Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


RYBY w każdej postaci

Poprzedni temat «» Następny temat
RYBY w każdej postaci
Autor Wiadomość
karolka 


Dołączyła: 15 Sty 2007
Posty: 514
Skąd: Przejdź do mapy
  Wysłany: Czw 27 Wrz, 2007 18:11 RYBY w każdej postaci




Założyłam nowy temat, bo nie widziałam żadnego poświeconego osobno rybkom - poza łososiem.
Mam dylemat w postaci 2 kg filetów ze świeżej białej ryby. Nigdy mi nie przyszło do głowy, żeby świeży filet ze skórką i ościami zamrozić i zastanawiam się czy można to to wsadzić do zamrażalnika bez przygotowania? Smażyć ich w jajku i mące nie będę, a w takiej postaci w jakiej je przygotowuję - nie nadają się do zamrożenia. A nie zjem za szybko 2 kilosów ryb.
_________________
Nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem.
 
 
Justyce 


Wiek: 28
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1144
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Czw 27 Wrz, 2007 18:44 


karolka napisał/a:
zastanawiam się czy można to to wsadzić do zamrażalnika bez przygotowania

No raczej..
_________________
And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


OCZYŚĆ DELTĘ NIGRU!
 
 
Hanca 


Wiek: 28
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1319
Wysłany: Czw 27 Wrz, 2007 22:18 


Pewnie, że można.
_________________
"Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
 
 
karolka 


Dołączyła: 15 Sty 2007
Posty: 514
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Czw 27 Wrz, 2007 22:40 


Hanca napisał/a:
Pewnie, że można.


hmm...no to zamrożę ;) wybawi mnie to z kłopotu. Takie filety lub kostki z ryby od razu kupowane zamrożone - to wiedziałąm, a tu nie byłam pewna :) Dzięki Justyce i Hanca
_________________
Nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem.
 
 
magdusia 


Wiek: 24
Dołączyła: 15 Sty 2007
Posty: 334
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Sro 27 Lut, 2008 19:03 


wiem że krewetki to nie ryby, ale nie chciałam nowego tematu zakładać...

dajcie, dziewczyny,
jakieś przepisy na krewetki... plissss
_________________

 
 
moni 


Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 156
Skąd: Hradec Králové
Wysłany: Sro 27 Lut, 2008 19:12 


Najczesciej robie tak:
Mrozone, wkladam do durszlaka, zalewam wrzaca woda i przyprawiam, troche soli, pieprzu, jakies ziola, mieszam w tym durszlaku i tak sobie troche leza w tych przyprawach.
Na patelnie wrzucam maslo (sporo), pietruszka (nac), czosnek (rozdrobiony), podsmazam, dorzucam krewetki, smaze do czasu, kiedy beda mialy taka chrupiaca skorke. Nie za dlugo, bo robia sie twarde. Pod koniec dodaje sok z cytryny, tak na oko ;)
Podaje z bagietka i salata w sosie vinegret np.
U mnie w domku lubia tygrysie albo krolewskie.
_________________
Happiness can only come from inside of you and is the result of your love.

"...różne są ptaki, są orły i kury, orły wzlatują wysoko pod chmury..."
 
 
magdusia 


Wiek: 24
Dołączyła: 15 Sty 2007
Posty: 334
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Sro 27 Lut, 2008 19:15 


mmmm jeszcze jakieś propozycje:)??
_________________

 
 
karolka 


Dołączyła: 15 Sty 2007
Posty: 514
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 27 Lut, 2008 20:27 


Ja najczęściej robie krewetki w cieście:

Składniki:
- 5 łyżek mąki pszennej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- szczypta proszku do pieczenia
- 2 łyżki oleju
- 1 roztrzepane jajko
- woda
- olej do głębokiego smażenia

Sposób przyrządzania:

Suche składniki wymieszać. Dodać olej, jajko i tyle wody, żeby ciasto miało konsystencję luźnego ciasta naleśnikowego. Rozmrożone krewetki maczać w cieście trzymając za ogonek i wkładać do gorącego oleju. Wyjmować, jak będą złote, osuszyć na papierze, podawać gorące.

Przepis autorstwa Agnieszki Kręglickiej, sprawdzony przeze mnie wiele razy. Pychota ;)
_________________
Nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem.
 
 
Sonia 

Wiek: 23
Dołączyła: 25 Lut 2007
Posty: 189
Wysłany: Sro 27 Lut, 2008 20:28 


U mnie się je wrzuca na durszlak, zalewa wrzącą wodą. Wcina się je w takiej postaci z sosikiem robionym z majonezu i sosu słodko-kwaśnego taotao lub z sosikiem czosnkowym :-)
_________________

 
 
Justyce 


Wiek: 28
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1144
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Sro 27 Lut, 2008 22:47 


Przepis mam na zajebiaszczą rybę.

To je tilapia z rusztu czy tam grilla, jak kto chce :)

750 g tilapii
cytryna
masło
koperek
sól
pieprz biały mielony
bułka tarta

Rybę osypujemy solą i białym pieprzem i odstawiamy na 30 min. W tym czasie przygotowujemy sos - 1/4 szlanki rozpuszczonego masła, sok z 1 cytryny, łyżka posiekanego koperku. W takim sosie moczymy rybę, następnie obtaczamy w bułce tartej i rzucamy na grill - należy piec mniej więcej 3-4 minuty z każdej strony.

Przepis banalny, a ryba miodzio jest :)
_________________
And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


OCZYŚĆ DELTĘ NIGRU!
 
 
karolka 


Dołączyła: 15 Sty 2007
Posty: 514
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 27 Lut, 2008 22:50 


To ja dołożę jeszcze sprawdzony mnóstwo razy przeze mnie przepis na łososia, choć przyrządzam tak większość ryb

- 4 filety ze świeżego łososia po 15-20 dag
- sok z 1 cytryny
- korzeń imbiru
- 2 łyżki oleju
- 3 łyżki posiekanego koperku
- 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
- sól
- pieprz

Kawałki łososia posolić i popieprzyć z obu stron. Grubsze ości przed smażeniem wyjmuje. Rozgrzać w patelni olej, smażyć w nim łososia na średnim ogniu przez 3 minuty. Obrać i pokroić w cieniutkie plasterki imbir - tyle, by otrzymać zawartość 1 płaskiej łyżki. Ja idę na łatwiznę korzystając z mielonego imbiru z torebki ;) Gdy łosoś się dobrze zazłoci, odwrócić go na drugą stronę, posypać imbirem, wlać sok z 1/2 cytryny, smażyć 1 min, posypać natką i koperkiem, dolać resztę soku z cytryny, przykryć i dusić jeszcze 2 min.

Przepis wyszperałam kiedyś w magazynie Kuchnia
_________________
Nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem.
 
 
Justyce 


Wiek: 28
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1144
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Sro 27 Lut, 2008 23:04 


O kurde a ja mam jeszcze łososia marynowanego, jak to szło....

- pół kilo łososia (najlepiej zaopatrzyć się w filety bez skóry, bo z tuszą jest niezła zabawa jednak, chyba że kto jest doświadczony w te klocki, to polecam jednak ze skórą)
- pół kilo cukru
- pół kilo soli
- pęczek koperku
- pieprz czarny ziarnisty
- ziele angielskie
- jałowiec

Mieszamy: cukier, sól, posiekany pęczek kopru, po 8 rozgniecionych w moździerzu kulek pieprzu, ziela angielskiego i jałowca.

Bierzemy głębokie naczynie, sypiemy jedną warstwę (tak z 1/3 tej 'zasypki') na dnie, kładziemy filety łososia (zaawansowani, którzy biorą filet ze skórą, kładą go skórą do dołu), przysypujemy resztą. Przykrywamy naczynie i wstawiamy do lodówki na 18-24h (im dłużej, tym lepiej, oczywiście).

Potem wyjmujemy łososia z marynaty (bo ta zasypka się rozpuści, gdy łosoś puści 'sok', ciekawy wygląd, swoją drogą), dokładnie z niej oczyszczamy (można delikatnie opłukać, aczkolwiek ja nie polecam, wystarczy porządnie zeskrobać; zaawansowani - teraz skórę trzeba zdjąć!!), kroimy w cienkie paseczki i tak podajemy, na przykład z bułeczką i cytryną (chociaż mnie bardziej smakuje bez cytryny).

Łosoś nie jest surowy, jest MARYNOWANY, więc można go jeść bez obaw. Z wyglądu przypomina trochę łososia wędzonego, robi się taki czerwony i dość twardy, więc się nie zdziwcie.

Taki zamarynowany łosoś może przetrwać w naszej lodówce nawet 14 dni. Oczywiście już go później do tej marynaty nie wkładamy :)
_________________
And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


OCZYŚĆ DELTĘ NIGRU!
 
 
eklerka 


Wiek: 28
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 374
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 28 Lut, 2008 10:24 


u mnie w domu ostatnio na bardziej swiatecznych obiadach kroluje dorada.
zrobiona tak:
Składniki:
- 1 dorada (po włosku orata) na osobę (po 30-40 dag)
- 3 duże obrane ziemniaki
- 15 dag sera pecorino
- po 1 łyżce posiekanej świeżej natki i suszonego majeranku

Sposób przyrządzania:

Rybę oczyść, oskrob, natrzyj oliwą i posól. Ponacinaj z obu stron, nacięcia lekko rozchyl i wetrzyj w nie mieszaninę sera, natki i majeranku. Jeden ziemniak pokrój na plasterki. Ułóż w brytfannie, na wierzchu umieść rybę (dzięki ziemniakom ryba nie przywrze do dna brytfanny). Pozostałe ziemniaki także pokrój na plasterki, ułóż dookoła dorady i skrop oliwą. Piecz 20-25 minut w temp. 180-200°C. Po 15 minutach posyp ziemniaki resztą mieszaniny sera i ziół i piecz dalej, aż się ładnie przyrumienią.
Rybę wyjmij, podawaj z ziemniakami (tymi z boków, ziemniaki spod spodu wyrzucamy).

niebo w gebie...
_________________
80% kobiet nie zna swojego właściwego rozmiaru stanika.a ty?
Stanikomania!
 
 
foxy
[Usunięty]

Wysłany: Wto 11 Mar, 2008 18:00 


jeszcze dodam cos od siebie m.in o krewetkach ;)

Jambalaya- potrawa z krewetkami i szynka.

Skladniki:
- 25dag krewetek
- 25dag wedzonej szynki gotowanej
- 1 duzy zabek czosnku
- 1 cebula sredniej wielkosci
- 2 lyzki oliwy z oliwek lub oleju roslinnego
- 2 lyzki masla
- 1 szklanka bialego wytrwanego wina
- 25 dag ryzu dlugoziarnistego
- 50 dag pomidorow
- szczypta tymanku i ostrej papryki
- 1/2 lyzeczka bazyli lub oregano
- 1 lyzka drobno posiekanej natki pietruszki
- sol, pieprz
- zielona salata mieszana

Przygotowanie:
Wpierw obrac i drobno posiekac cebule i czosnek, papryke umyc, usunac gniazdo nasienne, a miazsz pokroic w krotkie paseczki. pomidory sparzyc i po zdjeciu skorki podzielic na osemki. ryz wyplukac na sicie i pozostawic do zupelnego odsaczenia z wody.
w rondlu rozgrzac oliwe (olej) i maslo, podsmaz cebule i czosnek (2-3min), dodaj pomidory, papryke, wino, przyprawy i calosc zagotuj razem. do tego sosu powoli i caly czas mieszajac, wsyp ryz i znow wszystko zagotuj, a nastepnie przykryj i gotuj na malym ogniu przez 15min. w tym czasie umyj i odsacz zielona salate mieszana i dopraw ja sosem winegret.
gdy ryz bedzie juz prawie miekki, wymieszaj go z szynka oraz krewetkami, przykryj i trzymaj na ogniu jeszcze 5-7min. przed podaniem potrawe posypuje sie natka pietruszki.
UWAGA! Zamiast szynki i krewetek mozesz dodac ugotowane (upieczone) mieso kurczaka i wedzona kielbase. wino mozesz zastapic bulionem drobiowym albo tez zmieszac je pol na pol z bulionem.
 
 
hope88 


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Sty 2008
Posty: 472
Wysłany: Sro 30 Kwi, 2008 10:38 




Macie może jakieś przepisy odnośnie tuńczyka (takiego puszkowego) z czym wy to jecie? Bardzo go lubię i chciałabym spróbowac połączyc go jakoś z inymi składnikami
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
metoda yuzpe  odstawienie tabletek Yasmin  przedłużenie  dni plodne po porodzie  pomarańcze  plamienia odstawienie  merz special  hasco sept  metody hormonalne  prostownica  kiedy przestać  wydzielina z penisa  chora  ciąża a triquilar  majtki  nerwowość  efectin  ukruszona  mirena libido  sprema  microgynon 30  pierwszy tydzień stosowania  obserwacja śluzu  tigre  ocet  seasonelle  jeanine  brak okresu  Ipl  pęcherz  stosunek przerywany w dni plodne  nietrzymanie moczu  torebeczki  owulacja w dniu przerwy  przerwy  temperatura podczas cyklu  pigulki  drugie opakowanie novynette  tabletki dla mężczyzn  volvo  zapomniałam ostatniej tabletki  poronienie  implanon  granat  jeaninne  NMPR  lasocki  tabletki antykoncepcyjne a antybiotyki  bratek  8 dni przerwy  exacyl  kremy  legitymacji  czerwona herbata  czy można pić alkohol  wydalanie  seks do końca  qlaria  minesse  grzenda  pominięcie tabletki w pierwszym tygodniu  ZIKO  durex play o  brak przerwy  wkładka wewnątrzmaciczna  bydgoszcz  objawy owulacji  za silne tabletki  tradzik a tabletki  łyżeczkowanie  dwie tabletki w ciągu jednego dnia  mamisynek  sex analny  probiotyki  siemie  groprinosin  nuvaring ostatni dzien  torbiel jajnika  siemię lniane  godzina dla ziemi  Aparat  torbiel na jajniku  uboczne  dni plodne  zatkane uszy  levonelle 1500  pokemon  środki plemnikobójcze  xitrocin  import rownolegly  cyfrowy  bhcg  antykoncepcja kraków  analiza  qlaira skutki uboczne  skutki uboczne  wstyd  analiza wykresu  ru 486  novynet 
Strona wygenerowana w 0.12 sekundy. Zapytań do SQL: 14