a mianowicie- pierdolę i wracam do vege - no może nie czystego bo lakto-ovo (acz tylko w kwestii dodatków, bo na oba żem uczulona).
Tylko teraz się zastanawiam co by tu pichcić na obiady, co by bylo zjadliwe dla mięsożercy (bo obkładzik do chlebka to wiadomo że we własnym zakresie, więc dyktat bezmięsny nie dotknie tak bardzo w zakresie innym niż główny posiłek - ale gotowanie oddzielnych posiłków dla 2 osób to olbrzymia strata czasu i udręka). Pic polega, że ja jednogarnkowiec jestem - bo owszem można tak zrobić, że na patelence dosmażyć jeszcze siakiegoś schaboszczaka, albo innego cyca kurzego - ale to tylko wtedy jak będzie czas...
Takze proszę o przepisy i ogólnie możnaby ten temat potraktować jako ogólny o wegeterianiźmie
_________________ CHLEBA I PRACY DLA WSZYSTKICH!!! SALAMI DLA WYBRANYCH!!!
Wiek: 24 Dołączyła: 23 Maj 2007 Posty: 676 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 08 Gru, 2007 16:58
mój facet jest vege... ale mi dieta vege raczej nie przeszkadza, duszone warzywa, lasagne, makarony z warzywami - pycha. w czym u ciebie problem? jak ty gotujesz, to ty dyktujesz zasady
A niech się rzuca
Przecież możecie ustalić proste zasady - jak gotujesz posiłek jednogarowy, to jest wegetariański, a jak robisz coś bardziej wymyślnego, to dla niego może być jakiś bonus w postaci mięsnego dodatku - kotlet czy cuś.. cyc kurzy smaży się szybko - przeca to jakie 10-15 minut no...
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
No tak tyż planuję - choć nie da się ukryć - moim marzeniem jest niekupowanie mięsa... no chyba, że dla kotów
No kurde - mnie po prostu żal dupę ściska - bo on po żarciu bezmięsnym się zachowuje jak
Sputnik gdy nie dostaje puchy Żebyś Ty widziała to rozczarowanie, szok w oczach...
_________________ CHLEBA I PRACY DLA WSZYSTKICH!!! SALAMI DLA WYBRANYCH!!!
Żebyś Ty widziała to rozczarowanie, szok w oczach...
Kochana, ja mam to samo z moim Zwierzakiem i to wzruszające stwierdzenie "pyszne, pyszne, ale wiesz, byłoby jeszcze smaczniejsze, gdybyś dodała tam trochę mięska". Tylko on już zalicza etap numer dwa - chętnie zostałby wege, gdyby nie jego ten "mięsny zew". Ale i tak już mocno się ogranicza. Jestem pełna podziwu, bo go do niczego nie namawiam, a po cichu cieszę się bardzo Myślę, że jeszcze dwa, trzy lata i będzie po sprawie.
Musisz po prostu udowodnić, że micha bez mięsa też jest pyszna. Ja u swojego zauważyłam taką zasadę - im bardziej wyrazisty smak ma potrawa, tym mniej się upomina o mięso. Bardzo lubi potrawy zrobione na ostro.
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
A potraficie zrobić kebaba bez mięsa żeby był równie smaczny?
Kochany, cały motyw w gotowaniu wege polega na tym, żeby nie gotować potraw, które mają być substytutami potraw mięsnych, tylko gotowanie zupełnie innych dań. Nie ma większego picu niż kotlet sojowy a la schabowy Takie oszukiwanie się prowadzi donikąd.
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
No ten to ma podświadomie wpisane jedzenie=mięcho, po prostu taka kuchnia była w domu, a jak w akademiku siedział i kasy nie miał, to tym co miało służyć za całodzienny posiłek była kiełbacha - z fizjologicznego punktu widzenia zresztą bardzo słuszne - tłuszcze i przede wszystkim białka trawi się najdłużej, wiec ma sie dłużej wrażenie sytości - także dla niego synonimem pelnego posiłku jest coś mięsnego - inaczej jest głodny (bo nic nie ciąży w brzuchu).
[ Dodano: Sob 08 Gru, 2007 20:11 ]
Zresztą z tym vege to troche się przemogłam ( wcześniej miałam wyrzuty sumienia) - bo Stwor w pracy w przerwie skacze na kebaba albo na spaghetti - więc dawkę białka zwierzęcego na cały dzień ma.
_________________ CHLEBA I PRACY DLA WSZYSTKICH!!! SALAMI DLA WYBRANYCH!!!
No ten to ma podświadomie wpisane jedzenie=mięcho, po prostu taka kuchnia była w domu
Jakbym słyszała o moim. Kiedyś, daaawno dawno temu, jak dopiero co się poznaliśmy, poprosiłam go o zrobienie kanapki. Co przyniósł? Pajdę chleba z wielkim, grubym plastrem szynki, taki dumny z siebie
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
O! witaj wsrod vege
Od lat gotuje wege potrawy dla siebie, a dla dzieci i meza miecho albo, czesciej, ryby. Po prostu do tego co ugotuje dla siebie oni dodaja miecho, najczesciej pieczone, nie lubie za bardzo w miesie grzebac.
Poszperaj na tej stronce, sporo tam przepisow:
http://puszka.pl/ i na wege.pl
Jesli bedziesz potrzebowala konkretnego przepisu, z konkretnego skladnika, pisz, chetnie podziele sie przepisami.
_________________ Happiness can only come from inside of you and is the result of your love.
"...różne są ptaki, są orły i kury, orły wzlatują wysoko pod chmury..."
Powiem szczerze, że odniosłam sukces - bo peperonata z soją mu bardzo smakowała - i się zgodził na moją propozycję (podstawa obiadku wege + ew. cyc kurzy dla niego), a wczoraj kupił ruskie pierogi ze względu na mnie.
a dziś bydzie brązowy ryżyk smażony z tofu, orzeszkami ziemnymi, kiełkami i mandarynkami, może cuś jeszcze z konkretów dodam ale jeszcze nie wiem.
_________________ CHLEBA I PRACY DLA WSZYSTKICH!!! SALAMI DLA WYBRANYCH!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum