W ostatnim czasie poznałam trzech starszych facetów z różnicą wieku 5, 9 i 12 lat. Niestety, każdy z nich jest dla mnie nieosiągalny

Ale nieważne, poznanie ich utwierdziło mnie tylko w przekonaniu, że owszem, dogadywac się mogę z każdym i to nieźle, ale jednak starszy facet w związku to jest to, czego potrzebuję.
I nawet jeśli oni w życiu tego nie przeczytają, to
dziękuję im za to, że przywrócili mi wiarę w mężczyzn. I gdyby ktoś dzisiaj powiedział, że 'facet to świnia' to stanęłabym w ich obronie, o!