Ahh mówie Ci co się wczoraj naczytałam
Porównywałam, dedukowałam i na koniec byłam tak samo zakręcona jak na początku
Nawiedzam dziś panią Ludwisię, wykładam jej to wszystko co wyczytałam, ona na mnie wytrzeszcza oczy i rzecze : Pani Agnieszko, Pani taka mądra już jest, że ja niewiem jak z Panią rozmawiać

Lepsza Pani ode mnie jest
No cóż, zawsze lekarz to lekarz
W każdym razie objawów nigdy nie lekceważe, bo wiem co tam z tymi moimi odnóżami się dzieje i głównie je muszę mieć na uwadze
Także Rose - dzięki i oby Twoje słowa się sprawdziły

:*