Witam mam takie małe pytanko? Czy jest możliwe zajście w ciąże kochając się dzień przed okresem? Mam 28 dniowy cykl regularny.
Dzień przed okresem zajście w ciążę jest niemożliwe, ale... skąd wiesz, że następnego dnia dostaniesz okres?
Jeśli stosujesz NPR i na podstawie obserwacji i skoków temp. wiesz, że następnego dnia masz mieć okres to na 99,99% w ciążę nie zajdziesz. Natomiast jeśli opierasz się tylko na wyliczeniach (bo zawsze masz cykle 28-dniowe) to ryzyko zajścia w ciążę jak najbardziej istnieje - różne czynniki wpływają na przesunięcie owulacji i nawet jeśli ktoś miał zawsze cykle 28-dniowe to moze się zdarzyć, że akurat w tym cyklu zjakiegoś powodu 28 dnia zamiast okresu pojawi się dopiero owulacja
Pozdr
_________________ You really are my ecstasy,
My real life fantasy...
- ATB "Ecstasy"
Tak szczerze mówiąc to z moim poprzednim partnerem stosowałam przez 2 lata tę metodę.
Przez 2 lata stosowałaś NPR ?
To chyba raczej jako ekspert tutaj powinnaś występować (chyba nawet Hanca ma krótszy staż), a nie zadawać podstawowe pytania.
_________________ "Kaznodziejów omijam z daleka, choć w kościołach oglądam obrazy.
Cenię talent i mądrość człowieka i nie ufam facetom bez skazy"
snowsheep [Usunięty]
Wysłany: Pon 19 Lut, 2007 12:57
poprawcie mnie jeśli się mylę, ale jeśli Pysiaczek_1987 ma regularny okres i będzie współżyła dzień przed okresem i zarazem pierwszym dniem brania tabletek to nawet jakby miała miec owulacje drugiego dnia cyklu to hormony i tak zahamują owulację.
To prawie tak jakby uprawiac sex ostatniego dnia przerwy między hormonami: Jak weźmiesz pigułke dnia następnego to jestes zabezpieczona a jak nie to nie.
Tak mi się przynajmniej wydaje...
oczywiście o ile rzeczywiście na drugi dzień dostanie okres.
ngL [Usunięty]
Wysłany: Pon 19 Lut, 2007 13:02
Jeśli faktycznie dostanie okres (bo tabletkę bierze się w 1szy dzień miesiączki) to nie zajdzie w ciążę, bo owulacja nie wystepuje kilka dni przed okresem (a od 10 do 16 dni przed) - problem dotyczy czegoś innego - nie ma pewności, że ten cykl również będzie regularny.
Bo to, że ktoś miesiączkuje regularnie przez kilka lat nie daje żadnej gwarancji, że któryś z następnych cykli będzie dłuższy / krótszy.
Osobiście znam dziewczynę, która przez 3 lata nie zabezpieczała się w ogóle ze swoim partnerem. Jedyną czynnością, na jaką było go stać, był tzw. stosuneczek przerywany i nic... żadnego dzieciaczka na koncie. Przy moim szczęściu miałabym co najmniej trójke... ale na poważnie podejrzewam jakieś zaburzenia u niej albo u niego, choć fakt, że w ciążę wcale tak łątwo zajść nie jest.
_________________ Nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem.
ngL [Usunięty]
Wysłany: Wto 20 Lut, 2007 00:15
karolka - a jaka jest pewność, że dziewczyna nie jest bezpłodna?
No właśnie, zaburzenia możliwe. A możliwe te, to "ten typ" nie ma plemników w płynie przedejakulacyjnym - albo miewa, tylko nie zawsze i mieli zwykłe szczęście, że nie miałwtedy, kiedy ona była płodna.
Jakkolwiek - 3 lata to trochę długo, chociaż przyznam, że ja też stosuję przerywany od ponad roku (z tym, że mam świadomość wpadki i dziecko zostanie zaakceptowane) i na razie wpadeczki niestety nie ma.
Nie badałam jej to nie mam pojęcia... traktuje to jako fenomen... ale sama wspomniana dziewczyna zastanawia się nad swoją bezpłodnością...na razie się tylko zastanawią, ale przynajmniej zaczeła stosować gumki, a raczej jej nowy partner. Zawsze to postęp Możliwe, że to po prostu "fart" i na szczęśccie, bo w przeciwieństwie do Ciebie u niej nie był to czas na ciążę i wychowywanie dzieci, w sensie że z wpadką raczej się nie liczyli, płynąc na fali pożądania i namiętności
_________________ Nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem.
Moja kumpela też od paru lat "zabezpiecza się" tylko stosunkiem przerywanym nie wpadli. Ja przez parę miesięcy też tak robiłam (nie znoszę gumek)- i też nic na szczęście, żadnej wpadki- chociaż strach zawsze był. Czyli- albo niesamowity fart, albo rzeczywiście jakieś globalne problemy z płodnością.
Dzięki za wyczerpujące komentarze Tak szczerze mówiąc to właśnie zastanawiałam się nad płodnością mojego poprzedniego partnera. Bo jakoś mi się nie chciało samej wierzyć, że zawsze kochliśmy sie do końca w dni niepłodne(a w te dni też zdarzają się wpadki) i nie wpadłam. A wiem na 100%,że ja jestem płodna.
Skąd to wiesz? Byłaś już / jesteś w ciąży? Bo w sumie to tylko ciążą, ewentualnie specjalistycznymi badaniami (i tu też nie do końca) można potwierdzić
_________________ You really are my ecstasy,
My real life fantasy...
- ATB "Ecstasy"
usuwam posty i zamykam temat, bo robi sie powtorka.
[ Dodano: Pią 23 Lut, 2007 23:32 ]
a poza tym odpowiedz na pytanie w temacie zostala juz udzielona..
Jack987 [Usunięty]
Wysłany: Czw 01 Lis, 2007 11:27
sex dzien przed okresem
witam mam takie zapytanie moja dziewczyna ma nieregularny okres tzn w poprzednim razem mial 3 miesiace z zedu wszystko tak samo ale w tym miesiacu spoznil jej sie 4 dni. wczoraj uprawialismy sex i zsunela nam sie prezerwatywa akurat przy wytrysku lecz dzis rano dostala okresu czy jest mozliwe zeby zaszla w ciaze duzo czytalem na forum ale sie juz pogubilem ..wiec prosze o pilna odpowiedz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum