natalenka, tylko, że na mnie żadne lokomotivy, cocculine nie działają , poza tym jema takie leki tylko jak mnie czeka dłuższa podróż - więc uśpienie w niczym mi nie przeszkadza a nawet ułatwia sprawę
Ja tam zawsze w torebce nawet noszę 10 różnych tabletek... Nigdy nie wiadomo, co się może przydać
A często tak jest, że jak coś potrzebne, to się tego nie wzięło, "bo po co?"
morighan, true, true.....
-off albo jakiś inny śmierdziel na komary
Ps. Słyszałyście, że łykanie jakiejś witaminy, bodajże B1 powoduje, że nasz organizm wydziela niewyczuwalny dla ludzi ale mega odstraszający dla komarów zapach. Ciekawe czy to prawda?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum