kurczę, nie jestem juz pewna, ale klatka chyba 40/50 na 40cm wys. to minimum.
kiedys się udzielałam na szczurzym forum.
Ja wolałam samczyki, były bardziej oswajalne, co do smrodu -jesli sie dba o higienę, codziennie wyrzuca ściółkę z kibelka, to nie śmierdzi.
Tak jak każdy gryzoń i tyle.
Oswajanie to kwestia indywidualna, trudno ocenić. Ale na pewno szczurki sa duzo mądrzejsze niż myszy
Jeśli będziesz mieć mało czasu dla szczura, no i w ogóle dla jego komfortu psychicznego - fajnie jest miec dwa na raz.
Taka miałam klatkę
