mój problem polega na tym,ze ni emoge sie zdecydowac.
zlozylam podania na nierunek-architektura krajobrazu,tylko tyle ze sá to studia prywatne w sopocie
i w olsztynie na socjologie samorzadu terytorialnego-tam dostalam sie za odwolaniem, bardzo podoba mi sie ten kierunek i studia sá za darmo wiec nie musialabym placic czesnego.[to nie jest wielki problem]
A teraz do rzeczy, mój chlopak idzie do olsztyna i to mnie bardzo cieszy,tylko ze on mysli ze ja tam ide tylko ze wzgledu na niego,a tak nie jest licze sie z tym ze mozemy sie rozstac. W polsce i tak mieszkam sama,bo rodzice sá za granicá wiec mi to wsio gdzie bede studiowac,bo praktycznie nikt mnie nigdzie nie trzyma.
Wiec ucieszylam sie gdy sie dowiedzialam ze bede mogla studiowac w tym miescie co on. a Mój facet wrecz przeciwnie!! odradza mi tej socjologi na rozne soposoby i mówi ze potym nic nie mam,ze to nei jest przyszlosciowe jak archotektua ktora konczy sie uzyskaniem tytulu inzyniera-interesujá mnie te studia,ale tam moge isc zawsze bo tam liczy sie kolejnosc zgloszen a nie wynik matury.
co wy na to?
mozecie cos poradzic?
ps. przepraszam za isownie ale nie mam znaków polskich:)
Ostatnio zmieniony przez Vivien Czw 15 Lip, 2010 23:34, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 24 Dołączyła: 11 Sie 2008 Posty: 287 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 17 Sie, 2008 01:29
moim zdaniem rób swoje.
studiuj to co Cię najbardziej ciągnie i wiesz,że będzie Ci to sprawiało przyjemność.
nie ulegaj presji-przecież od studiów w dużej mierze zależy co będziesz robić w przyszłości.a chyba lepiej wykonywać pracę którą się lubi,niż taką,którą musisz,bo takie wykształcenie zdobyłaś a skoro na architekturę krajobrazu możesz iść zawsze,to wybierając socjologię nic nie stracisz-najwyżej za rok czy dwa zmienisz,jeśli uznasz,że ta socjologia to nie to
a co do chłopaka...powiedz raz a dobrze,że idziesz na studia dla siebie,nie dla niego.jak mu się nie podoba to jego sprawa.w ogóle dziwi mnie jego postawa-powinien zachęcać Cię żebyś studiowała to co naprawdę chcesz i o czym marzysz,a nie od tego odciągać.
_________________ Kiedy odejdę zostaniesz sam, sam jak ja gdy jeszcze byłam. A.Kobiec
Ania [Usunięty]
Wysłany: Nie 17 Sie, 2008 10:48
Przekonałam sie ze nie zawsze to co nam sie marzy idzie potem w parze ze znalezieniem pracy...gdybym to ja miała wybierać między tymi dwoma wybrałabym architekturę, praca po tym kierunku jest pewniejsza...a po socjologii co? Raczej będzie ciężko znaleźć pracę.
Moze Twój facet myśli tak jak ja...
Tak, ale całe życie robić coś co niekoniecznie nam się podoba, coś czemu nie jesteśmy w stanie w pełni się oddać??
Poza tym.......przecież nie trzeba pracować koniecznie w swoim zawodzie....no ale po architekturze obrazu ciężko by było się już o coś innego zaczepić........a po socjologii.......więcej możliwości moim zdaniem.....
Jeśli złożyłaś papiery na architekturę krajobrazu to jakoś cię to ciągnie. Ja sama skończyłam niedawno studia, które mnie interesowały i nie znalazłam po nich pracy, dlatego skłaniam się ku temu by jednak trochę pomyśleć o przyszłej pracy, wybierając studia. Teraz - z punktu widzenia absolwenta szukającego pracy - sądze, że lepiej skończyć jakiś kierunek, który daje przynajmniej możliwości pracy - choćby licencjat, a kierunek, który nas szczególnie pasjonuje - jesli taki mamy - studiowac równolegle lub podyplomowo dopiero. Zdobycie dobrego zawodu jest niestety w naszym kraju ważne, by móc samodzielnie egzystować. Socjologia napewno nie nalezy do kierunków, po ktorych łatwo znaleźć pracę.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Najlepiej jak już się idzie na jkiś kierunek to robić dwie specjalizacje...teraz to chyba jest problem, bo sa tylko studia dwustopniowe, ja jestem jeszcze na jednolitych magisterskich i pomimo, że wybrałam specjalizację "dziennikarstwo" to "na boku" zaocznie zrobię sobie kurs pedagogiczny, oczywiście nie mam zamiaru ani nie chcę uczyć w szkole języka polskiego, ale jak wiadomo z tym dziennikarstwem może być różnie dlatego najlepiej się ubezpieczyć, ale tak jak piszesz Hanca, trzeba znaleźć równowagę.....bo męczyć się kilka lat ze znienawidzonym kierunkiem się nie da ale wybrać szkołę zupełnie bez przyszłości...........
Co nie zmienia faktu, że np na pedagogikę walą całe tabuny ludzi a biorąc pod uwagę przyrost naturalny w naszym kraju już za kilka kilkanaście lat nie będzie kogo pedagogować........
_________________
margo19 [Usunięty]
Wysłany: Nie 17 Sie, 2008 11:26
ale ja i tak chce isc na te architekture po socjologi i chcialam já zrobic zaocznie. Zastanawialam sie tez jak patrzá na szkole prywatná jak sie sklada podanie o prace.
Mam tak straszny metlik,ze nie wiem co powinnam zrobic.
Moze powinnam sprobowac,przeciez zawsze moge zrezygnowac jak mi nie bedzie odpowiadac,ale w tedy mam w plecy..
zresztá czas to pojecie wzglédne,co nie? gdybym skonczyla socjologie i uzyskalabym tytul mgista mialabym 25lat+3,5 roku archit. krajobrazu= 28,5 roku
troche stara bym byla;/ zeby dopiero zaczynac pracowac.
Ja bym wybrała architekturę, socjologia (na dodatek jakas dziwna specjalizacja, o której piszesz) to takie pitu pitu - wiem, bo skończyłam coś nieco w tych klimatach. Hanca dobrze napisała w innym wątku - jesli interesuje cię praca w urzędach, to lepiej jakąs administrację robić czy coś w tym stylu.
Heh wiesz jak to jest, ja nie dość, że skończyłam technikum, to jeszcze zrobiłam rok przerwy między szkołą rednią a studiami - tak, że zaczęłam je w wieku 21 lat
Zawsze po roku możesz poprostu zrezygnować...poza tym jakbyś skończyła tą socjologię, to zawsze możesz iść na architekturę zaocznie (i pracować) - na państwową uczelnię, wtedy odpadnie ci problem z prywatną uczelnią, albo i na odwrót, najpierw architektura później socjologia:-)
_________________
met_kobietka [Usunięty]
Wysłany: Nie 17 Sie, 2008 11:36
co do socjologii - sama studiuje socjologie i jak na 120 osob na roku, jest naprawde niewiele osob, ktore nie pracuja. no i wynika to raczej z tego, ze nie chca, a nie z tego ze nie moga znalezc pracy.
A co jest nalepsze - wiekszosc osob pracuje juz 'w zawodzie' o ktorym myslalo od dluzszego czasu.
Poza tym, jak sie idzie do pracy to i tak wiekszosci rzeczy sie uczysz, studia daja tylko podstawy, ktore pozwalaja szybciej lapac nowe rzeczy.
Oczywiscie to wszystko pisze z perspektywy rynku warszawskiego, ktory jest dosyc specyficzny jesli chodzi o prace.
W kazdym razie, wierze ze wart studiowac to co sie chce, jezeli ma sie pozniej plan na siebie i na to co sie chce robic.
Ostatnio zmieniony przez met_kobietka Nie 17 Sie, 2008 12:23, w całości zmieniany 1 raz
Ania [Usunięty]
Wysłany: Nie 17 Sie, 2008 11:42
Popieram Hance...
Ja najpierw zrobiłabym architekturę, potem bez problemy znalazła pracę a socjologie zrobiła zaocznie albo podyplomowo....na odwrót raczej nie dasz rady, bo po socjologii samej trudno Ci będzie znaleźć pracę.
Czy patrzą jakie studia kończyłaś...jedni tak drudzy nie...zależy gdzie pracy szukasz....ogólnie uważam ze na studiach dziennych człowiek sie więcej uczy niż na zaocznych, co nie zmienia faktu, ze jak idziesz do pracy to i tak się wszystkiego musisz nauczyć i tak;) bo niestety studia w Polsce to teoria a o praktykę sama musisz zadbać.
W każdym razie niezależnie od tego co wybierzesz życzę powodzenia i wytrwałości:).
P.S. W Warszawie to trzeba sie bardzo starać, żeby nie mieć pracy....Sopot, Olsztyn i większość innych miast to trochę inna bajka...
Tak tylko czy magro wie dokładnie z czym się je tą socjologię? Jakie ma wyobrażenie o przyszłym zawodzie, co chciałaby robić. Moje doświadczenia pokazują, że niewielu absolwentów szkoły średniej ma jakieś pojęcie o socjologii, bo wcześniej się z nią nie zetknęło.
Po socjologii - owszem można teoretycznie pracowac w wielu miejscach. Dużo zalezy od rynku lokalnego i od specjalności. wiem, że dużą popularnością cieszy się zarzadzanie zasobami ludzkimi, ale to mozna też skończyć na zarządzaniu.
margo - socjologia tak, ale jako 2 kierunek. I na Twoim miejscu to własnie socjologię studiowałabym zaocznie. A jak już to wybierz studia 3+2 i np. po architekturze zrób sobie magisterskie i z socjologii i z architektury.
I jeszcze jedno: w tej chwili nikt nie musi się przyznawać jakim trybem studiował. Chyba, ze pracodawca sam zapyta.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
margo19 [Usunięty]
Wysłany: Nie 17 Sie, 2008 11:54
Specjalność socjologia samorządu terytorialnego – uzyskana tutaj wiedza i praktyka umożliwia studentom sprawne poruszanie się w procedurach administracyjnych, zamówieniach publicznych, gospodarce samorządowej.
Absolwent tej specjalności może pracować m.in. jako: pracownik średniego i wyższego szczebla administracji państwowej, konsultant ds. prawa gospodarczego, specjalista ds. przetargów.
tak opisujá ten kierunek.
myslalam ze skoro mam mozliwosc, najpierw zrobie licencjat-bo widzialam wiecej mozliwosci pracy [a przedchwilá sprawdzialam ze magistra nie moge zrobic]
a pozniej zajme sie architekturá-co prawda arch. kraj. inspiruje mnie bardziej, w ogole same przedmioty grafika,malarstwo-to jest cos co robie z przyjemnosciá.
A ta socjologia to cos bardziej powaznego,tak myslalam... ze najpierw skoncze cos wartosciowego po czym bede miala wieksze szanse znalezienia pracy i zajme sie tym co lubie.
a jak najpierw skoncze architekture, nie wiem czy tak odrazu znajde prace i bede mogla wykonywac swoj zawód.
a no jeszcze jeden problem jak pojde na socjologie bede w tym samaym miescie co moj facet,jak pojde na architekture bedziemy bardzo daleko od siebie-az mnie serce boli;/
Ja pytałam u siebie znajomych parę lat temu w trakcie matur, co można robić po socjologii, jak im się wydaje? Prawie nikt nie wiedział co tak naprawdę znaczy socjologia , czego sie po niej spodziewać, gdzie można po niej pracować, wiedza w tym temacie jest praktycznie zerowa.
Ja sama byłam bardzo zdziwiona gdy moja koleznka, studjująca na socjologii właśnie zarządzanie zasobami ludzkimi uświadomiła mi jakie ma przdmioty, a w jeszcze większym szoku byłam gdy dowiedziałam się, że socjologia jest w sumie przedmiotem związanym z matematyką, obliczeniami itd.........
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum