Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


Rose i dieta - historia krwawa

Poprzedni temat «» Następny temat
Rose i dieta - historia krwawa
Autor Wiadomość
Rose 


Dołączyła: 24 Wrz 2010
Posty: 114
Wysłany: Pon 09 Maj, 2011 15:53 Rose i dieta - historia krwawa




A co, ja też zacznę wszystko spisywać, może mnie to zmotywuje.

Dziś zaczęłam ostro, ale oczywiście musiałam po przyjściu do domu zjeść bułkę. Niby nic, ale za przepisową kolację, więc na kolację montuję sałatkę z jajka.

Generalnie mam dietę przepisaną przez dietetyków, do których nie chodzę już jakiś czas, ale stosuję się ciągle.
Jak zejdzie 10 kg to pójdę na wizytę, chwilowo nie ma po co, szkoda kasy.

Wyniki badań mam dobre, generalnie nie jestem kaleką przez moją wagę, tyle tylko, że kręgosłup trochę się odzywa, już od dawna, ale jednak.

Uwarunkowania genetyczne mam piękne, cała rodzina dużawa, a ja jedyny okres, gdy wyglądałam przeciętnie, to był czas, gdy bardzo gwałtownie trenowałam przy małej ilości jedzenia.

Cel: 70 kg.

Wagę podam, jak waga się znajdzie.

Trzymajcie kciuki, bo potrzebne.
_________________
I gave you my hand
I said it's okay letting go time to leave here


Dream Theater - Disappear
 
 
freyah 


Wiek: 24
Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 115
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: Pon 09 Maj, 2011 16:06 


Powodzenia, Rose :D Ja bym bardzo chętnie jakieś 10 kg przyjęła jakby się tak dało :lol:
 
 
enka 

Wiek: 25
Dołączyła: 23 Sty 2009
Posty: 129
Skąd: z daaaleka :)
Wysłany: Pon 09 Maj, 2011 16:06 


Rose!! Ja wspieram całą sobą i moimi kilogramami!! Damy radę! Ja chcę spaść do 65 ale 70 wystarczy mi w zupełności!!

U mnie w rodzinie znów strona mamy dużawa a taty chudlawa. Ja poszłam na mamy stronę :(
_________________



 
 
Rosemary 


Wiek: 28
Dołączyła: 28 Lis 2005
Posty: 689
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Pon 09 Maj, 2011 16:09 


Trzymam kciuki :) będzie ciekawie poczytać!
_________________
Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!

Misja: K.S.I.Ą.Ż.K.A. || Biżuteria & Co || photo stories || kup ciuszek na Allegro :)
 
 
greta 


Wiek: 33
Dołączyła: 22 Kwi 2009
Posty: 132
Skąd: Walia
Wysłany: Pon 09 Maj, 2011 16:24 


Powodzenia!
_________________
http://polkawwalii.blox.pl/html
 
 
Groszek 


Dołączyła: 09 Lip 2009
Posty: 52
Wysłany: Pon 09 Maj, 2011 16:26 


Rose, trzymam bardzo kciuki :)
_________________
Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno...
 
 
Justyce 


Wiek: 28
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1144
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Pon 09 Maj, 2011 16:29 


Brzmi strasznie a pewnie będzie dobrze :)
Trzymam kciuki i służę mocnym opierniczem, jak będziesz się wyłamywać :sumo:
_________________
And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


OCZYŚĆ DELTĘ NIGRU!
 
 
Zoe 


Wiek: 27
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 299
Skąd: krakow
Wysłany: Pon 09 Maj, 2011 16:53 


podobno nie ma czegoś takiego jak genetyczna skłonność do tycia, tylko nawykowa skłonność do złej diety i złego trybu życia.


Rose, może opowiesz nam coś o tej diecie?
jaka aktywnośc fizyczna wybrałaś?

ogólnie klucz do sukcesu to ujemny bilans energetyczny.
trzymam kciuki!
_________________
 
 
heidhr 


Wiek: 24
Dołączyła: 23 Maj 2007
Posty: 676
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 09 Maj, 2011 17:16 


Zoe napisał/a:
podobno nie ma czegoś takiego jak genetyczna skłonność do tycia, tylko nawykowa skłonność do złej diety i złego trybu życia.

to ciekawe :)
słyszałam też, że procent tłuszczu, jaki mamy "normalnie" jest mniej więcej stały w życiu i kształtuje się w pierwszych latach... czyli szczupły dzieciak [na zdrowej i zbilansowanej diecie] -> szczupły dorosły. i trzeba się nieźle nagimnastykować niby, żeby to zmienić w ciągu życia.
nie wiem, czy to mit ;)
_________________
:mrgreen: LEEGIAA!!! :mrgreen:
 
 
Rose 


Dołączyła: 24 Wrz 2010
Posty: 114
Wysłany: Pon 09 Maj, 2011 17:29 


Zoe - podobno to dobre sklowo. W takim razie nawykowo jest cos ze mna nie tak, skoro przy dwoch godzinach w tygodniu basenu i jedzeniu mniej i zdrowiej niz moi szczupli rowiesnicy zawsze bylam kulka.

Biore sterydy - to tez moze miec duze znaczenie, nie musi, ale sprawy nie ulatwia.

Zoe, ja jem mniej niz moje mlodsze rodzenstwo. I zawsze tak bylo. Oni zazeraja sie slodyczami i innymi cudami, a ja nie. I ich przemiana materii wyrabia.
Strona ojca mojej mamy jest czesciowo szczupla. I matka mojej babci od strony ojca tez byla, nie wiem jak w tyl. Moja chrzestna - ale ona nie je. Doslownie czasem.
I teraz rodzenstwo.

A fizycznie jestem aktywna. Bardzo dobrze plywam - mam jedynie problem z dostepem na basen, wiec rta aktywnosci odpadla na dluzszy czas, ale od wrzesnia zalatwie zwolnienia z wfu na rzecz basenu, jesli tylko bedzie taka mozliwosc. W sezonie jezdze na rowerze - w dniach szkolnych zamierzam do szkoly, ale chwilowo brak funduszy na bagaznik.

Wiec kijjowy wf w szkole, ale to mi daje godzinke nordic walkingu solidnego dziennie. I wieczorem powoli wybijane brzuszki.

Chcialabym biegac, ale mi nie wolno. :|

Dieta ma 1500 kCal.
70 g wegli + 50 bialka na sniadanie
70 + 30 na drugie
200 g ziemnakow (wymienne na 50 g makaronu/kaszy/ryzu) + 120 bialka na obiad
70 + 40 na kolacje.

Warzywa w dowolnej ilosci, nabial do 350 g na dzien, owoce 200 g,
3 lyzeczki tluszczu.

I w lepsze dni slodze herbate :D
_________________
I gave you my hand
I said it's okay letting go time to leave here


Dream Theater - Disappear
 
 
amisu 


Wiek: 27
Dołączyła: 01 Maj 2005
Posty: 826
Wysłany: Pon 09 Maj, 2011 20:15 


heidhr napisał/a:
Zoe napisał/a:
podobno nie ma czegoś takiego jak genetyczna skłonność do tycia, tylko nawykowa skłonność do złej diety i złego trybu życia.

to ciekawe :)
słyszałam też, że procent tłuszczu, jaki mamy "normalnie" jest mniej więcej stały w życiu i kształtuje się w pierwszych latach... czyli szczupły dzieciak [na zdrowej i zbilansowanej diecie] -> szczupły dorosły. i trzeba się nieźle nagimnastykować niby, żeby to zmienić w ciągu życia.
nie wiem, czy to mit ;)


Albo mit, albo ja jestem wyjątkiem od reguły, bo byłam mega spaślakiem jako dziecko, a teraz nie mam problemów z utrzymaniem wagi :D
_________________
What would you do if you were not afraid?
 
 
Linka 


Wiek: 26
Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 959
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: Pon 09 Maj, 2011 20:21 


Ja z kolei byłam dzieckiem szkieletorem a teraz jest 10 kg za dużo..... więc mit jak nic :)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Linka Pon 09 Maj, 2011 20:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
morighan 


Wiek: 26
Dołączyła: 22 Sie 2008
Posty: 190
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 09 Maj, 2011 20:28 


To ja potwierdzam mit ;)
_________________
"Być kobietą to strasznie trudne zajęcie, bo polega głównie na zadawaniu się z mężczyznami."
— Joseph Conrad
 
 
Zielona 


Wiek: 24
Dołączyła: 24 Kwi 2007
Posty: 949
Skąd: Olesno/Kraków
Wysłany: Pon 09 Maj, 2011 21:15 


Szczuplutka byłam jako dziecko a teraz nie do końca, ale u mnie dochodzi jeszcze PCO.
Rose trzymam kciuki!
_________________
"Kobieta musi mówić żeby wiedziała co myśli."
 
 
Guzik 


Wiek: 27
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 917
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 09 Maj, 2011 22:16 




ja byłam wybiegana i szczupła, a teraz mam mega nadwagę i nawet o otyłość sie otarłam parę lat temu.
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
test ciazowy  oral  antybiotyk i przerwa  pu erh  unidox solutab  coldrex  primolut  po odstawieniu tabletek  maść  temperatura podczas cyklu  płynny śluz  novynette czy jasminelle  feminella vagi c  yaz wrocław  ciążofobia  gejszy  tabletki anty alkohol  augmentin  escapelle okres  nifuroksazyd przerwa  torebeczki  częste miesiączki  legitymacja  wapń  krótki okres  Stosunek bez prezerwaty.. bedzie ciąża?? novynette  seks  ketonal  wkładka  lipa  yasminelle poznań  homeovox  zapomniana 1 tabletka  kolposkopia  prosionki  tabletki dla mężczyzn  evra krwawienie  plamienie przy tabletkach  peknieta prezerwatywa  clotrimazolum tabletki dopochwowe  zegarki  augumentin a augumentin  Markowska  TABLETKI BEZ RECEPTY  zapomniałam  cena novynette  plamienia zamiast krwawienia  stolec  nuvaring ostatni dzien  azi  Botica  badanie  diclofenac  novynette i magnez  prolaktyna  furaginum  "obfite krwawienie"  inne leki  przerwanie brania tabletek  quick view  zmiana terminu krwawienia  stan podgorączkowy  zastrzyk hormonalny  rapacholin  jabłko  torbiel  czas lobby  dni plodne po porodzie  dziurawiec+w+czasie+przerwy  8 dni  sylvie 20  kiedy zrobić test  sylwie 20  pekniecie prezerwatywy  omeprazol  flucofast  tradzik a tabletki  plamienie przed przerwa  VAGICAL  czosnek forte  atb  Yaz  betty barclay  rosetex  woda w macicy  skrzyp a tabletki  tabletka po a dziecko  odstawianie  ciaza  labovital  www.Antyforum.pl  balsam do opalania  juliette tabletki  macmiror 500  3 opakowania Yasmin  dni cyklu  5+zamiast+i  pyralgina  żelazo  loette+28 
Strona wygenerowana w 0.11 sekundy. Zapytań do SQL: 14