Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy

Stosowałabym NPR gdyby...

Poprzedni temat «» Następny temat
Stosowałabym NPR gdyby...
Autor Wiadomość
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Pon 17 Sty, 2011 14:39 


Nie wiem czy jest sens drążyć temat, bo robimy off topa, ale to trochę tak jakbyś napisała: nie wyobrażam sobie mycia zębów przy moim trybie życia. Nie wiem jakie mogą być przeszkody w mierzeniu temperatury. To o czym piszesz, może zaburzać temperaturę, ale nie musi. Trzeba to sprawdzić. Oczywiście, to dobrze, że możecie brać pigułki i sytuacja was nie zmusza do innej metody, ale nie lubię twierdzenia, że coś na pewno dyskwalifikuje NPR. Poznałam ostatnio sporo osób stosujących NPR i są tam kobiety chorujące przewlekle i pracujące na zmiany, lekarki, które mają kilka nocnych dyżurów w miesiącu i wszystkim jakoś te wykresy wychodzą.

A sama, gdybym nie spróbowała tylko brała pod uwagę te wszystkie czynniki, o których piszesz, to musiałabym się zdyskwalifikować: nerwus jestem, nieraz przed zaśnięciem płaczę 2 godziny, wstaję o różnych porach, często biorę leki przeciwbólowe itp. itd.
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
Guzik 


Wiek: 32
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 1921
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 17 Sty, 2011 14:48 


Hanca napisał/a:
Nie wiem jakie mogą być przeszkody w mierzeniu temperatury.

w mierzeniu nie, ale w zaufaniu tej metodzie trochę to wszystko przeszkadza ;)
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
tao__ 


Wiek: 30
Dołączyła: 13 Wrz 2009
Posty: 104
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 17 Sty, 2011 15:07 


Hanca, czym mierzysz temperature? Termometrem elektronicznym? Długo to trwa? Jak to się robi? :) To są 3 zdania a może pokażą, że nie jest to takie trudne (?)
_________________
http://tao-m.blogspot.com/
 
 
Botica 


Wiek: 31
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 1254
Skąd: Zwrotnik Raka
Wysłany: Pon 17 Sty, 2011 15:28 


Ja miałam już kilka załamań, kiedy tabletki mi nie służyły i nie bardzo wiedziałam co dalej ze sobą robić. Mnie nie tyle odstrasza codzienne mierzenie temperatury tylko raczej ta przymusowa wstrzemięźliwość. Może jesteśmy na euforycznym etapie związku, może to kiedyś minie, ale jak uprawia się seks sześć razy dziennie to na prawdę ciężko jest zrezygnować z przyjemności. Próbowaliśmy kiedyś i było niefajnie. Ot - nie tego nam potrzeba na razie. Gumki do mnie nie przemawiają, kiedyś mi pękła i przygoda z postnorem była już tu szeroko opisana, a jej echo odbijało się czkawą przez następne kilka miesięcy.

Pojawia się argument, że jeśli nie chcę się dzieci to się nie bierze za seks i każda metoda ma ograniczona skuteczność. No cóż - dla mnie skuteczność gumek nie jest satysfakcjonująca, a z seksu rezygnować nie chcę.

Ofc magribi ma rację - jakby hormony mnie powoli zabijały, pewnie nie byłoby innego wyjścia.

Ach - i jeszcze przerażają mnie moje cykle. NPR jest super fajne i w zgodzę z naturą, ale jeśli ta Natura obdarzyła mnie 23 dniowymi cyklami, w których przez 8 dni lecą ze mnie za przeproszeniem 'czerwone smarki', to niech ta natura ugryzie się w nos. Nie dziękuję.

Hania ja Cię na prawdę strasznie podziwiam, że masz tyle samozaparcia i wiem, że ta metoda jest dla Ciebie idealna. Ale to jest niestety rozrywka typu EXCLUSIVE, dla babeczek o normalnych cyklach, zdyscyplinowanych i chętnych do ścisłej samokontroli. Dla wariatek zostaje NR, ;)
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Pon 17 Sty, 2011 18:36 


Termometrem elektronicznym mierzę, nie wiem po jakim czasie "pika" może po 30 s.?
Jak idę do pracy to termometr mam koło komórki, dzwoni budzik, ja biorę termometr, wkładam, za chwilę piszczy, zerkam na temperaturę i wstaję. Temperatura sie zapamiętuje, więc można później odtworzyć i wprowadzić na wykres.

Jak mam wolne to się budzę o dowolnej porze (zazwyczaj jest to tylko trochę później niż wstawanie do pracy, bo organizm jest przyzwyczajony), biorę termometr, mierzę i idę dalej spać, albo leże, albo jeszcze coś innego ;P Zazwyczaj w cyklu mierzę przez 10-12-14 dni.

Dla mnie to naprawdę rutyna całkowita, wole to od mycia zębów, które trwa dłużej. Co do regularności cykli - trzeba by odstawić tabletki żeby sprawdzić, czy one naprawdę nie sa regularne. Zresztą, moje tez nie są jak w zegarku, bo w przeciągu roku miałam cykle 25-33 dniowe.

Na temat rezygnacji z seksu się nie wypowiadam, bo klasyczne stosunki mnie ostatnio nie dotyczą, może jeszcze za krótko jesteśmy razem, ale pieszczoty są w 100% satysfakcjonujące (przynajmniej dla mnie :twisted: ), więc jeśli miałyby być odmienną formą seksu na dni płodne to tym bardziej by mi odpowiadały.
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
Rose
[Usunięty]

Wysłany: Pon 17 Sty, 2011 20:32 


Gdyby nie moje schizy ciążowe i totalnie robiący sobie ze mnie jaja organizm. Plus potrzeba póki co bezpieczeństwa. Namacalnego. Gdy ciąża nie będzie oznaczać dramatu on tam, ja tu i co teraz, to do NPRu na pewno wrócę.
 
 
tao__ 


Wiek: 30
Dołączyła: 13 Wrz 2009
Posty: 104
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 17 Sty, 2011 20:54 


Hanca, rutyniarstwo, to mi odpowiada, bo lubię rutyne dnia codziennego, RANO zwłaszcza :) Ale póki studiuję i chodzę nieregularnie na uczelnie (czyli bardzo różnie wstaję) to trochę za ryzykowne. Ale miałam tendencje do obserwowania organizmu przed Yaz, więc zapewne kiedyś rozważę NPR. I podobnie jak Ty,
Hanca napisał/a:
Na temat rezygnacji z seksu się nie wypowiadam, bo klasyczne stosunki mnie ostatnio nie dotyczą, może jeszcze za krótko jesteśmy razem, ale pieszczoty są w 100% satysfakcjonujące (przynajmniej dla mnie :twisted: ), więc jeśli miałyby być odmienną formą seksu na dni płodne to tym bardziej by mi odpowiadały.

:)
_________________
http://tao-m.blogspot.com/
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Pon 17 Sty, 2011 21:09 


Jeśli nie stosowałabyś pigułek mogłabyś mierzyć i obserwować. W czasie studiów, gdy naprawdę o skrajnie różnych porach wstawałam, po prostu nastawiałam budzik na 7, mierzyłam i szłam dalej spać.

Powiem Wam, że mam zaobserwowanych prawie 70 cykli, i w zasadzie chyba z 1 miałam problem. Nawet mazursko-rejsowy cykl wyszedł ładny, mimo spania po parę godzin i morza alkoholu ;)
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
Zoe 


Wiek: 32
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 719
Skąd: krakow
Wysłany: Pon 17 Sty, 2011 22:07 


ja NPR nie stosuje bo mi się nie chce :mrgreen:
nie szukam już innych argumentów, po prostu mi się nie chce, dla mnie to wystarczający powód.
ale po 8 latach brania tabletek rzygać mi się chciało na samą myśl o tej tabletce :lol:
_________________
Czytając ten post ćwicz mięśnie kegla!!

 
 
anek 


Wiek: 26
Dołączyła: 12 Mar 2009
Posty: 276
Wysłany: Pon 17 Sty, 2011 22:49 


Zoe napisał/a:
ja NPR nie stosuje bo mi się nie chce
Otóż to ;) I nie zniosłabym myśli, że muszę się obudzić o 7, usłyszeć ten znienawidzony budzik, kiedy mogę pospać do 10 :>
_________________
permanentne siódme niebo
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Pon 17 Sty, 2011 22:52 


No co Wy nie zaśniecie potem? A jaka miła świadomość: jeszcze 3 h mogę spać!
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
Guzik 


Wiek: 32
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 1921
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 17 Sty, 2011 22:55 


Hanca napisał/a:
No co Wy nie zaśniecie potem?

ja nie :)
jak sie obudze i zacznę cos robic, to już nie usnę, nawet po 4-5h snu...

nie lubie tego, ale tak mam.
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
anek 


Wiek: 26
Dołączyła: 12 Mar 2009
Posty: 276
Wysłany: Pon 17 Sty, 2011 22:58 


Hanca, przykład z dzisiaj-obudził mnie kot o 7 rano, darł się niemiłosiernie, wstałam, żeby go wypieprzyć, połozyłam się i tak, zasnęłam, ale zamiast wstać o 9-10, jakbym normalnie wstała, to wstałam o 11.40 :>
_________________
permanentne siódme niebo
 
 
natalenka 

Dołączyła: 04 Maj 2009
Posty: 533
Wysłany: Pon 17 Sty, 2011 23:44 


anek, ja tak samo! Z tym, że mnie pies zawsze budzi kilka minut przed 7.
Jak nie zdąży przed 7 (o 7:00 moja mama wstaje i go puszcza) to ja go wypuszczam, idę spać dalej. I wtedy zawsze dłużej, niż bez wstawania.

Ja NPR po prostu nie ufam, no i wstrzemięźliwość...
 
 
Botica 


Wiek: 31
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 1254
Skąd: Zwrotnik Raka
Wysłany: Wto 18 Sty, 2011 01:43 


Spoko laski, kiedyś wyrośniemy z naszych króliczych nawyków, :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10