Z nowości, jutro mam nadzieję zgrać zdjęcia na komputer maluchów, dzisiaj przyjechały dwa młode myszoskoczki i terrarium dla gromadki, takie z prawdziwego zdarzenia. Maluchy są przecudne, szare, jedna w białe dwie plamki (odruchowo mówię jedna, bo jest podejrzewana o płeć piękną, ale z założenia podobno są dwaj panowie

). Musiałam kupić staruszkowi towarzystwo, bo z dwóch kochanych stworzonek w wakacje został mi sam czarny (nieustalono, co stało się z drugim, poza tym, że został odkopany martwy, ale to się wszystko działo totalnie poza mną, bo byłam w pracy w tym czasie. Stęskniłam się za nimi strasznie, a jak wróciłam był jeden. Nie pisałam nawet, bo mi było przykro o tym myśleć). A one samotnie to słabo, zrobił się osowiały, siedział, nie chciał jeść, pił mało i prawie się nie ruszał, za to dziś szaleństwo odstawiają. Urocze maluchy. Jutro rzucę zdjęcia