Witam jestem ciekawa waszych poglądów nt. wieczoru kawalerskiego (w zalozeniu ze Wasz facet, jest narzeczonym, a ślub za kilka dni) a wy macie cynk, że na tym wieczorze pojawi sie piękna, szczupła striptizerka, ktora tańczy tak zmysłowo ze az strach, i bedzie sie wić nad waszym lubym...
Szukałam tematu, nie widziałam, jeśli go powtorzyłam to <linczuje_sie_sama>
oj nie. nie ma mowy. zadnych striptizerek.
jak dla mnie- to to jest głupi zwyczaj. Nie wiem czemu ma służyć? Niektórzy powiedzą 'dobrej zabawie', ale wolę zamiast wieczoru panieńskiego i kawalerskiego zrobić wielką imprezę dla znajomych i się świetnie bawić.
wy macie cynk, że na tym wieczorze pojawi sie piękna, szczupła striptizerka, ktora tańczy tak zmysłowo ze az strach, i bedzie sie wić nad waszym lubym...
Na tyle lubego znam, że nawet jeśli taka sytuacja miałaby miejsce, to nic bym sobie z tego nie robiła.
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
hmm, pomimo tego ze jestem osoba potwornie zazdrosna i podejrzliwa to chyba nie mialabym nic przeciwko temu
moze nie skakalabym ze szczescia ale ja sama chcialabym miec na swoim wieczorze panienskim opalonego muskularnego stripteasera ;->
moja zasada brzmi - popatrzec mozna ale nie dotykac
zreszta bardzo dobrze wiem ze moj facet oglada sobie fotki modelek, erotycznych aktoreczek i ich figura ma z moim cellulitem malo wspolnego ;->
(zreszta muskuly stripteasera maja rowniez malo podobienstw z brzuszkiem mojego skunksa ;->)
na szczescie moj facet nie jest typem one night standa
i nawet jakby chcial to... nie za bardzo jest w stanie...
a nie sadze by mnie rzucil dla stripteaserki bo matka by go zabila chyba ;->
aha, czy juz wspominalam ze ja nie zamierzam wychodzic za maz ;->
Ja nie chcialabym, zeby na wieczorze kawalerskim mojego faceta byla taka kobitka. Tylko dlatego, ze praktycznie zawsze striptizowi towarzyszy lapdance, a co za tym idzie - dotykanie, smyranie, ocieranie sie. Uwazam, ze w ogole zamawianie striptizerow na wieczory panienskie i kawalerskie to stary i nudny zwyczaj.
Ostatnio dowiedzialam sie tez, ze kiedys tam na jakiejs meskiej imprezie P. (jak jeszcze bylismy razem) byla taka laska. Niby brzydka i niefajna i w ogole, ale jak sie tego dowiedzialam dlugo po fakcie i przez przypadek, to jakos tak mimo wszystko przykro mi sie zrobilo. I wcale nie dlatego, ze po prostu byla. Zreszta niewazne
Jestem na nie. Widzialam wiele fajnych wieczorow i kawalerskich i panienskich i wcale nie konczyly sie one gapieniem na dupe obcych ludzi
_________________ What would you do if you were not afraid?
a później, jak będziecie już małżeństwem, to 'pozwolicie' mężowi chodzić do klubów ze striptizerkami? Albo zamawiać sobie laski do domu na prywatne tańce? Ja na pewno nie. I wiem, że on też by nie chciał. A akurat kwestia 'wieczór kawalerski to co innego' do mnie nie przemawia. Związek nie ma takiego jednego dnia przerwy, w którym można sobie poszaleć, jeśli jakaś zasada obowiązuje, to cały czas.
Myślę, że demonizujecie te striptizerki.
Byłam kiedyś na takim występie i mam wrażenie, że tak naprawdę to niespecjalnie to facetów jara. A te panienki na wieczorach kawalerskich to głównie po to, żeby "było co opowiadać". Żadnym realnym zagrożeniem to one na pewno nie są.
_________________ "Kaznodziejów omijam z daleka, choć w kościołach oglądam obrazy.
Cenię talent i mądrość człowieka i nie ufam facetom bez skazy"
Wiek: 25 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 456 Skąd: inąd
Wysłany: Czw 23 Sie, 2007 13:24
amisu napisał/a:
Mnie chodzi tylko o to, ze nie chcialabym, zeby jakas laska robila mojemu przyszlemu mezowi lapdance i pchala sie z cyckami na twarz
Dokładnie. Ja już miałam dużo problemów, z eks moje Tygrysa. Nie dzięki,ale nie lubię takich akcji. Wolę żeby się schlali niż patrzyli na jakieś pannice.
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum