Zielona jedną rzecz zauważyła - w którym miejscu napisałam, że ktoś z klasy został wyrzucony?

Wszyscy sami pozmieniali profile i szkoły, bo nie dawali rady, ale błagam, ja mówiłam o tym w kontekście wykucia biologii i tego, że wcale to nie takie łatwe. I nikt nie mówi, że tamci byli gorsi - ich po prostu ta biologia nie ciągnęła. Nie interesowali się nią, nie mieli potrzeby jej nauki, nie ciągnęło ich do tego. Stąd są już w innych klasach.
I w przyszłym roku będzie to samo, bo co rok tak jest. W tym roku 2D na semestr miala dziewięć jedynek w klasie i tych ludzi już nie ma - zmienili klasy i ŚWIETNIE SOBIE RADZĄ. I owszem, nikt ich nie wyrzuca, ale po prostu zostawanie i tracenie roku się nie opłaca.
Ludzie, ktorzy tu nie sa z przypadku nie maja z bio problemow, reszta za to wyciaga srednia na innych przedmiotach.
Odpadlo piec osob - jedna nie zdala, dwie zabraly papiery, jedna zmienila klase, a jedna szkole. Nikt ich nie wyrzucil, ale na zdrowy rozsadek, innego wyboru nie mieli, bo po co tracic rok? Dziewczyna, ktora zmienila klase przeszla gladko przez human, jedna nie poszla nigdzie i zrobila cos dziwnego, wiedc nie wiem, ale idzie do lp, chlopak w technikum radzi sobie swietnie. Po prostu biologia z chemia to nie do konca bylo to. I tyle.
Minimum programowe wyrabiamy, niestety na niektorych przedmiotach wyglada to roznie, ale z biologii mamy piec godzin w tygodniu i sprawdzian srednio co poltora ostatnio w tym semestrze. Sama bym sie ewakuowala, gdyby mnie notatki nie ciagnely.
Bylam w OSM. To jest szkola, do ktorej absolwenci przychodzili i 'dokuczali' nam ze maja tyle a tyle zajec ( srednio polowe tego, co my), i tyle a tyle czasu wolnego.
Wiem, co to jest naprawde ciezka praca, mimo naprawde duzej ilosci zajec poza podstawa i nauczycielami, ktorzy do tego zawsze nam przedmioty rozszerzali, na kazdym etapie tych egzaminow zewnetrznych z ogolnoksztalcacych, bylismy najlepsi ze wszystkich szkol publicznych we Wroclawiu. Caly rocznik (az 30 osob w klasie III i jeszcze mniej w IV

)
Ale mowilam tylko o biologii i o tym, ze wykuwanie bio to tak nie do konca dziala.
Nie wiem po co dyskusja