Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


Sprawa małej Magdy

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Justyce
Pon 06 Lut, 2012 18:14
Sprawa małej Magdy
Autor Wiadomość
Linka 


Wiek: 26
Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 959
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: Nie 05 Lut, 2012 10:39 




natalia_lila, to nie ma nic do rzeczy, kto zajmował się dzieckiem.......nie o to mi chodzi, ona była jak widać sama, nikt nie podał jej ręki, nikt nie rozumiał.... ludzie popełniający samobójstwa zwykle mają "kochajacą" rodzinę, znajomych itd.

Nie użalam się nad nią, nie usprawiedliwiam - tylko stwierdzam, coś w tej rodzinie byo definitywnie nie tak.....
_________________
 
 
natalia_lila 

Wiek: 24
Dołączyła: 07 Lut 2007
Posty: 167
Skąd: inąd :)
Wysłany: Nie 05 Lut, 2012 10:45 


Jestem chyba złym człowiekiem, bo nie mam tyle wyrozumiałości i współczucia dla tej dziewczyny co Ty.
Kurcze, teraz ona przedstawiana jest jako ofiara, biedna dziewczyna do której nikt nie wyciągnął ręki- to usprawiedliwia jej czyn.

Brevika zapewne też nikt nie rozumiał, nie pomagał mu, nikt nie zauważył że coś się z nim dzieje nie tak, dlatego powinniśmy się nad nim poużalać, współczuć mu ze zabił ponad setkę osób- no przecież to nie była jego wina, prawda?
_________________
Zapraszam na moje aukcje!-Stroje kąpielowe, czapki dziecięce
Promocja dla FORUMEK!
Na hasło (w wiadomości do Sprzedającego) "Antyforum, nick" przy zakupach powyżej 80zł, wysyłka GRATIS
 
 
Linka 


Wiek: 26
Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 959
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: Nie 05 Lut, 2012 10:47 


natalia_lila, czytasz w ogóle to co napisałam? Wyraźnie i prosto.......
Nie użalam się nad nią, nie usprawiedliwiam tylko piszę o tym co mi przychodzi do głowy ......

[ Dodano: Nie 05 Lut, 2012 10:51 ]
Jeśli okaże się, że to nie był nieszczęśliwy wypadek, to powinna do końca swojego życia gnić w więziennej celi .....
ie mam siły na takie wieści, klika dni po tym jak rzekomo zaginęła Magda, znalezionow Polsce w piwnicy noworodka, zawiniętego w ręcznik, wcześniaka 1,2 kg, jest w cieżkim stanie ....co się dzieje z tym światem? :(
_________________
 
 
natalia_lila 

Wiek: 24
Dołączyła: 07 Lut 2007
Posty: 167
Skąd: inąd :)
Wysłany: Nie 05 Lut, 2012 10:58 


Nie, jej nie usprawiedliwiasz, próbujesz usprawiedliwić to co zrobiła- że widocznie miało to podłoże psychiczne.
Ze zdrowego nie ciężko zrobić chorego psychicznie (na odwrót owszem gorzej). Ona jeszcze trochę pogra (a wychodzi jej to doskonale) w te swoje gierki przed psychologami i psychiatrami i biegli lekarza jednak uznają jej czyn za wynik zaburzeń psychicznych.
Dla mnie czy ona była zdrowa czy chora psychicznie, zrobiła coś niedopuszczalnego, złego i karalnego. I jeżeli ona zostanie uniewinniona to będzie droga wolna dla każdego wariata z papierami (albo i bez) do tego że mogą robić co chcą bo nic im za to nie grozi.
_________________
Zapraszam na moje aukcje!-Stroje kąpielowe, czapki dziecięce
Promocja dla FORUMEK!
Na hasło (w wiadomości do Sprzedającego) "Antyforum, nick" przy zakupach powyżej 80zł, wysyłka GRATIS
 
 
moni 


Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 156
Skąd: Hradec Králové
Wysłany: Nie 05 Lut, 2012 11:00 


Justyce napisał/a:
moni, samo powstawanie emocji jest jak najbardziej naturalne, i jedni czują je silniej, inni słabiej. Mnie chodzi raczej o takie zarówno własne jak i wzajemne "nakręcanie się". To jest zupełnie niepotrzebne. Emocje przychodzą, ale tak samo jak przyszły, później przemijają. Nie rozumiem kurczowego trzymania się czegoś, co przemija :)

(ale to temat na inną dyskusję, może kiedy indziej ;) )

Okej, ale to że przemijają nie znaczy, że na teraz nic nie znaczą, że ich wartość jest mniejsza. Wszystko przemija, życie też przemija, nic nie trwa wiecznie. Teraz emocje są silne, bo sprawa jest obecna, na czasie i każdy przeżywa tragedię jak potrafi. Rozmowa o tym co się czuje ma za zadanie przeżycie, czyli puszczenie i zostawienie, nie trwanie w tym. Brak rozmowy i brak przeżywania tworzy patologię. Nie wiem, co rozumiesz mówiąc "nakręcanie się" , myślę, że dla mnie znaczy to zupełnie co innego.
Skoro to nie temat o emocjach, kończę. Rzeczywiście rozmowa o tym, czy można i jak można czuć jest bezcelowa ;)
_________________
Happiness can only come from inside of you and is the result of your love.

"...różne są ptaki, są orły i kury, orły wzlatują wysoko pod chmury..."
Ostatnio zmieniony przez moni Nie 05 Lut, 2012 11:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
natalia_lila 

Wiek: 24
Dołączyła: 07 Lut 2007
Posty: 167
Skąd: inąd :)
Wysłany: Nie 05 Lut, 2012 11:01 


też jestem zdania, że jeżeli to nie był nieszczęśliwy wypadek to powinna siedzieć za kratkami, na bardzo długo- ale nawet w najgorszym wypadku może wyjść max po 5latach
_________________
Zapraszam na moje aukcje!-Stroje kąpielowe, czapki dziecięce
Promocja dla FORUMEK!
Na hasło (w wiadomości do Sprzedającego) "Antyforum, nick" przy zakupach powyżej 80zł, wysyłka GRATIS
 
 
Linka 


Wiek: 26
Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 959
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: Nie 05 Lut, 2012 11:05 


natalia_lila, niby dlaczego po 5 latach?
Cytat:
Kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.

Jeśli zmienią kwalifikację czynu a niechybnie tak się stanie jeśli sekcja to potwierdzi to skąd te 5 lat??
I po raz kolejny, widzę, że wiesz lepiej ode mnie co myślę i o czym piszę :roll: to, że ciekawi mnie dlaczego ktoś popełnia zbrodnię, szukam przyczyn i motywów nie znaczy, że wypuściłabym wszystkich zabójców z trudnym dzieciństwem na wolność.....
_________________
Ostatnio zmieniony przez Linka Nie 05 Lut, 2012 11:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
natalia_lila 

Wiek: 24
Dołączyła: 07 Lut 2007
Posty: 167
Skąd: inąd :)
Wysłany: Nie 05 Lut, 2012 11:06 


Linka, a nie podchodzi to pod dzieciobójstwo?
Konrad na poprzedniej stronie napisał wymiar kary dla zabójstwa i dzieciobójstwa.
_________________
Zapraszam na moje aukcje!-Stroje kąpielowe, czapki dziecięce
Promocja dla FORUMEK!
Na hasło (w wiadomości do Sprzedającego) "Antyforum, nick" przy zakupach powyżej 80zł, wysyłka GRATIS
 
 
Triss 


Dołączyła: 08 Lut 2011
Posty: 24
Wysłany: Nie 05 Lut, 2012 11:09 


Rzecznik KGP mówił, że to 5 lat jest maksymalną karą za nieumyślne spowodowanie śmierci.
_________________
 
 
Linka 


Wiek: 26
Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 959
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: Nie 05 Lut, 2012 11:11 


natalia_lila,
Cytat:
W obliczu obecnie obowiązującego polskiego prawa dzieciobójstwo – określane jako zabójstwo noworodka – zagrożone jest karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności[4], przy czym zwykle sąd wymierza karę w wymiarze maksymalnie dwóch lat z warunkowym jej zawieszeniem, a przy jej wymierzaniu bierze pod uwagę opinie biegłego psychologa i psychiatry. Dzieciobójstwo następuje w okresie porodu, pod jego wpływem, a jego sprawczynią może być wyłącznie matka. W przypadku popełnienia tego przestępstwa przyjmuje się, że matka działa w stanie zakłócenia równowagi psychicznej, spowodowanej np. obawą przed reakcją rodziny, znacznym zniekształceniem dziecka, obawą przed zabezpieczeniem socjalnym dla dziecka czy szczególnie trudną sytuacją osobistą. Rozróżnia się dzieciobójstwo czynne (np. zadanie noworodkowi śmiertelnych obrażeń) oraz bierne (np. porzucenie go, pozostawienie bez opieki).

To chyba dyskwalifikuje tą konkretną sytuację.

[ Dodano: Nie 05 Lut, 2012 11:13 ]
Cytat:
Tutaj mamy problemy z określeniem „okresu porodu”. Przepis nie używa tutaj określenia „w chwili porodu”, czy „w czasie porodu” a więc ustawodawca w tym artykule ma na myśli okres w czasie rodzenia lub bezpośrednio po urodzeniu. Tak się przyjmuje w praktyce. Czas bezpośrednio po to czas do około 8 dni od zakończenia porodu. Datę ta wyznacza czas potrzebny na dojście do równowagi psychicznej kobiety po porodzie.

http://prawoity.pl/wiadom...kodeksu-karnego
_________________
 
 
Justyce 


Wiek: 28
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1144
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Nie 05 Lut, 2012 12:42 


moni napisał/a:
Nie wiem, co rozumiesz mówiąc "nakręcanie się" , myślę, że dla mnie znaczy to zupełnie co innego.

Na przykład "Ogólnopolska petycja o dożywocie dla matki Magdy" - to mam na myśli. EOT.
natalia_lila napisał/a:
Nie, jej nie usprawiedliwiasz, próbujesz usprawiedliwić to co zrobiła- że widocznie miało to podłoże psychiczne.

No ale zaraz, jeszcze parę stron wcześniej prawie wszystkie osoby grzmiały, że "normalna" matka nie zrobiłaby czegoś takiego. To co to znaczy normalny i odbiegający od normy? Czy to to samo, co zdrowy i chory psychicznie, czy może coś jeszcze innego? Rozumiem, że najłatwiej jest karać skutek, ponieważ jest on widoczny, ale czy nie warto poszukać przyczyny?

Wydaje mi się, że co do tego, że ta sprawa jest straszną tragedią, a spowodowanie śmierci niewinnego, w dodatku własnego dziecka jest zbrodnią, żadna z osób wypowiadających się w tym wątku nie ma wątpliwości. Taki dramat nie mieści nam się w głowie - mnie też się nie mieści. Nie jestem w stanie przyjąć do wiadomości, że normalny, przeciętny człowiek, że "standardowa" matka byłaby w stanie popełnić coś takiego. Skutek - czyli tę tragiczną śmierć - należy bez wątpienia ukarać, ale jak mówiłam już wcześniej - przyczyn szukać należy równie zdecydowanie, choćby po to, żeby móc być może w przyszłości uniknąć podobnych zdarzeń. Być może, gdyby ktoś odpowiednio wcześniej zwrócił uwagę na tę rodzinę, nie doszłoby do tej tragedii. Być może takich rodzin jest więcej. Nie zastanawiałyście się nad tym? Czy nie ze względu na pożytek, dobro innych ludzi, taki przypadek należałoby dokładnie zbadać? Łatwo jest potępiać ludzi za czyny, trudniej starać się o to, żeby do takich sytuacji nie dochodziło.
_________________
And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


OCZYŚĆ DELTĘ NIGRU!
 
 
Rosemary 


Wiek: 28
Dołączyła: 28 Lis 2005
Posty: 689
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Nie 05 Lut, 2012 13:14 


Ja też reaguję nie na wyrażane emocje, ale na zupełnie jednostronne przesądzenie sprawy, dodając przy tym takie inwektywy jak "suka" i in. Cała sytuacja, zaaranżowana przez Rutkowskiego (pokazanie w tv nagranej "gry operacyjnej") przypomina mi średniowiecznie wystawienie czarownicy na placu, żeby pospólstwo sobie ją polżyło i porzucało zgniłymi pomidorami. Bo pospólstwo potrzebuje rozrywki.

Nie mam usprawiedliwienia dla matki Magdy, za cały ten cyrk, co wymyśliła i za to, co zrobiła z dzieckiem. Ale to wszystko, co się dzieje teraz dokoła - mój umysł tego nie ogarnia.
_________________
Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!

Misja: K.S.I.Ą.Ż.K.A. || Biżuteria & Co || photo stories || kup ciuszek na Allegro :)
 
 
Botica 


Wiek: 26
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 405
Skąd: Zwrotnik Raka
Wysłany: Nie 05 Lut, 2012 13:28 


A na mnie ta sprawa nie zrobila wielkiego wrazenia. W sensie - to starszne co sie przydazylo temy dziecku, ale takie rzeczy sie po porstu zdarzaja. Tak samo jak brutalne gwalty czy morderstwa najblizszych. Nie sledzilam tej sprawy, dopiero dzisiaj dotarlam do tego watku. Pisze wiec postronnie, ale ie emocjonalnie.

Justyce napisał/a:
Rozumiem, że najłatwiej jest karać skutek, ponieważ jest on widoczny, ale czy nie warto poszukać przyczyny?

Nie wiem, czy dobrze rozumiem, ale wydaje mi sie, ze absolutnie sie nie zgadzam. :)

Czlowiek powinien ponosic konsekwencje swoich czynow, zarowno jakby byl poczytalny, jak i niepoczytalny. Nie wiem jak to wyglada w swietle prawa, ale uwazam, ze za morderstwo nalezy odpowiadac w pelnym wymiarze - czy to zamierzone czy niezamierzone. Wypadki sie zdarzaja, ale ucieczka z miejsca wypadku czy zacieranie sladow to dla mnie wspoludzial w morderstwie.
Nie przemawiaja do mnie argumenty, ze byla mloda, ze byla sfrustrowana, ze nie kochala corki, ze w domu dziala sie tragedia, od ktorej nie mogla uciec. Byc moze bylo to przyczyna, na pewno nie jest usprawiedliwieniem. To zwykla morderczyni i nie ma sie co podniecac.
Nazisci to tez w wiekszosci byli dobrzy ludzie urodzeni w zlych czasach.

Nasuwa mi sie historia z dlugu, pewnie wszyscy widzieli. Tam sytuacja byla podbna - dwoje ludzi zostalo zapedzonych w kozi rog, a sytuacja zmusila ich do zabojstwa. Film byl na prawde wstrzasajacy, rodzil wiele pytan i byl zalazkiem dyskusji nad granicami ludziej wytrzymalosci. Ale kurcze, przeciez nikt nie kwestionowal winy tych dwoch panow. Oboje zostali skazani na najwyzszy wyrok!

W sprawie Magdy mozemy mowic o tym samym, jak pomoc mlodym matkom, ktore nie moga sie odnalezc w macierzystwie itp. Ale tej pani zyczymy upojnych 25 lat za kratkami.

Ach. Jedyne co mnie poruszylo to wypowiedz Moni i w tej kwestii mysle, ze ma zupelna racje. Duzo osob moze te sprawe odebrac personalnie, bo kosztowala pewne emocjonalne zaangazowanie. I tu rzeczywiscie moze byc przykro. Jedyne czego wam zycze, to zeby ta historia nie odebrala wam wrazliwosci.

Tyle ode mnie.
_________________
No sense of doubt for what you could achieve.
I'd help you out, I've seen the life you wish to live.
 
 
Linka 


Wiek: 26
Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 959
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: Nie 05 Lut, 2012 13:31 


Justyce napisał/a:
przyczyn szukać należy równie zdecydowanie, choćby po to, żeby móc być może w przyszłości uniknąć podobnych zdarzeń. Być może, gdyby ktoś odpowiednio wcześniej zwrócił uwagę na tę rodzinę, nie doszłoby do tej tragedii. Być może takich rodzin jest więcej. Nie zastanawiałyście się nad tym? Czy nie ze względu na pożytek, dobro innych ludzi, taki przypadek należałoby dokładnie zbadać? Łatwo jest potępiać ludzi za czyny, trudniej starać się o to, żeby do takich sytuacji nie dochodziło.

Zgadzam się z tym w zupełności, być może ta sytuacja w całym swym tragizmie przysłuży się w jakiś sposób społeczeństwu..... takie zachowanie nie bierze się znikąd, to wstrętne, okrutne, chore ale to nie pierwsza i niestety nie ostatnia matka która zrobi coś takiego - więc jest jakiś wzorzec zachowań na który powinniśmy zwracać uwagę w swym otoczeniu......o ile pamiętam w zeszłym roku jakaś kobieta wrzuciła swoje dziecko do morza z mola i je zabiła, nikt o tym nie mówił cisza spokój ..... czy czymś to się różni?
Tutaj cała otoczka medialna sprawiła, że historia brzmi zupełnie nieprawdopodobnie, jak z filmu sci-fi ... jak pisze Rose, polowanie na czarownice.... wszyscy w Polsce wiedzą kim jest ta cała rodzina, dokładnie jak wyglądają i nawet jeśli okaże się że był to wypadek, że rodzina o niczym nie wiedziała - już nigdy nie uwolnią się spod piętna.
_________________
 
 
Karolina 


Wiek: 25
Dołączyła: 06 Sie 2007
Posty: 456
Skąd: inąd
Wysłany: Nie 05 Lut, 2012 13:53 




Linka napisał/a:
Tutaj cała otoczka medialna sprawiła, że historia brzmi zupełnie nieprawdopodobnie, jak z filmu sci-fi


Linka napisał/a:
nawet jeśli okaże się że był to wypadek, że rodzina o niczym nie wiedziała - już nigdy nie uwolnią się spod piętna.


To piętno zafundowała im własna córka i synowa szopką, którą odegrała, a oni brali w niej również udział.

Ona stworzyła otoczkę medialną.

Same mówicie, że szkoda dziewczyny, bo coś do tego czynu mogło ją popchnąć (jakieś problemy psychiczne, sytuacja w domu itp.) jeśli rodzina nie reagowała, nie próbowała jej pomóc i dotrzeć do tego co się z nią dzieje, a być może przyczyniła się do tego - to również powinna ponieść jakieś konsekwencje. Nie mówię, że zasłużyli sobie na epitety, wyzwiska - to jest oczywiście głupie i żałosne.

Cytat:
czy czymś to się różni?


A nie? Kobieta dopuściła się czynu karygodnego i obrzydliwego, zepchnęła swoje dziecko do wody. Jej jednak mogę współczuć.

Tutaj matka zabiła dziecko i poszła do telewizji szukać ratunku, bo wymyśliła sobie porywaczy, którzy uprowadzili jej córkę.

Nie widzicie, że to cynizm i bestialstwo tej kobiety wywołują takie emocje?
Ta jej niewinna, zapłakana twarzyczka? Dziewczyna zrobiła z wszystkich idiotów. Osoby, które chciały autentycznie pomóc zostały oszukane, a poszkodowana matka okazała się katem.

Myślę, że ta sytuacja wszystkich nieźle przeraziła.
_________________
" (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
pominięta  norgestimatu  pieczenie  wytrysk  antybiotyki tabletki  skutki uboczne  organizm  colon  yaz tabletki antykoncepcyjne  recepta postinor  TESTY CIAZOWE ZA 1,22  ile ważna recepta  interakcje przerwa  tabletki anty alkohol  ulotka yasmin  pominięcie tabletki antykoncepcyjnej  ELLAONE  ring  aronii  osłąbiają tabletki  soczewki  kombinezon  pierwszy tydzień stosowania  ile max opakowań  minulet  PCO  mucosolvan  skąd się biorą dzieci?  czerwona herbata  wyniki badań  qlaira a cholesterol  ciąża  postinor antybiotyki  interpretacja wyników  wczesnoporonn*  sposób brania tabletek  w kauflandzie  badania skuteczność tabletek  cipronex  badania  plecy  siemię  aplefit  unidox solutab  zapomniałam tabletk  jabłko  zajściem w ciążę  multiload  nuvaring na tabletki  niedobór żelaza  aloes  stosowanie prezerwatyw  plemnikobójcze  bisocard  sachol  spóźniony  in vitro  brak przerwy  odstawieniu  antydepresyjne  tabletki na katar  livial  sandałki  witamina  odstawienie tabletek  bez przerwy  Stosunek bez prezerwaty.. bedzie ciąża?? novynette  przerwa ochrona  Plan B  recepty  z psem  telfexo  ciąża bez stosunki  skutki wzięcia  drill  spozniona tabletka  ewka  sok grejfrutowy  zapomniana tabletka  facelle  badanie beta hcg  pominiecie jednej tabletki  "pierwszy raz"  spóźniłam sie z tabletką  Y 300  przedłużenie  moda  syndi  witamina c  naturalne metody  metoda dwa razy 4  metody mechaniczne  xetanor  test ciazowy tabletki  amotaks  plamienie po stosunku  krwawienie w trakcie opakowania  łysienie  nastepne opakowanie  ironia 
Strona wygenerowana w 0.13 sekundy. Zapytań do SQL: 14