Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy

Rzucanie palenia

Poprzedni temat «» Następny temat
Rzucanie palenia
Autor Wiadomość
Apple 

Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 445
Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 21:22 Rzucanie palenia


hej

Pytanie do wszystkich, które rzucały palenie oraz naszych farmaceutek :) , czego można użyć żeby się wspomóc ? Mama chce rzucić papierochy, ale podejrzewam, że po 30 latach palenia łatwo nie będzie ;) więc plastry, gumy do żucia, jeśli już to które są najlepsze ? jakieś tabletki coś innego ? Wszelkie inne rady od tych, które rzucały również wskazane ;)
 
 
Wampirek 


Wiek: 27
Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 392
Skąd: Zielony kawałek Wielkopolski
Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 21:30 


Moja mama plastry niquitin czy jakos tak uzywa :) pomaga.
W tamtym roku jak rzucała to gumy nicorette i tez były dobre, niestety brak silnej woli..
Mojemu M pomagaly też gumy, ale rzucil ostatecznie po miesiecznym pobycie w szpitalu, gdzie nie miał dostępu do papierosów.
_________________
Pewną minę ma, skamieniała twarz, gdy ukrywa ból.



 
 
Zielona 


Wiek: 29
Dołączyła: 24 Kwi 2007
Posty: 1294
Skąd: Olesno/Kraków
Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 21:32 


Moj chlop mial plastry i pod wzgledem zapotrzebowania na nikotyne dzialalo. Inna rzecz, ze nawyki jeszcze wchodza w gre no i w jego wypadku to nie bardzo chcial rzucac.
_________________
"Kobieta musi mówić żeby wiedziała co myśli."
 
 
misia 

Dołączyła: 18 Sie 2007
Posty: 510
Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 21:49 


Moja babcia rzuciła po 40 latach palenia i rzucała kilka razy
Z tego co wiem to piła jakiś napar z pszenicy, jak będę do niej dzwonić to przy okazji dowiem się co to za napar.
Musicie się liczyć z przytyciem i to nie kilku kilogramów bo papierosy zazwyczaj zastępuje się czymś innym np. przekąskami. Mój babok przytył ok 20 kilo , ale po tych 6 latach wraca już do siebie :wink:
 
 
heidhr
[Usunięty]

Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 21:55 


lekarz może przepisać zyban, to jakiś psychotrop chyba, ale u mojego faceta się sprawdził.
w ogóle warto skorzystać z takich "poradni" rzucania palenia, pełno ich teraz wszędzie - jak się z lekarzem pogada o rzucaniu, wspólnie ustali plan rzucania, to na pewno łatwiej :)
trzymam kciuki za mamusię! :)
 
 
Czarownica 


Wiek: 30
Dołączyła: 02 Mar 2009
Posty: 492
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 21:55 


Z własnego doświadczenia wiem, że pomaga jak coś na co mamy niesamowitą ochotę nie wychodzi. W wakacje rzuciłam jak pojechałam na 3 tyg. w góry, poprostu nie mogłam chodzić bo pluc nie miałam, aże chodzić lubię to przestałam palić. Nie wiem czy jasno to napisałam :)

Ale jak mama lubi coś robić w czym palenie przeszkadza bardzo, to to ułatwia :)
 
 
Guzik 


Wiek: 32
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 1921
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 21:59 


ja kazałam swojemu chłopu rzucic jak do mnie chciał wracac.
kilka razy sie złamał w ciągu tego roku
ale nie pali.

moj tato po 12 latach na zwykłych gumach do zucia dał rade,

a 2 moje sasiadki poszły na 'komputerowe' rzucanie.
i nie palą juz 2 lata.
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
Eirean 


Wiek: 38
Dołączyła: 28 Paź 2006
Posty: 105
Skąd: Festung Breslau
Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 22:04 


jest jeszcze taki lek Champix, ale to na recepte i niestety jest drogi, używała go nasza sąsiadka okulistka i mówiła, że działał, ale w sumie nie wiem, jak to teraz u niej jest, jak do nas zów zajrzy to zapytam :)
każdy musi znaleźć coś dla siebie, jedni wolą gumy (bo można czymś usya zająć) , inni wolą pastylki do ssania a inni plastry, ja zawsze doradzam spróbowanie każdego i wybranie tego, co będzie najbardziej danej osobie odpowiadało, gumy, plastry i tabletki można kupić na listki, więc nie wychodzi strasznie drogo
jest jeszcze Tabex, ale to też na receptę, chociaż wiem, że jest wydawano bez, musiałabyś spróbować wyłudzić ;)
tabsy czy plastry, najważniejsza jest niestety silna wola i rzeczywista chęć rzucenia :)
_________________
:devil:
When in trouble when in doubt
run in circles, scream and shout.
 
 
Apple 

Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 445
Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 22:14 


Tabex, Champix, i Zyban to leki wypisywane na receptę , a nie wiecie czy są jakieś przeciwwskazania do ich przyjmowania ??
 
 
Offik 

Wiek: 33
Dołączył: 12 Sie 2008
Posty: 67
Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 00:20 


ja próbowałem rzucać kilka razy, na początku chciałem się przestawić na tabakę, ale jednak odruch palacza był silniejszy, później próbowałem tabletek i plastrów, też niespecjalnie to coś dawało. aż w koncu kolejna próba była w ostatnie wakacje, gdy byłem trochę przeziębiony, i leżałem w łóżku (a w domu moich rodziców się nie pali, więc nie miałem jak palić). Kilka dni nie paliłem, i gdy wyzdrowiałem stwierdziłem że nie będę palił, i tak do teraz nie palę.
 
 
foxy
[Usunięty]

Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 00:28 


Osobiście nie palę i nie paliłam, ale znam osoby, które rzucały palenie, jedne z większym efektem, inne z mniejszym.
Dziadek palił od zawsze, kilkanaście razy rzucał, bez skutku. Nie pomagały specjalne gumy zza granicy, plastry, nic. Dopiero, gdy zachorował i lekarz dał mu wybór- życie albo papierosy, to wtedy rzucił palenie. Teraz papierosy nadrabia słodyczami i wygląda odpowiednio... ;)
Przyjaciółka rzuciła, gdy się okazało, że jest w ciąży, zaś jej chłop próbuje rzucić i jakoś mu nie wychodzi. Kupuje plastry Niquitin, żuje gumy, je owoce i warzywa. Za każdym razem wytrzymuje tydzień i znów wraca.
 
 
m. 

Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 190
Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 07:19 


Ja rzucałam z tabexem, nie palę 3 lub 4 lata, nie pamiętam ;)
Tabex bardzo mi pomógł i dużo zajęć- dla mnie był to spin ( indoor cycling i joga ) :D
Lek pomógł mi w złagodzeniu zespołu abstynencyjnego, nie czułam, żadnych fizycznych pociągów do fajek, wręcz przeciwnie, paląc czułam coś obrzydliwego. Psychika zaś była tak zdecydowana, że nie stanowiła problemu. No i wiedza o tym, czym uzależnienie jest i jak to wszystko działa, rozmowa z koleżanką terapeutką. Byłam bardzo uzależniona, cała w mechanizmach :D Uważałam, że palę, bo lubię i że wszyscy są w stanie rzucić tylko nie ja :D
Dałam radę, palić zaczęłam w liceum, więc długo z tym żyłam ;) I nie przytyłam ani grama, chyba nawet schudłam, bo więcej się ruszałam. Tabex dostałam bez recepty. Najlepiej jednak konsultować z lekarzem. ( zwłaszcza jeśli mama cierpi na: choroby układu krążenia, chorobę wrzodową, gruźlicę)
http://www.doz.pl/leki/p2247-Tabex
 
 
magribi 

Dołączyła: 10 Lip 2007
Posty: 535
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 10:32 


trzeba przestać palić, nie i tyle. choć mi się zdarza popalać, ale paczka starcza mi na ok 3 mies :P
 
 
Eirean 


Wiek: 38
Dołączyła: 28 Paź 2006
Posty: 105
Skąd: Festung Breslau
Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 12:45 


Przeciwwskazania:
Champix- niewydolnośc nerek
Tabex- miażdżcya, guz chromochłonny nadnerczy, niewydolność układu sercowo-naczyniowego, ciężkie nadciśnienie.
Zyban- napady drgawek, bulimia, anoreksja, marskość wątroby. leczenie inhibitorami MAO.
_________________
:devil:
When in trouble when in doubt
run in circles, scream and shout.
 
 
Apple 

Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 445
Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 18:05 


czyli jeśli leki to do skonsultowania z lekarzem, ma problemy krążeniowo-zakrzepowe hmm... w sumie to przy nich nie powinna palić , ale to jakoś na nią nie działa no nic zobaczymy jak długo wytrwa, od wczoraj nie pali ...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10