Cześć dziewczyny

nie znalazłam takiego tematu więc założyłam nowy.
Mam do was pytanie, po jakim czasie zażywania tabletek antykoncepcyjnych pozwoliłyście swojemu partnerowi aby konczył w Was?
Ja biore tabletki od 6 miesięcy, nigdy żadnej nie zapomniałam a największe opóźnienie we wzięciu to 20min.
Ciągle jednak boimy sie z chłopakiem kochać do końca, co więcej zawsze kochamy sie z prezerwatywą. Gdy pare razy zdażyło się ze wszedł we mnie doslownie na chwilkę nie mając na sobie prezerwatywy, mieliśmy później straszne shizy, że coś mogło się stać (bo akurat po tym, okres przyszedł dzien później niż zwykle w 7-dniowej przerwie).
Jak myślicie czy możemy w końcu wyluzować i normmalnie sie kochać bez prezerwatywy?
Czy teraz kiedy jestem w trakcie przesuwania okresu (biore jedno opakowanie po drugim bez przerwy), mozemy kochać się do końca bez żadnych obaw?
Wiem, że niektórym osobom czytającym tego posta będzie dość wesoło, ale nie chodzi tu o to żeby sie śmiać, tylko doradzic.
Z gory dzięki za odpowiedzi.