Nigdy o nim nie słyszalam... moja gina powiedziala, ze jest dostepny dopiero od 2 miesiecy, jest podobny do diane35 tylko mocno unowoczesniony, dziala na cere i kosztował mnie 9,24 bo jest refundowany Zaczynam brac w niedziele, dam znac jak sie bede czuła, buzka papa
Ostatnio zmieniony przez Justyce Nie 19 Kwi, 2009 12:32, w całości zmieniany 2 razy
Jest to zupełnie to samo co Diane 35 i Cyprest (skład ten sam), tylko produkuje to inna firma - Helm Pharmaceuticals GmbH. Po prostu kolejny generyk Diane Nie jest ani lepszy, ani nowocześniejszy...
Proszę moderatorki/adminki o przeniesienie tego tematu do Met. hormonalnych
_________________ You really are my ecstasy,
My real life fantasy...
- ATB "Ecstasy"
hmmmm yasmin są chyba troszke innym "lekiem". Syndi jest wlasciwie preparatem dermatologicznym, gdze antykoncecja jest jakby dzialaniem ubocznym. Datego jest refundowany. Ale te bylabym za taka cena wszystkich tableteh heheheh, choc nie wiem czy nie osłabilaby mojego zaufania do nich hmm z prawie 40 na 9 skok jest spory.
Dziwi mnie tylko tworzenie generyków już znanego i w sumie dawniej popularnego leku - powinni wziąć się za coś nowego, a nie wciskać ludziom stary kit pod przykrywką czegoś 'unowocześnionego'.
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
I nowa firma farmaceutyczna się podpina pod stare leki, i wchodzi na rynek z czymś już wypróbowanym, ale "nowocześniejszym".
Np. na Kafeterii czytałam, że o Cypreście piszą właśnie "nowocześniejszy" i "bezpieczniejszy"... to bez sensu, bo przecież ma te same dawki hormonów, co Diane, a to one źle wpływają na wątrobę... Nie ma co wierzyć w te bajki.
Jedyne, co różni Diane od Syndi (hahaha, nazwa rzeczywiście trochę oldskul ) i Cyprest to zapewne substancje dodatkowe, a te przecież nie czynią cudów.
Dziewczyny macie racje tworza te same produkty tylko pod innymi nazwami, wiadomo ze na kazdego działa roznie ale ja np koszmarnie zle sie czułam po Cyprescie nie chce wiecej ani Diane ani Cyprestu ani Syndi. A jeszcze mi ginka chciała wepchnac sydni
Wiek: 26 Dołączyła: 27 Kwi 2005 Posty: 415 Skąd: Stu milowy las
Wysłany: Sob 28 Lip, 2007 15:45
Olka napisał/a:
Jedyne, co różni Diane od Syndi (hahaha, nazwa rzeczywiście trochę oldskul ) i Cyprest to zapewne substancje dodatkowe
jeżeli byłaby jakakolwiek zmiana składu (nie ważne czy substancji czynnych czy pomocniczych) musiałyby zostać przeprowadzone badania kliniczne, żeby produkt mógł zostać zarejestrowany.
Symphar jest jedną z firm które specjalizują się w generykach i jak kończy się patent na jakiś lek to wtedy taka firma szybko bierze się za jego produkcje, bo czemu nie zarobić na sprawdzonym już produkcie, nie muszą przez to wydawać kasy na badania naukowe w poszukiwaniu nowych produktów (duża kasa) na badania kliniczne (bardzo gruba kasa) i rejestrację leków w poszczególnych krajach (spora kasa), nie muszą się tak napinać z marketingiem i reklamą bo informacje o tańszych odpowiednikach same się rozchodzą...
_________________ Absterget Deus omnem lacrimam ab oculis eorum - i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu!
akto, i co- żadnych zezwoleń itp? Po prostu sobie wprowadzają ten sam lek pod inną nazwą i tyle?
Co do składników dodatkowych- pewnie bardziej w takim razie idzie o ich jakość w zamiennikach? Stąd np. polski lek do blokad w stawy się w nich czasem krystalizuje, a oryginalny nie....
Wiek: 26 Dołączyła: 27 Kwi 2005 Posty: 415 Skąd: Stu milowy las
Wysłany: Sob 28 Lip, 2007 18:18
Olka napisał/a:
i co- żadnych zezwoleń itp?
no zezwolenia są potrzebne, jest potrzebna opinia komisji bioetycznej ale to jest kropla w porównaniu do tego co muszą wyłożyć firmy farm produkujące oryginały...
_________________ Absterget Deus omnem lacrimam ab oculis eorum - i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu!
To działanie takie trochę mało fair. No tak, ale pewnie dzięki tym "oszczędnościom" lek może być tańszy?
Nie no, to jest jak najbardziej fair, dzięki temu mamy na rynku wiele tańszych generyków..
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Wiek: 26 Dołączyła: 27 Kwi 2005 Posty: 415 Skąd: Stu milowy las
Wysłany: Sob 28 Lip, 2007 18:47
a po za tym oni mogą to robić dopiero po wygaśnięciu patentu czyli po 15-30 (zależy od patentu) latach od wprowadzenia na rynek leku oryginalnego, czyli firmy matki i tak swoje na tym zarobią...
_________________ Absterget Deus omnem lacrimam ab oculis eorum - i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu!
foxy [Usunięty]
Wysłany: Pon 30 Lip, 2007 20:39
Monika9999 napisał/a:
Jest również stosowany w leczeniu nadmiernego owłosienia twarzy i ciała.
wlasnie jestem po rozmowie z kolezanka, ktora musi brac hormony ze wzgledu na stan zdrowia. wlasnie bierze syndi-35. ma ona wlasnie problemy z nadmiernym owlosieniem na twarzy, dokladnie w okolicach brody ma zarost
Monika9999 napisał/a:
znalazlam taki cytat,hymmm z tym owłosieniem to w sumie ciekawe....szczegolnie dla mnie....
i tutaj wlasnie moge powiedziec, ze w zwiazku z twoja ciekawoscia, to pomaga jej syndi-35 wlasnie na ten zarost
Cleffect napisał/a:
Monika9999 napisał/a:
Lek Syndi-35 jest przeznaczony tylko dla kobiet.
strasznie odkrywcze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum