ja jestem juz takze w szostym miesiacu ciazy, smaruje sie codziennie rano wieczorem, w trakcie dnia czesto, bo nosze mala tubke kremu w torebce... Kapie sie w wodzie z kulkami nawilzajacymi skore i chyba narazie pomaga, bo wczesniej mialam na brzuchu w okol pepka duzo wezykow, az czerwonych, potem schudlam 30 kilo, ale wciaz byly, a teraz ich w ogole nie widac... ciekawa jestem jak moja skora bedzie teraz reagowala, na rosnacy brzuch, czy pogorszy sie, czy beda jakies nowe rozstepy, czy moze bedzie dobrze

Narazie jestem zaskoczona, ze zniknely w ogole, tylko czuc pod palcami...