Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


Studiowanie II

Poprzedni temat «» Następny temat
Studiowanie II
Autor Wiadomość
Guzik 


Wiek: 27
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 917
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011 13:36 Studiowanie II




ciąg dalszy tematu http://www.antyforum.pl/studiowanie-vt4459.htm


Podobał mi się pomysł o obalaniu mitów na temat kierunków studiów, jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji, to zapraszam.
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
Linka 


Wiek: 26
Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 959
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011 13:39 


Ja dodam, że jak człowiek sobie wybiera kierunek - to powinien obowiązkowo przeczytać program nauczania, zapoznać się z WSZYSTKIMI przedmiotami z którymi będzie miał do czynienia.....pozwoliłoby to uniknąć wielu nieporozumień, zawodów życiowych itd.....
_________________
 
 
Rosemary 


Wiek: 28
Dołączyła: 28 Lis 2005
Posty: 689
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011 14:31 


No warto czasami napisać do kogoś, kto studiuje na danym kierunku danej uczelni :) do mnie wielokrotnie ktoś pisał i pytał. Kilka takich odpowiedzi i można wyrobić sobie pojęcie o atmosferze, wykładowcach, tempie pracy.
_________________
Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!

Misja: K.S.I.Ą.Ż.K.A. || Biżuteria & Co || photo stories || kup ciuszek na Allegro :)
 
 
desiree 


Wiek: 18
Dołączyła: 23 Maj 2011
Posty: 232
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011 14:50 


i przede wszystkim 10x się zastanowić :D dla mnie i to jeszcze jest za mało... :roll:
_________________
 
 
Finka 


Wiek: 25
Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 835
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011 15:37 


Ja kończę dziennikarstwo i komunikację społeczną na UJ, wybieram się na podyplomowe z PR i komunikacji medialnej, dodatkowo skończyłam szkołę artystyczną i zajmuję się wizażem :) Generalnie pasjonuje mnie i pr i reklama i wizaż ze stylizacją wlaśnie i póki co szczęśliwie nie rezygnuje z żadnej z tych opcji :)
 
 
Rosemary 


Wiek: 28
Dołączyła: 28 Lis 2005
Posty: 689
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011 17:27 


Jak o studiowaniu mowa, to akurat mi się trafił taki artykuł http://wyborcza.pl/1,7684...nteligenta.html
_________________
Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!

Misja: K.S.I.Ą.Ż.K.A. || Biżuteria & Co || photo stories || kup ciuszek na Allegro :)
 
 
tao__ 


Wiek: 24
Dołączyła: 13 Wrz 2009
Posty: 108
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011 18:23 


matko.... jakbyscie zobaczyły jak zachowują się ludzie u mnie w grupie... Nie chodzą na wykłady ale domagają się (tak, domagają, nie proszą) przywilejów jakby na nie chodzili. Albo mają argumenty z dupy, jeżeli chodzi o dyskusje z prowadzącą (jest jedna, która akurat jest prodziekanem ds studiów) ws. planu "że im koliduje z pracą, co to za plan" itp a na argument pani, że jak nie umieją pogodzić studiów z pracą to niech pójdą na zaoczne, to nagle milkną jak dzieci. Ha....żeby to była praca zwiazana ze studiami, wiecie, taka już "prawdziwa" a nie dorywcza, typu magazynier w Intersporcie.
no i ta walka o każdą 5, jak wychodzi mniej.... nawet jak przedmiot ma tylko 2pkt ECTS.... ech....
Dziś wyleciałam z uczelni szczęśliwa, ze spotkam ich tylko na egzaminie, potem na wpisach z niego a potem tylko....w przyszłym semestrze i to tylko raz w tygodniu na seminarium :) :)

oczywiście nie cała grupa taka jest, jest pare wyluzowanych i z normalnym podejsciem ludzi! Kurde, na automatyce koledzy tacy nie byli... :P
_________________
http://tao-m.blogspot.com/
 
 
moona89 


Wiek: 22
Dołączyła: 28 Maj 2010
Posty: 91
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011 19:29 


a wiecie co? ja wiem, że bywają przypadki beznadziejne. ale nie podoba mi się to, że przez takie osoby i mówienie tylko o takich osobach wszystkich studentów tak się postrzega.
kiedyś na jednych zajęciach kobieta zapytała co robiliśmy na ostatnich zajęciach. coś mi się pomieszało i powiedziałam, że to był temat, który jak się okazało przerabialiśmy 2 tygodnie wcześniej. naskoczyła na mnie, że chciałam ją oszukać, żeby ona zrobiła coś co już było, dzięki czemu dałoby się odpowiadać poprawnie na wszystkie zadane przez nią pytania. chcąc się wytłumaczyć, że coś mi się musiało pomieszać, stwierdziła, że ona wie lepiej jacy są studenci i nie ma zamiaru wysłuchiwać kolejnych kłamstw ode mnie :? potem całą lekcję mnie maglowała i w zasadzie do końca semestru miałam u niej problemy.
i na prawdę szlag mnie trafia, że buduje się taki obraz studentów, a potem tworzą się takie a nie inne stereotypy, przez co normalny i uczciwy student musi cierpieć.
poza tym ile jest przypadków niewłaściwego zachowania wśród prowadzących? o tym już nie należy mówić?
_________________
http://kulinarna.blogspot.com

 
 
Botica 


Wiek: 26
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 405
Skąd: Zwrotnik Raka
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011 19:36 


moona89 napisał/a:
i na prawdę szlag mnie trafia, że buduje się taki obraz studentów, a potem tworzą się takie a nie inne stereotypy, przez co normalny i uczciwy student musi cierpieć.

Ale tych normalnych studentów to jest jeden procent może. Przykro mi mona to mówić, ale u mnie np. była na calusieńkim roku jedna osoba, która nie ściągała. Być może 2, ale tej drugiej nigdy nie spotkałam. :P Takie przekręty jakie robili kumple, to tylko książkę możnaby pisać. Sama też w wielu rzeczach nie byłam święta, z niektórych miałam ubaw po pachy, a ze większość bym po prostu udusiła. No ale to jest karma - masz super liceum, to na studiach trafia Ci się rzesza szczurów, kłamców, manipulatorów, oszustów i złodziei. A przede wszystkim - chamów.
_________________
No sense of doubt for what you could achieve.
I'd help you out, I've seen the life you wish to live.
 
 
Hanca 


Wiek: 28
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1319
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011 19:41 


Co do chamstwa to właśnie mnie to przeraża i dołuje. Może jestem zbyt wrażliwa. Ale to co się dzieje w tym roku przechodzi ludzkie pojęcie. Przynajmniej raz dziennie jakiś niezadowolony student trzaska drzwiami. Na porządku dziennym jest walenie pięścią w drzwi, gdy są zamknięte (a dziekanat nieczynny) - naprawdę tak jest, jak to słyszę to aż podskakuję na krześle. A całe niezadowolenie i jego przejawy wynikają z tego, że studenci nie doczytują (albo nie rozumieją) jak ma wyglądać storna tytułowa pracy dyplomowej. A jak odsyłam to jest huknięcie drzwiami.
_________________
"Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
 
 
Guzik 


Wiek: 27
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 917
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011 19:42 


a ja miałam super liceum, ale studia to już rewelacja totalna :)
nie wyobrażam sobie gdzie mogłabym poznać fajniejszych ludzi :)
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
moona89 


Wiek: 22
Dołączyła: 28 Maj 2010
Posty: 91
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011 19:44 


agnieszka, u mnie akurat jest odwrotnie. w liceum nie było nikogo, wartego zapamiętania, a teraz osoby, które znam ze studiów są na prawdę w porządku.
poza tym - to, że większość studentów jest jaka jest to oznacza, że mnie - studenta uczciwego - można wkładać do tego samego wora? :? miałam różnych prowadzących, ale nigdy nie podchodzę do każdego nowego z przeświadczeniem, że chce mnie uwalić czy poniżyć. a mam wrażenie, że prowadzący podchodzą do studenta jako tego, który tylko kombinuje.
_________________
http://kulinarna.blogspot.com

 
 
kota 


Wiek: 22
Dołączyła: 12 Sie 2008
Posty: 124
Skąd: Loch Ness
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011 19:55 


ja mam takiego kolege, ktory sie oburzal,, ze dostal tylko 20 min na rozwiazanie testu, bo uwaga uwaga, w tak krotkim czasie to nie zdarzy nawet wyslac zdjecia koledze. nie wiadomo czy sie smiac czy plakac, ale jest moim prywatnym mistrzem, bo skonczy te studia bez grama wiedzy (no prawie) i podejrzewam ze sie ustawi w zyciu o wiele lepiej niz ja ;) chyba ze jednak jest jakas sprawiedliwosc na swiecie ;)

Hanca, ale to naprawde tak jest? ja chyba na jakims innym swiecie zyje..
taka roszczeniowa postawa to chyba kwestia wychowania :roll: (standardowo zwalmy na rodzicow i szkolnictwo :wink: )
_________________
the trick is to keep breathing

Good things come to those who wait.
Ostatnio zmieniony przez kota Sro 15 Cze, 2011 22:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Rosemary 


Wiek: 28
Dołączyła: 28 Lis 2005
Posty: 689
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011 20:19 


Hanca, a na jakim wydziale pracujesz? Nie wiem, u mnie też aż takiego chamstwa jeszcze się nie spotyka. Przynajmniej na moim zaściankowym wydziale filologicznym prowincjonalnego UG ;) Ale faktem jest też, że mieliśmy w dziekanacie anioła, a nie pracownika. A teraz, na doktoranckich, kobieta jest równie zakręcona, co ja ;) ale wszystkich trzyma twardo.
_________________
Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!

Misja: K.S.I.Ą.Ż.K.A. || Biżuteria & Co || photo stories || kup ciuszek na Allegro :)
 
 
aga 


Wiek: 29
Dołączyła: 27 Kwi 2005
Posty: 224
Skąd: Alpy
Wysłany: Sro 15 Cze, 2011 20:46 




A ja Hance rozumiem...
Co prawda studia skonczylam 3lata temu ale pamietam do tej pory jak moi szanowni koledzy praktycznie wyzywali babki z dziekanatu "bo k... sie czepia ze wpisane nie jak trzeba..." Wydzial mechaniczny, praktycznie sami kolesie, mysleli ze pojdzie, zbajeruje i byle co przepchnie. Nie dawalo sie to byl dramat i bluzgi na potege...
Ja za to wszystko zawsze bez problemu w dziekanacie zalatwalam, grzecznie, szybko i bez problemu...

Ale faktem jest ze ostatnio studenci maja coraz bardziej roszczeniowa pozycje:
na wyklady to sie ponad polowie na chcialo chodzic, ale potem darli paszcze ze to niesprawiedliwe ze na koncu ci co chodzili mieli latwiej na egzaminie, mieli maly plus do oceny czy dodatkowy termin.
Tak bylo praktycznie ze wszystkim: jak prowadzacy cos chcial to mogl sobie gadac, to co sie miejscami na wykladach dzialo to zenada totalna: kolesie grali w szachy, pili wodke i ogladali filmy. No tylko ja sie pytam po jakiego grzyba jeden z drugim przychodzi?
Zupelny brak szacunku.
A potem: daj notatki skserowac...... :roll:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
7 dni przerwy zabezpieczenie  analiza sluzu  potas  dina delusi  escapelle+skutki  www.google.pl  cykl 32 dni  implantacja zarodka  kolczyk w pępku  krwawienie podczas ciąży  wodzirej  pierwsza wizyta  dicloduo  orofar  PCO  testy owulacyjne  opóźnienie miesiączki  14 tabletka to 2 tydzien  zmiana tabletek na nuvaring  kolejnosc  levonorgestrel  plamienia zmiana tabletek  fryzurka  rozrywka  kolposkopia  debretin  antybiotyk w przerwie  urinal  tabletka śniadanie  białko  livial  alergiczne  fyzjerka  jaka antykoncepcja dla kogo  Proxacin  infekcja  jeanine  arthryl  obfity  tatuaż  tarczyca  pomarańcze  wczesnoporonne  odbijanie  awatary  gusianka  laparoskopia  cena Depo-provera  cerazette stosowanie  zapasowe tabletki  nasiadówki  sylwia  Metoda Rotzera  wrzód weneryczny  wybor wlasciwej tabletki  sojowy  xylometazolin  ring  duphaston  triqular  lioton  jednoskładnikowe  bez stosunku mozna zajsc  krwawienie po stosunku  enterol  tabletki na poronienie  w łodzi  clindamycin MIP  tradzik  zmiana godzin przyjmowania tabletek  pigułki a ciąża  ciążą  discreet  opalanie  milvane skuteczność  seks do końca  pini  co wpływa  wynik 3a w cytologi  biorę tabletki mam krwawienie czy mogę być w ciąży  suwałki  zwymiotowałam 4 tabletkę  test ciazowy  pozycje  syrop  ciśnienie  sluz plodny  plamienie przed okresem  evra mam  kraków cena  mirena a leki  po 16 tabletkach  sinupret  enka  litozin  drospirenon  schizy ciążowe  mercilion  zabieg  zatrzymanie miesiączki 
Strona wygenerowana w 0.13 sekundy. Zapytań do SQL: 12