zakladam temat, jako, ze nieraz brakuje mi tematu, w ktorym moglabym napsioczyc na zly film.
pierwszy przyklad filmu, ktory jest zdecydowanie marnotrastwem czasu - "Męsko-damska rzecz". durnowaty, bardzo przewidywalny, taki nastoletni, nudny, generalnie, jestem na nie
_________________ każdy z nas zrozumie tylko tyle, ile sam sobą czuje..
A ja chciałam napsioczyć na film Ścigani z Angeliną, no najgorszy film w którym zagrała Nijak się ten scenariusz kupy nie trzyma i koniec też jakoś za specjalnie mnie nie zaskoczył
_________________ nie kupuję więcej niż mogę zjeść
nie kupuję więcej niż mogę zużyć
wracam do naturalnego koloru włosów
lena190 [Usunięty]
Wysłany: Pią 11 Wrz, 2009 23:17
No to ja dodam, że "Bruno" był beznadziejny, żenujący i zaczęcający do wyjścia z kina/wyłączenia TV.
"Wirus" z Pazurą - ostatnio był emitowany w TVP2 - gorszego gniota nie widziałam (po 30 minutach - i to był chyba wyczyn - wyłączyłam tv) Poczynając od fabuły, a kończąc na grze aktorskiej (straszna Paulina Młynarska)
Rozmemłany jak flaki z olejem.
Do tego żenująca ścieżka dźwiękowa - same oklepane do bólu szlagiery, jak scena walki to cwał walkirii Wagnera w tle, jak się bzykają, to Cohen i jego chórki śpiewają Hallelujah... Dramat.
A miało być tak pięknie...
Vivien, miałam o tym pisać
Tragiczna tragedia - a nastawiałam sie na fajny film - coś jak x-men w powiązaniu o sin city, a tu 2.40 flaków z olejem, naprawdę miałam wrażenie, że mózg mi się spocił - jak próbowałam jakoś do kupy poskładać te wątki....obejrzałam go i ...czułam sie autentycznie zmęczona....
Tragiczna tragedia - a nastawiałam sie na fajny film
zartujesz? My poszliśmy na to dla zwały i sie nie zawiedliśmy- film załosny, ludzie wychodzili po 30 minutach a ci, którzy zostali śmiali się w glos. Nie wiem jak można bylo zrobić tak koszmarny film.
Izyda, nie wiem o co chodzi w twojej wypowiedzi , nie nie żartuje, ja lubię filmy które są ekranizacją komiksów i lubie takie bajki o superbohaterach itd, to, ze Ty poszłaś dla "zwały" nie znaczy, że reszta też. Skoro stać się na wydawanie kasy dla żartu - zazdroszczę ale zapewniam cię, ze 99% ludzi idzie do kina z nastawieniem na fajny film......
tao__, ja miałam buz, bo czytałam opis i myślałam że koleś będzie isę nazywał Jon (polska wymowa J O N) a tu się okazało że to zwykły Dżon
nie nie żartuje, ja lubię filmy które są ekranizacją komiksów i lubie takie bajki o superbohaterach
też lubię, ale wg mnie fajny film mozna poznac już po plakatach i trailerach. więc wiadomo było, ze Watchmen nie bedzie dobry. Poza tym nie wiem dlaczego jesteś opryskliwa, skoro wyraziłam własne zdanie.
Nie polecam też Nienarodzonego i ciesze sie, że nie poszłam na niego do kina.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum