Byłam dzisiaj w Częstochowie w hodowli :)
I jeeeest! :)
14.02 robię sobie prezent na Walentynki i zabieramy Kluska* do domu. :)
*Klusek - "imię" tymczasowe. :P
ten po lewej
ten po prawej
Prawdopodobnie ten właśnie będzie mój :)
Natomiast mamy mały dylemat, bo... ten drugi piesek jest ciut większy, ma potężniejszą budowę (głównie łapy) i ogólnie wydaje się być trochę mocniejszy. Jednak "nasz" podbiegł od razu do nas, połasił się, łaził po całym pokoju (a podobno był tam pierwszy raz), zwiedzał teren, był bardziej śmiały. Później zaczął mnie od razu podgryzać po rękach, butach, nogawkach... :mrgreen: Tamten drugi zdaje się być bardziej wycofany, onieśmielony - indywidualista: nie trzymał się w ogóle z grupą, tylko łaził osobno, później się położył w kącie i więcej do nas raczej nie podchodził. Do hodowcy też niespecjalnie.
Wszędzie (w podręcznikach, poradnikach, internecie) jest napisane, żeby brać najbardziej śmiałego i odważnego szczeniaka. Boję się tylko, czy on nie będzie po prostu słabszy, bardziej podatny na choroby, itp.
Proszę kobietki znające się na psach o jakąś poradę. Na którego byście stawiały po powyższym opisie?
Wiek: 18 Dołączyła: 23 Maj 2011 Posty: 232 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie 29 Sty, 2012 14:15
Szczęściara, ja bym stawiała na tego żywszego, właśnie zwykle te żywsze wykazują się większą odpornością o ile się nie mylę..
tak samo jest z ludźmi przecież, człowiek szczęśliwy, o wesołym usposobieniu czuje się lepiej niż ktoś wiecznie źle nastawiony do życia, przygnębiony. Wolałabym tego bardziej śmiałego
Wiek: 25 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 456 Skąd: inąd
Wysłany: Nie 29 Sty, 2012 16:27
Nie znam się na psiakach za bardzo, ale to co napisała desiree, wydaje się logiczne i też bym się tym kierowała.
A piesy som czadowe.
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
No wiem, wiem Z tym imieniem to dalej ciężka sprawa.
Ale po dzisiejszym spotkaniu już wiem, że imię musi być wybuchowe, bo sam pies szaleje jak "Tajfun", "Piorun" i inne takie Także zmienia nam się koncepcja
Wiek: 25 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 456 Skąd: inąd
Wysłany: Pon 30 Sty, 2012 14:09
Cytat:
Będzie miał na imię Buster.
Ghost Buster?
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
Ja nie lubię takich imion które trzeba wypowiedzieć z akcentem (brzmią głupio, niezależnie czy powiesz z angielskim czy z polskim ) Samo imię fajne.
W ogóle co to za psiaki?
_________________
I AM in shape. Round IS a shape!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum