Wiem, że kilka z was urządza lub urządzało sobie niedawno chatę. Mam więc pytanie. Ciekawi mnie, ile wydałyście na meble do kuchni.
Prawdopodobnie muszę zacząc się orientować co i jak, ale zanim pójdę do jakiegoś salonu meblowego, chciałam się was podpytać.
I jeszzce jedno - jak wygląda w praktyce samo urządzanie takiego wnętrza? Same z tym walczyłyście czy zajął się tym fachowiec? Bo ja osobiście chyba nie czuję sie na siłach, żeby stworzyć coś efektownego a jednocześnie funkcjonalnego. A na punkcie kuchni (i łązienki, ale to potem) mam konkretnego chyzia i marzy mi sie coś naprawdę fajnie urządzonego.
Witch, chcesz wymienic wszystkie szafki, czy po prostu odnowic kuchnie?
Jesli nie masz pojecia o projektowaniu kuchni, wiesz, zero pomyslow, sama nie wiesz co bys chciala polecam profesjonalistow (swego czasu na tym wlasnie zarabialam) Chetnie pomoge, moge opisac fachowo jak powinna wygladac kuchnia, wszystkie inne ble ble o tym gdzie, co powinno byc.
Moja stara kuchnia nadaje sie do wymiany, pomysl mialam taki, wyciagnelam od kolegi stare, drewniane szafki w stylu rustykalnym, teraz odnawiam je na strychu, scieram, bejcuje, wydobywam ich piekno Szafki sa swietne, na moje oko z lat 50. Zdaje sobie jednak sprawe, ze do tego typu zajec trzeba checi, czasu, pomyslu no i kumpla z szafkami
Ceny rozne, zalezy co bys chciala, z jakiego materialu szafki, kto ma projektowac, jak duza masz kuchie....
Srednia kuchnia z projektem, sredniej jakosci ale sporo bajerkow, na moim podworku, ok 6000 zl.
_________________ Happiness can only come from inside of you and is the result of your love.
"...różne są ptaki, są orły i kury, orły wzlatują wysoko pod chmury..."
Hmmm, we wrześniu zmienialiśmy kuchnię, dość małą, taką w trzypokojowym mieszkaniu o typowym układzie (jeszcze ze starego budownictwa bloków). Projekt zrobiła mamcia, w sumie wyszło całkiem fajnie. W salonie meblowym pokazali jej za pomocą programu Pro100, jak to będzie wyglądało. Doradzili parę rzeczy.
Meble kosztowały chyba koło 4500 zł, a sprzęt (zmywarka, lodówka, płyta gazowa i piekarnik, wszystko do zabudowy) koło 6 tys.
_________________
I AM in shape. Round IS a shape!
Wiec tak.... chodzi o kompletne wyposażenie kuchni, czyli meble i tak wstępnie ze sprzętów to lodówka, okap i kuchenka, aczkolwiek kuchenka niekoniecznie, bo jakaś tam jest. Pomieszczenie jest moim zdaniem dość nieciekawe pod względem ustawności, ale cóż...
Odpada pzrerabianie jakichkolwiek rur, więc kuchenka i zlew muszą być w określonym miejscu. No i chciałabym jakoś upchnąć kącik "jedzeniowy"...
Co do materiału meblowego... hmm... nie wiem, jeszzce nie zaczęłam sie orientować w temacie...
Natomiast wymiary pomieszczenia - 272 cm x 395 cm. Jutro postaram się stworzyć rysunek - gdzie drzwi, okno I moni, jakbyś zerknęła i coś mi zaproponowała to byłoby bosko
No to stworzyłam dość koślawy rysunek pomieszczenia. Oto on:
Niebieskie to oczywiście okno.
Jak wspomniałam, kuchenka i zlew muszą raczej zostać w tym miejscu, gdzie je narysowałam, bo przerabiania rur nie przewiduję.
Ta czerwona kreska to taka... hmm... kratka drewniana, która biegnie od podłogi do sufitu. Została po poprzednich użytkownikach kuchni i pnie się po niej bardzo ładny kwiat, który raczej na pewno chciałabym zostawić, razem z kratką oczywiście.
Tam, gdzie umieściłam żółty kwadrat widziałabym miejsce na jakiś stół czy narożnik kuchenny... nie wiem, jakie teraz są trendy w tym temacie
Reszta pomieszczenia na jakieś tam szafki.
No i to jest moja mętna wizja, aczkolwiek jakbyś, moni, miała jakąś inną wizję, to chętnie się zapoznam
Mam nadzieję, że rysunek jest w miarę czytelny...........
[ Dodano: Czw 15 Lut, 2007 21:28 ]
Kurde, tak patrzę, patrzę na to moje "dzieło sztuki rysowniczej" i.... zero proporcji.... drzwi wielkie jak od stodoły..... ech.... no ale generalnie talenta mam nikłe w tym temacie, więc wybaczcie
Wiek: 26 Dołączyła: 27 Kwi 2005 Posty: 415 Skąd: Stu milowy las
Wysłany: Pią 16 Lut, 2007 13:58
ja mam ostatatnio temat na tapecie
sprzęty kuchenne to jak liczyliśmy około 8-10 tyś (najlepiej jest kupować w necie na np maximedia.pl) bo jest najtaniej...
szafki z różnymi bajerami typu kosze na garnki, szuflady z hamulcami, duże wysokie kargo (taka wysoka szafka z koszykami) itp itd to koszt około 6tyś...
_________________ Absterget Deus omnem lacrimam ab oculis eorum - i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu!
No tak mi sie własnie wydawało, że meble wyjdą od 4 do 6 tys..... No nic, zobaczymy, jak to wyjdzie... na razie mam trochę jazdy w robocie i jak już wywlekę sie to nie mam ochoty łazić po jakichś salonach meblowych..... bleh... Zresztą ta szarośc za oknem dobija mnie dodatkowo :/
Witch, przepraszam, ze dopiero dzis, ale nie mialam czasu wczoraj na forum.
Powiem tak, jesli mozna by bylo, to stol przenioslabym pod okno, zawsze lepiej jesc posilek patrzac na drzewka i to co dzieje sie za oknem niz na sciane. Wielu projektantow uwaza, ze pod oknem powinien znajdowac sie zlew i ja tez sie z tym zgadzam jednak nie zawsze sa takie mozliwosci. Kratke z kwiatkiem, albo bym przeniosla, albo zostawila sam kwiatek (to moja opinia, nie lubie takich kratek w kuchni, ale wiesz, nie widzialam, nie wiem jak to wyglada, mi kojarzy sie z kurzem i tyle, choc wcale tak byc nie musi) Takie kratki czesto tez dziela powierzchnie, blokuja przeplyw energii, pomiejszaja pomieszczenie, ale powtarzam, nie wiem jak to wyglada.
Wiem jednak, jak trudno przekonac do zmian wlascicieli mieszkania, ale pomysl o tym:)
Okej, ale od poczatku, po pierwsze zastanow sie nad kolorystyka i stylem kuchni, lubisz cieple, czy zimne kolory, styl rustykalny, czy minimalistyczny, pomysl jaki bedzie uklad kuchni, jednorzedowy, czy litera L, czy inny.Musisz pamietac o trojkacie funkcjonalnosci w przypadku kuchni dwurzedowej, a wiec kuchenka i zlew po jednej stronie, lodowka po drugiej stronie, dobrze przemysl ulozenie blatu roboczego. Moim zdaniem to podstawa. Musisz sobie usiasc i pomyslec jak sobie to wyobrazasz, w przeciwnym wypadku projektanci moga ci cos narzucic i nie bedziesz zadowolona.
Osobiscie nie kupowalabym mebli kuchennych przez net, projekt kuchni czesto wykonywany jest za darmo, projektanci potrafia dobrze zagospodarowac wnetrze, jest duzo bajerow, kosze, szafki o nietypowych wymiarach i inne. Jesli chodzi o stol, to ja wybralabym zwykly, choc widze teraz tendencje do laczenia stolu z ciagiem kuchennym, mi osobiscie to sie nie podoba, wole zwykly drewniany stol, ladny obrus i ciekawa lampe nad stolem.
Moge udzielic kilku rad dotyczacych kolorystyki, stylu, chetnie odpowiem na twoje pytania, jesli bedziesz miala jakiekolwiek, pisz na priva
Nie osmiele sie zaprojektowac kuchni przez net, przy projektowaniu sa pewne zasady, nalezy poznac rodzine, jej zwyczaje, poznac ich, zobaczyc co w ich domu jest dla nich wazne, jaka jest kolorystyka domu, styl, rozumiesz
Moze sama poszukaj w twoim domu jakiegos wspolnego punktu, ktory moglby laczyc np. salon z kuchnia, moze jakis wazon w salonie o ciekawym wzorze, mozna by powtorzyc taki wzor w kuchni na firance, rozumiesz, zrobic cos indywidualnego, tylko waszego.
Pozdrawiam
_________________ Happiness can only come from inside of you and is the result of your love.
"...różne są ptaki, są orły i kury, orły wzlatują wysoko pod chmury..."
Moni, dzięki za sugestie. Na pewno pomoże mi to w przemyśleniach I też pomyślałam o tym stole pod oknem jednak. Nad kratką też musze pomyśleć, bo pewnie masz rację. U popzrednich użytkowników kratka oddzielała część jadalną od pozostałej części kuchni i w sumie mi się to podobało, ale fakt - nie muszę tego układu naśladować...
U popzrednich użytkowników kratka oddzielała część jadalną od pozostałej części kuchni i w sumie mi się to podobało, ale fakt - nie muszę tego układu naśladować...
Nie musisz i nie mozesz nasladowac, chyba ze tak ci sie podoba, urzadzanie mieszkania ma byc zabawa. Nie lubie poprawnie urzadzonych mieszkan, ktore wygladaja jak z folderu sklepu meblowego. Nie lubie tez przesady i wymyslnosci tam, gdzie powinno byc po prostu milo i funkcjonalnie. Cenie indywidualnosc, szalenstwo, zaskoczenie, funkcjonalnosc i przytulnosc.
Mnie osobiscie pomysl oddzielania czesci jadalnej od czesci kuchennej w takiej wcale nie duzej kuchni wogole sie nie podoba, ale to twoja kuchnia i ty decydujesz
Twoja kuchnia jest fajna i ustawna, powaznie
Milej zabawy
_________________ Happiness can only come from inside of you and is the result of your love.
"...różne są ptaki, są orły i kury, orły wzlatują wysoko pod chmury..."
kkatarina [Usunięty]
Wysłany: Sob 17 Lut, 2007 22:48
w sprawach kuchni nic nie doradzę bo mebelki zostały nam po poprdnich właścicielach i maja tylko 2 lata
co do sprzetów tak jak pisała akto, warto zamówic w sklepie internetowym
ja bede zamawiac na www.hoopla.pl
jest duzo taniej niz w normalnych sklepach
przeliczylam ze na lodówce, pralce odkurzaczu i robocie kuchennym zaoszczedzę ok tys zł
Kobitki, odgrzebuje temata, co by nowego nie zakładać.
czy mogłabym was prosić o zrobienie zdjęć swoim kuchniom i wrzucenie ich tutaj?
Bo ja dziś niby wstepnie rozrysowałam sobie mebelki, ale bardzo bym chciała popodglądać innych ludzi, moze macie jakieś ciekawe rozwiązania itp?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum