więcej tam, gdzie nie trzeba... Może czas zmienić? Jak macie z syfkami? Może to minie?
jesli chodzi o syfki i cere, to jak zaczynalam brac yasmin, to moja gin tez mi mowila, ze bedzie mniej pryszczy i cera sie ladniejsza zrobi, poza tym wlosy nie beda mi sie przetlyszczac...
jakos nie zauwazylam roznicy, czasem nawet mialam wiecej syfow i bardziej mi sie wlosy przetluszczaly.
calineczkaaa [Usunięty]
Wysłany: Wto 31 Lip, 2007 11:48
Czesc Wszyskim. Chcialam sie dowiedziec cos wiecej o tym regulonie i jego wplywie na tradzik. jestem obecnie przy 6 tabletce i zamiast poprawienia,cer ami sie pogorszyla stala sie bardziej sucha albo raczje szorstka i mam mnustwo malutkich pryszczy niewiem czy to tylko na poczatku tak jest? Czy ktoras z Was miala podobnie a jesli tak to czy to zginie i po jakim czasie? z gory dzieki i pozdrawiam
Co do czegoś więcej o regulonie... przeczytaj sobie ten wątek, połaź po naszym forum. I najważniejsze - tabletki mogą różnie działać, jednej zmniejszy trądzik, innej nie, jednej "urosną" piersi, a innej nie po tych samych tabsach.
Calineczkaaa, Regulon, jak już pisałam, niby się stosuje przy łojotoku i trądziku, ale może działać różnie na różne osoby- jak każde tabletki. Przy szóstej tabletce nie można jeszcze nic powiedzieć, bo organizm się do hormonów przyzwyczajać powinien 3 miesiące. Dopiero po tym czasie można powiedzieć, czy tabletki są dobrze dobrane czy nie.
Myślę, że się nie powinnaś przejmować tymi krostkami na razie, tylko poczekać co się będzie dalej działo.
Verena dobrze pisze- poczytaj sobie wątki o różnych tabletkach, to zobaczysz jak różnie moga te same działać...
gin wczoraj przepisał mi Regulon. to moje pierwsze tabsy od 2.5roku. wcześniej brałam Rigevidon ale doszło do obniżenia ich działania bo brałam antybiotyki i zdarzyła się dzidzia którą straciłam w 6tym tygodniu.
obecnie czekam na okres i będe testować Regulon, ale z tego co wyczytałam na forum i innych stronach to bardzo dużo dziewczyn narzeka na te tabsy..
panda, tym, że dużo osób narzeka na pewne tabsy się w ogóle nie sugeruj... To jest sprawa bardzo indywidualna i akurat Tobie może spasować
_________________
panda [Usunięty]
Wysłany: Pią 31 Sie, 2007 14:21
oczywiście, że przecież z tego powodu nie będe wyrzucać tabletek nawet ich nie wypróbowywując, chociaż trochę martwi mnie to że najwięcej głosów na nie spotkałam właśnie o tych tabletkach.
panda, czasami lepiej takich opinii nie czytać, potem będziesz czekać tylko na jakiś objaw, żeby go specjalnie wychwycić i stwierdzić: te tabletki nie są dla mnie.
Pamiętaj też, że organizm może potrzebować 3 opakowań na przyzwyczajenie się do hormonów, dlatego dopiero po 3 opakowaniach można myśleć nad zmianą tabsów na inne.
Dokładnie, ze mną było tak, że najpierw dostałam Diane-35, a jak wiadomo dużo osób narzeka na te tabletki etc. Okazało się, że było całkiem nieźle , w przeciwieństwie do tak zachwalanego Yasminu, który doprowadzał mnie do stanu, w którym powinnam była być izolowana od społeczeństwa . Więc tak naprawdę nie ma to żadnego znaczenia, ile % kobiet dobrze toleruje dane tabletki i nie ma co nawet czytać "opinii" na temat konkretnych preparatów.
_________________
I AM in shape. Round IS a shape!
panda [Usunięty]
Wysłany: Pią 31 Sie, 2007 14:40
się okaże jak zacznę brać, ale pewno macie racje.
troche mnie jeszcze cena odrzuca - 21zł płaciłam za jedno opakowanie, chociaż pewno są droższe tabletki. Tyle że jak się jest niepracującą studentką z ograniczonym budżetem... dobrze że Osobisty się będzie dorzucać :]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum