Postanowiłam zrobić sobie tatuaż... we wtorek jestem umówiona z facetem... już wysłałam wzór... nie jest duży i tatuaż będzie w niewidocznym dość miejscu...tzn tylko dla vip-ów , ale strasznie obawiam się bólu... czy słusznie się boję? Proszę się podzielić swoimi doświadczeniami...
_________________ nie kupuję więcej niż mogę zjeść
nie kupuję więcej niż mogę zużyć
Wiek: 24 Dołączyła: 23 Maj 2007 Posty: 676 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Czw 25 Paź, 2007 10:47
no mi też się sama ważka średnio podoba, ale miejsce fajne, bo oryginalne.
myślę, że będzie bolesne, tam skóra jest cienka, jest tam trochę tkanki tłuszczowej - ale możliwe przecież, że dla ciebie bolesne tak bardzo nie będzie. dla przykładu ja słyszałam, że łopatka jest raczej bolesnym miejscem.
wzor moze i na papierze nie wyglada niesamowicie ale na ciele moze wygladac ciekawie i ladnie.zobaczy sie jak bedzie zrobiony jak na moje oko bedzie fajnie wygladac.zastanawia mnie jedno,czy to miejsce nie bedzie przypadkiem draznione przez ubranie?
zapewne będzie , ale tam właśnie chce... przecież jakbym zrobiła na łopatce czy ramieniu to też będzie drażnione , nie? ale przecież jak nie będę w domu to będę nosiła opatrunek...
_________________ nie kupuję więcej niż mogę zjeść
nie kupuję więcej niż mogę zużyć
wracam do naturalnego koloru włosów
Andi [Usunięty]
Wysłany: Sob 27 Paź, 2007 12:48
Opatrunek, jeśli zakładają noissz tylko i wyłącznie po zrobieniu tatuażu. Świeże powietrze przyśpiesza proces gojenia naskórka.
Ból.
Mnie nie bolało, ale nie mam głębokiego wkłócia - są różne szkoły i techniki.
Wiem, bo mój tatuaż po wykonaniu był tylko lekko zaczerwieniony, jak przy obtarciu. Z kolei tatuaż P, wykonywany w UK, krwawił, więc jest głęboki. Mało tego jemu kazali przemywać go wodą i smarować taką specjalną maścią. A ja swój musiałam od wody trzymać z daleka.
Jeśli zrobisz tauaż, to pamiętaj by na początku zawsze był dobrze natłuszczony. No i najgorsze, swędzenie, gdy wszystko się ładnie goi, zaczyna schodzić skóra i ... Swędzenie, a nie ból jest najgorsze.
Jeśli robisz tatuaż na opatce, to wiem, że im bliżej pachy tym większy ból - w moim przypadku było to większe pieczenie- do wytrzymania.
Najbardziej bolesne są tatuaże właśnie na lędźwiach, wzdłuż kręgosłpa i wszedzie tam gdzie jest cieńka skóra
Misiu, miejsce które wybrałaś nie wiem czy jest bolesne, ale... Tu jest problem innego typu, w momencie gdy mocno przytyjesz lub będziesz w ciązy skóra ci się naciągnie i tatuaż straci swa formę.
Koniecznie wstaw zdjęcie. Czekam.
Andi... orientowałam się jak to jest w tym miejscy jak ja zrobię. Powiedziano mi , że opatrunek będę musiała nosić co najmniej przez 3 - 4 dni , żeby go nie obcierać o materiał podczas pobytu poza domem. Wrzucę... oczywiście , że tak! A cz Ty byś mogła swój wrzucić? A od swojego chłopa już dostałam polecenie , że nie mogę się kąpać w gorącej wodzie...hehehe.... martwi się za wczasu
_________________ nie kupuję więcej niż mogę zjeść
nie kupuję więcej niż mogę zużyć
i w czasie gojenia nie wolno pic alkoholu.
jesli chodzi o draznienie na lopatce to zupelnie inna bajka.ja mam na lopatce i wczasie gojenia nie bylo zadnego problemu z draznieniem.
napisz we wtorek wrazenia jak bedziesz juz po
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum