dziewczyny sorry że odświeżam temat, ale nie chce śmieci i tworzyć nowego. Moja sytuacja przedstawia się następująco; miałam niebezpieczny stosunek w pierwszym cyklu po odstawieniu pigułek, 4 h po tym zdarzeniu zastosowałam metode yuzpe (nie wiem czy dobrze napisałam) następnie 4 dni po zastosowaniu ww. metody pechowo mieliśmy problem z prezerwatywą

po tym incydencie nie zastosowalam już żadnego środka "po" ale po 2 dniach dostałam okres. Okres trwał 4-5 dni i był taki jak podczas stosowania tabsów. Następnie po ok. 15 dniach od 1 dnia okresu miałam straszy bół piersi, który utrzymywał się przez ok. tydzień. Teraz już oczekuje na kolejny okres który według moich wyliczać powinien być za ok. 5 dni. I co o tym myślicie? czy ciąża jest możliwa? Tak na zdrowy chłopski rozum powinno być niby OK bo był okres potem mniej więcej w połowie cyklu bół piersi, który mógl być oznaką oowulacji, ale tak się zastanawiałam, czy np. po zastosowaniu metody yuzpe mój oragnizm nie odczytał tego okresu jako okresu z odstawienia tabsów. Dzięki z góry za odp.