zaraz zaraz, a to prywatny lekarz nie moze przepisac refundowanych tabletek? Bo ja sie niedluo wybieram do gina, ale jesli tak jest to pojde do publicznego..
_________________ What would you do if you were not afraid?
Wiek: 26 Dołączyła: 27 Kwi 2005 Posty: 415 Skąd: Stu milowy las
Wysłany: Pon 13 Lut, 2006 07:07
ja chodze zdecydowanie prywatnie i dostaje refundowane tabletki...
lekarz musi miec podpisana umowe z NFZ zeby moc wypisywac tabletki anty refundowane, wiec dobrze jest sprawdzic czy Twoj doktorek/doktorka ma taka umowe.
_________________ Absterget Deus omnem lacrimam ab oculis eorum - i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu!
ja chodze zdecydowanie prywatnie i dostaje refundowane tabletki...
lekarz musi miec podpisana umowe z NFZ zeby moc wypisywac tabletki anty refundowane, wiec dobrze jest sprawdzic czy Twoj doktorek/doktorka ma taka umowe.
a to nie Ty pisalas kiedys, ze chodzisz do lekarza na Krakowskie Przedmiescie ktory bierze 100 pln za wizyte?
_________________ What would you do if you were not afraid?
no bo tak sie wlasnie wybieralam moze do niego, ale to jak to w koncu jest? z jednej strony bierze 100 ale z drugiej jest publiczny? no i czy moglabys mi powiedziec ile czeka sie na wizyte?
_________________ What would you do if you were not afraid?
justy [Usunięty]
Wysłany: Wto 14 Lut, 2006 09:09
Rigevidon JEST refundowany. nic sie nie zmieniło. jeśłi miałaś prawidłową receptę, to nie ma żadnego powodu, żebyś płaciła 100%. wróć do apteki i nich sie tłumacza.
Wiek: 26 Dołączyła: 27 Kwi 2005 Posty: 415 Skąd: Stu milowy las
Wysłany: Wto 14 Lut, 2006 22:19
nie nie jest publiczny, prywatny gabinet prawie na przeciwko kosciola swietej Anny, bierze 100 zl, ale ma podpisana umowe, czyli placi pewnie jakies skladki, czy cos w tym stylu... jak sie pierwszy raz zapisywalam to sie mnie Pani zapytala, czy moze byc na dzis, ale ostatnio jak bylam to jakies 2-3 dni... ogolnie spoko facet, USG na kazdej wizycie, mi sie nie zdazylo byc u niego krocej niz pol godziny...
_________________ Absterget Deus omnem lacrimam ab oculis eorum - i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu!
40 zł za cytologię? wow.. to ja bym majątek wydawała bo robię cytologię raz na miesiąś a do lekarza chodzę 4 razy w miesiącu.. dlatego chodze do szpitalnego.. jest sympatyczny, a księżniczką nie ejst i mogę poczekać godzinę w kolejce
to ja bym majątek wydawała bo robię cytologię raz na miesiąś
na pewno cytologie a nie wymaz np z pochwy ?? ja robie raz na rok i styknie po co tak często??
_________________
"Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie czuł się jak u siebie w domu?"
a w ogole moj gin mi ostatnio pokazywal ksiazeczke z zaleceniami dla lekarzy ginekologow, i tam jest jak byk ze cytologia jest zalecana co 3 lata, a w przypadku pojawienia sie wyniku innego niz I czy II stopien powtarza sie co rok. i tyle absolutnie wystarczy.
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum