Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


Uzależnienia

Poprzedni temat «» Następny temat
Uzależnienia
Autor Wiadomość
moni 


Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 156
Skąd: Hradec Králové
Wysłany: Pon 08 Sie, 2011 10:54 Uzależnienia




ironia napisał/a:
Zginie sto osób - będzie głośno, zaćpa się muzyk, będzie jeszcze głośniej i w dodatku żal.

Ironia, pragnę cię uświadomić, że uzależnienie to choroba i w dodatku NIEZAWINIONA.
_________________
Happiness can only come from inside of you and is the result of your love.

"...różne są ptaki, są orły i kury, orły wzlatują wysoko pod chmury..."
Ostatnio zmieniony przez Mała Mi Sro 10 Sie, 2011 14:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
magribi 


Dołączyła: 10 Lip 2007
Posty: 321
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 08 Sie, 2011 13:53 


ironia napisał/a:
zaćpa się muzyk


ach... i poza tym, co napisała moni nie każdy muzyk, nawet młody, umiera z przyczyny "zaćpania". Było mi ogromnie przykro, kiedy 3 lata temu zmarł mój dobry znajomy, muzyk i w komentarzach pod info o jego śmierci pojawiały się teksty, że ćpun, przedawkował, zachlał itp.
W przypadku Amy chyba nie ma jeszcze wyników toksykologii... (żeby nie było - nie tworzę teorii spisku o zamachu :wink: )
 
 
Lit 

Dołączył: 17 Cze 2010
Posty: 6
Wysłany: Wto 09 Sie, 2011 21:28 


Pewnie dlatego, że Opałka nie wzbudzał takich emocji i nie był tak kontrowersyjny jak Lepper, i nie tak często wypowiadał się przed kamerami. Raczej znane były jego obrazy niż twarz - np. ja też nie wiem, jak w ogóle wyglądał Opałka. Nie kojarzę jego twarzy. Natomiast twarz Leppera tak. Jak chyba zresztą każdy Polak posiadający w domu telewizor i/lub widujący czasem okładki gazet.
moni napisał/a:
uzależnienie to choroba i w dodatku NIEZAWINIONA.

Jak to "niezawiniona"? Przecież to ten, kto zażywa, podejmuje taką decyzję, więc on sam jest sobie winien, że popada w uzależnienie. Bo niby kto, jak nie on sam?
Człowiek jest kowalem swojego losu. Sam odpowiada za wszystko, co go w życiu spotyka.
 
 
magribi 


Dołączyła: 10 Lip 2007
Posty: 321
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Wto 09 Sie, 2011 21:43 


Lit napisał/a:
Raczej znane były jego obrazy niż twarz


Niekoniecznie. Fotografie jego zmieniającej się twarzy stanowiły równoległy cykl do obrazów liczonych...

Cytat:
Przecież to ten, kto zażywa, podejmuje taką decyzję, więc on sam jest sobie winien, że popada w uzależnienie.


nie spotkałam się jeszcze z osobą, która by podjęła decyzję o tym, że wpadnie w uzależnienie :roll:
 
 
Szczęściara 


Wiek: 21
Dołączyła: 15 Kwi 2008
Posty: 793
Skąd: Zabrze
Wysłany: Wto 09 Sie, 2011 21:50 


magribi napisał/a:
Cytat:
Przecież to ten, kto zażywa, podejmuje taką decyzję, więc on sam jest sobie winien, że popada w uzależnienie.
nie spotkałam się jeszcze z osobą, która by podjęła decyzję o tym, że wpadnie w uzależnienie :roll:


Ale świadomie podejmuje decyzję o zażyciu narkotyku (nawet choćby jeden raz) wiedząc, że może to skutkować uzależnieniem. Świadomie kupuje kolejną butelkę piwa/wódki i świadomie zapala następnego papierosa. A umówmy się, że przynajmniej na papierosach jest ostrzeżenie: "palenie tytoniu silnie uzależnia! Nie zaczynaj palić!" Więc jeśli człowiek mimo wszystko po to sięga, to w jakiś tam sposób świadomie podejmuje decyzję o ewentualnym wpadnięciu w nałóg.

Rozumiem, co Lit ma na myśli.
 
 
Justyce 


Wiek: 28
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1145
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Wto 09 Sie, 2011 21:53 


Żeby z tymi uzależnieniami i samodzielną decyzją to był taki prosty mechanizm, jak piszecie, to heh.. świat byłby zupełnie inny.. a i pewnie same uzależnienia nie byłyby w ogóle kłopotem, wystarczyłaby odrobina silnej woli, samozaparcia, zaciśnięcia zębów. Wiecie co, dam małą radę: lepiej wcale nie mówić niż głupio mówić.
_________________
And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


OCZYŚĆ DELTĘ NIGRU!
 
 
Szczęściara 


Wiek: 21
Dołączyła: 15 Kwi 2008
Posty: 793
Skąd: Zabrze
Wysłany: Wto 09 Sie, 2011 22:00 


Justyce, okej... ale nie zgadzasz się po części z tym, co napisałam? Bo ja np. wiem, że moje palenie może doprowadzić do raka, itp. itd. A mimo wszystko - palę. I nawet jeszcze nie jestem uzależniona do końca - siedzę teraz po 8 godzin w pracy i nawet nie myślę o papierosach. Ale idę sobie na spacer wieczorem i mam ochotę zapalić - więc wyciągam sobie fajkę i palę. Jest to moja świadoma decyzja, czy nie jest? O to mi chodzi.

Natomiast uzależnienie wcale nie jest prostą sprawą, a świat nie jest taki piękny. Tylko ja nie do końca rozumiem co miałaś na myśli pisząc:
Justyce napisał/a:
Wiecie co, dam małą radę: lepiej wcale nie mówić niż głupio mówić.
Dlaczego głupio? Takie jest moje zdanie w tej sprawie na chwilę obecną. Nie wydaje mi się głupie, tylko zgodne z moim "doświadczeniem papierosowym".
 
 
Triss 


Dołączyła: 08 Lut 2011
Posty: 24
Wysłany: Wto 09 Sie, 2011 22:19 


Justyce napisał/a:
Żeby z tymi uzależnieniami i samodzielną decyzją to był taki prosty mechanizm, jak piszecie


Zgadzam się w zupełności. Nikt nie bierze butelki (czy strzykawki) do ręki myśląc "dzisiaj się uzależnię". Ludzie robią to nieświadomie, a kiedy zorientują się, że ich problem już ich przerósł, najczęściej albo jest za późno, albo trzeba mieć naprawdę dużo samozaparcia aby zerwać z destrukcyjnym przyzwyczajeniem.
Może to błahy przykład, ale jeśli kiedykolwiek paliliście papierosy - czy sięgnęliście po nie z zamiarem uzależnienia się?
_________________
 
 
Justyce 


Wiek: 28
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1145
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Wto 09 Sie, 2011 22:22 


Szczęściara napisał/a:
nie zgadzasz się po części z tym, co napisałam?

Nie, nie zgadzam się z tym. Zresztą, nie chcę wchodzić w dalszą dyskusję na ten temat. Tak jak mówię, lepiej nie mówić głupio o czymś, o czym się nie ma zielonego pojęcia. Gdybyś poczytała więcej o tym, czym jest uzależnienie, nie gadałabyś tu o jakimś Twoim własnym "doświadczeniu papierosowym" i świadomym kupowaniu kolejnej butelki wódki.. :roll:
_________________
And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


OCZYŚĆ DELTĘ NIGRU!
 
 
anek 


Wiek: 20
Dołączyła: 12 Mar 2009
Posty: 205
Wysłany: Wto 09 Sie, 2011 22:23 


Zgadzam się ze Szczęściarą. Justyce, wyjście z uzależnienia to nie jest prosty mechanizm, ale człowiek ma wybór-pić lub nie pić, ćpać lub nie ćpać, zaczynać nie zaczynać, iść na odwyk, nie iść na odwyk. No i ja zawsze rozróżniałam nałogi na dwie kategorie: papierosy i alkohol, oraz narkotyki. Z tymi drugimi nie chcę nigdy zaczynać, bo łatwiej jest się uzależnić, trudniej jest z tego wyjść i konsekwencje zdrowotne są często dużo większe niż w przypadku innych nałogów. Uważam, że jeśli ktoś zaczyna brać narkotyki to jest świadomy, że może z ich powodu umrzeć.

[ Dodano: Wto 09 Sie, 2011 22:25 ]
Triss napisał/a:

Może to błahy przykład, ale jeśli kiedykolwiek paliliście papierosy - czy sięgnęliście po nie z zamiarem uzależnienia się?
Nie, ale liczyłam się z tym, że mogę się od nich uzależnić. I moim zdaniem tutaj jest pies pogrzebany-sięgając po używki należy liczyć się z tym, że można się od nich uzależnić, a nie gadać, że 'jest się silniejszym od nałogu, w każdej chwili mogę przestać'.
_________________
permanentne siódme niebo
 
 
Justyce 


Wiek: 28
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1145
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Wto 09 Sie, 2011 22:26 


No jasne, wybór ma.. :facepalm: dobra, koniec tego tematu, naprawdę chyba się nie dogadamy.
_________________
And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


OCZYŚĆ DELTĘ NIGRU!
 
 
anek 


Wiek: 20
Dołączyła: 12 Mar 2009
Posty: 205
Wysłany: Wto 09 Sie, 2011 22:30 


Justyce napisał/a:
No jasne, wybór ma.. dobra, koniec tego tematu, naprawdę chyba się nie dogadamy.
Justyce, jeśli czujesz się kompetentna w tym temacie, to dlaczego go nie rozwiniesz, tylko urywasz dyskusję? Dlaczego nie wyprowadzisz nas z błędu, tylko piszesz, że się nie dogadamy i nie warto ciągnąć tematu? My piszemy opinie na podstawie własnych przemyśleń, obserwacji, jeśli ty posiadasz konkretną wiedzę, to napisz o tym.
_________________
permanentne siódme niebo
 
 
magribi 


Dołączyła: 10 Lip 2007
Posty: 321
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Wto 09 Sie, 2011 22:34 


jest jeszcze uzależnienie od seksu więc jeśli ktoś zaczyna życie seksualne powinien mieć świadomość, że grozi mu taka choroba. Podobnie z pracoholizmem idąc do pracy też musimy być świadomi, że można się "zaharować"

Cytat:
Uważam, że jeśli ktoś zaczyna brać narkotyki to jest świadomy, że może z ich powodu umrzeć.

taaa.... taka masochistyczna forma samobójstwa. Przypomniały mi się lekcje wychowawcze - zapalisz marihuanę, później amfetamina i heroina. Droga jest prosta i zawsze kończy się tak samo :roll:
 
 
anek 


Wiek: 20
Dołączyła: 12 Mar 2009
Posty: 205
Wysłany: Wto 09 Sie, 2011 22:38 


magribi napisał/a:
jest jeszcze uzależnienie od seksu więc jeśli ktoś zaczyna życie seksualne powinien mieć świadomość, że grozi mu taka choroba. Podobnie z pracoholizmem idąc do pracy też musimy być świadomi, że można się "zaharować"
Nie widzisz różnicy pomiędzy takimi nałogami, a nałogami w widoczny, szybki i poważny sposób rujnujący twoje zdrowie?
magribi napisał/a:



taaa.... taka masochistyczna forma samobójstwa. Przypomniały mi się lekcje wychowawcze - zapalisz marihuanę, później amfetamina i heroina
Aha, czyli, udawajmy, że narkotytyki to takie cukierki, które nie uzależniają i nie psują naszego zdrowia? :roll:
_________________
permanentne siódme niebo
 
 
magribi 


Dołączyła: 10 Lip 2007
Posty: 321
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Wto 09 Sie, 2011 22:47 




anek napisał/a:
jNie widzisz różnicy pomiędzy takimi nałogami, a nałogami w widoczny, szybki i poważny sposób rujnujący twoje zdrowie?


Przykłady takich nałogów właśnie podałam. Nie wiem który z nałogów jest groźniejszy, jeśli coś decyduje za mnie to i rujnuje moje życie.

Cytat:
Aha, czyli, udawajmy, że narkotytyki to takie cukierki, które nie uzależniają i nie psują naszego zdrowia?


Zgadzam się z Justyce... nie dogadamy się.
Nie chce mi się po prostu wdawać w taką dyskusję. Uważam, że wszystko jest dla ludzi, problem w tym, że nie dla wszystkich. Mechanizm wpadania w uzależnienie jest dosyć skomplikowany, ma wiele zależności.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
zmalał biust  ból krwawienie  przeczyszczające  figura  telewizja  pamelo  omeprazol  diane 35 piersi  macromax  tusz  aspiryna  aplikacja globulek  cykl  monural  ile trwa krwawienie z odstawienia  TESTY CIAZOWE ZA 1,22  herbatki ziołowe  wewnątrzmaciczna  interpretacja wyników  torebeczki  golenie  spóźnia  asequrelle  duży biust  pominieta tabletka  plamienia  czosnek  tabletka jedzenie  pepsi  ostatnia  otreby  błonnik a tabletki  drugie opakowanie novynette  wytrysk a tabletki  rui  olfen  bóle miesiączkowe  plastry  petting a ciąża  tabletka za wcześnie  aqua slim  kolczyki  arwena  aescin  zapalenie pęcherza  zapomniałam tbletki  ginekolog niedziela  wyjęciem  9 dniowa przerwa  lipohep  pozycja 69  odchudzanie  sprzedam yasminelle  suchość  klarmin  kefir  paromerck  gasec  algi  7 dni  kolagen  VAGICAL  nawilżacz  implantacyjne  15 tabletka  okulary  ETAKSEL  sex z psem  biustonosz  solcoseryl  usg  najtańsze  bóle głowy przy antykoncepcji hormonalnej  członka  in vitro  depilacja laserowa  dina  ketoprofen  sulpiryd  osłąbiają tabletki  salbutamol  stosunek przerywany  kupy  mercilo  pierwsza wizyta u ginekologa  opener  boli+brzuch  klimonorm  enterol  cirrus  qlaira skuteczność  jursa zbigniew  rodzaje tabletek  cyclo3fort  humektan  cena tabletek  czy można pić alkohol  po co przerwa  duzy penis  plastry evra 
Strona wygenerowana w 0.12 sekundy. Zapytań do SQL: 13