to ja wam opowiem anegdotke apropo Tinky'ego
otóz w pon. siedzimy z kumpela-ja jej robie pazury ona sie temu poddaje
słuchamy radia a tam ta sławetna sprawa- skrytykowałysmy...az tu moja kumpela przechodzi do tematu, że jak maluje sobie pazury to jej synek zawsze mówi, że tez chce

na co ona mu mówi, że nie bo to tylko dla dziewczynek...
na co ja jej walnelam moj wniosek- teletubisie ogladał?
ona- no czasem
ja- no to masz za swoje, teraz pozwij Tinky'go