Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy

Wielokrotna owulacja

Poprzedni temat «» Następny temat
Wielokrotna owulacja
Autor Wiadomość
Magda
[Usunięty]

Wysłany: Pon 13 Lut, 2006 12:40 Wielokrotna owulacja


http://www.lmm.pl/przychodnia/jajeczkowanie.html

Trafiłam na artykuł, wiadomo przez kogo sponsorowany, więc wiadomo, jakich wyników badań się autor doszukał. A wasze zdanie na ten temat?
 
 
Fogo
[Usunięty]

Wysłany: Wto 14 Lut, 2006 11:42 


A przez kogo sponsorowany?
Artykuł został napisany przez cytuję: dr. med. Rafał Mikołajczyk
Wydział nauk medycznych, Uniwersytet w Bielefeld, Niemcy .

Wielokrotna owulacja jest domeną m.in. królików.
Jeżeli chodzi o ludzi to takie zjawisko może mieć miejsce jedynie w ciągu 24 h od pierwszej owulacji co uwzględnia system metody objawowo-termicznej.
 
 
Justyce 


Wiek: 34
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1584
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Wto 14 Lut, 2006 12:23 


szukalam w necie, ale znalazlam wiadomosci tylko potwierdzajace to, ze u kobiet, jesli juz dochodzi do wielokrotnej owulacji, to tylko w ciagu 24 h od pierwszej owulacji.
w ogole wielokrotna owulacja dotyczy raczej zwierzat.. tyle znalazlam jak szukalam w goglach.
_________________
If I had been born twins, they would have hated each other.

-----------------------------------------

 
 
Magda
[Usunięty]

Wysłany: Wto 14 Lut, 2006 12:54 


Też szukałam przez Google.
W Bielefeld prowadziła badania jedna z większych firm farmaceutycznych produkujących tabletki antykoncepcyjne, więc założyłam, że mogło chodzić o podważenie wiarygodności NPR.
 
 
Fogo
[Usunięty]

Wysłany: Wto 14 Lut, 2006 15:07 


Zdarzają się tzw. piki estrogenowe tzn.,że jajnik przygotowuje się do owulacji ale do niej nie dochodzi i tak jest np. w cyklach po porodzie, które są zazwyczaj dłuższe.
Widać to ładnie na wykresie : temperatura rośnie i opada , potem utrzymuje się na stałym poziomie znowu rośnie i opada i za którymś razem w końcu dochodzi do owulacji.
 
 
Vivien 


Wiek: 32
Dołączyła: 17 Paź 2006
Posty: 198
Skąd: inąd
Wysłany: Pon 12 Lut, 2007 15:12 


Ponieważ link nie działa, więc pozwalam sobie wrzucić cały artykuł, może się przydać tu i ówdzie:

Wielokrotna owulacja - fakt czy fikcja?

Grupa kanadyjskich naukowców przedstawiła w maju 2003 wyniki swoich badań dotyczące rozwoju pęcherzyków Graafa w jajnikach kobiety. Badania te zostały opublikowane równolegle w dwóch liczących się czasopismach medycznych (1,2). Prace te przedstawiają istotną modyfikację dotychczasowej wiedzy w dziedzinie ciągu wydarzeń w jajniku podczas cyklu miesiączkowego, lecz odkrycia te zostały przeważnie błędnie zreferowane w prasie niefachowej.

Serwisy informacyjne podchwyciły bowiem wątek wielokrotnych fal zwiększania objętości przez pęcherzyki wewnątrz jajników jako dowód wielokrotnego jajeczkowania w cyklu. (Czym innym jest prawie równoczesne jajeczkowanie dwóch lub więcej pęcherzyków Graafa, w efekcie czego dochodzi do ciąży bliźniaczej (dwu- lub więcej jajowej)). Po części było to spowodowane przez samych autorów badań, którzy wypowiadali się na temat swoich badań jako ostatecznego dowodu zawodności metod naturalnego planowania rodziny. Warto więc przyjrzeć się obecnemu stanowi wiedzy na temat procesu jajeczkowania i w tym kontekście wynikom badań naukowców z Kanady.

Obecny stan wiedzy na temat procesu jajeczkowania

Regulacja procesu dojrzewania komórki jajowej w ludzkim organizmie polega na wielokrotnych sprzężeniach zwrotnych między centrami regulacji hormonalnej: podwzgórzem, przysadką mózgową i jajnikami. Ilości wydzielanych hormonów jednak nie tylko się wzajemnie warunkują, lecz również przy osiągnięciu pewnego pułapu następuje zmiana sprzężenia z hamującego na wzmacniające. Poza tym poziomem regulacji hormonalnej ma miejsce również regulacja lokalna wewnątrz jajnika, dzięki której największy z grupy dojrzewających pęcherzyków (zawierających zawsze jedną komórkę jajową) przejmuje prowadzenie i równocześnie blokuje wzrost pozostałych. Proces dojrzewania komórki jajowej jest więc poddany bardzo ścisłej wielopoziomowej regulacji i jakiekolwiek odchylenie powoduje blokadę jajeczkowania.

Wyniki badań kanadyjskich naukowców

Dotychczasowa koncepcja wychodziła z założenia, że aktywną stroną jest regulacja hormonalna, a procesy wewnątrzjajnikowe występują jedynie o tyle, o ile nastąpi pobudzenie przez hormony. Choć wiele badań poświęcono procesowi jajeczkowania, badania sonograficzne przeważnie przebiegały w okresie około jajeczkowania. Kanadyjscy naukowcy po raz pierwszy zainteresowali się przebiegiem całego cyklu i stwierdzili, że w każdym cyklu występują dwie, a nawet trzy fale wzrostu pęcherzyków. Wyniki tego badania oparte są na codziennych badaniach ultrasonograficznych przeprowadzonych u 50 kobiet począwszy od dwunastego dnia cyklu aż do 3 dnia po jajeczkowaniu w następnym cyklu. Pierwotnie badanie zostało przeprowadzone z 63 pacjentkami, 13 z nich zostało później wykluczonych z powodu skróconej fazy ciałka żółtego tudzież innych nieregularności cyklu. Ta liczba pacjentek wtórnie wykluczonych z badania wydaje się dosyć wysoka i wskazuje na możliwą selekcję grupy poddanej badaniu. Z drugiej strony patologie cyklu są zjawiskiem dosyć częstym.

Rozwój pęcherzyków Graafa był oceniany na podstawie dwóch metod, pierwsza z nich polegała na porównywaniu lokalizacji pojedynczych pęcherzyków, druga klasyfikowała każdorazowo pęcherzyki według wielkości, niezależnie od lokalizacji. Po przekształceniu pomiarów i uwzględnieniu zarówno danych demograficznych jak i przypadkowych efektów przy użyciu zaawansowanych procedur statystycznych ukazał się obraz falowego wzrostu pęcherzyków. U 34 (68%) kobiet zaobserwowano dwie fale wzrostu, u pozostałych 16 (32%) nawet trzy fale. Obraz falowania rozmiarów pęcherzyków jest więc powszechną prawidłowością. Cechą charakterystyczną tego falowania jest rozwój pęcherzyków w okresie poprzedzającym miesiączkę. Jeśli dotychczas przypuszczano, że poza wzrostem pęcherzyka, który dojrzewa aż do jajeczkowania, jajnik znajduje się w stanie spoczynku, tak teraz okazało się, że niezależnie od sytuacji hormonalnej, w jajniku występuje pewna aktywność. Zmienia to spojrzenie na aktywną rolę centrów regulacji hormonalnej i pasywną rolę procesów wewnątrzjajnikowych. W tej chwili okazuje się, że hormony mają raczej funkcję przyzwalającą niż stymulującą. Niemniej pomimo wielokrotnych fal dojrzewania pęcherzyków, naukowcy kanadyjscy zaobserwowali jedynie jedno jajeczkowanie w każdym cyklu.

Wielokrotne jajeczkowania

Historycznie wyobrażenie o wielokrotnym jajeczkowaniu powstało z obserwacji zachodzenia w ciążę przez pary stosujące metodę kalendarzową. Jeśli nie było aktów współżycia w przewidywanym okresie płodności, a jednak dochodziło do ciąży, to zamiast przypisać to niedokładności metody - zakładano, że miało miejsce dodatkowe jajeczkowanie. Inną obserwacją w tym kierunku było wywoływanie jajeczkowania przez kopulację u niektórych gatunków gryzoni. Jednak w przypadku człowieka wywołanie jajeczkowania przez współżycie seksualne nigdy nie zostało zaobserwowane. Autorzy kanadyjskiego badania - nie podając tego w naukowych publikacjach - w wywiadach dla prasy interpretowali je, jako dowód możliwości wystąpienia wielokrotnego jajeczkowania i tym samym ostateczne wytłumaczenie nieskuteczności metod naturalnych. Być może też nie był to główny punkt ich wypowiedzi, tylko ta informacja została podchwycona przez prasę na tyle, że nawet pokazały się informacje o zaobserwowaniu wielokrotnego jajeczkowania w samym ich badaniu, co nie miało miejsca.

Naturalne planowanie rodziny (NPR)

Choć wyżej wymienione badania miały dowodzić nieskuteczności NPR, to właśnie NPR pozwala poprawnie zinterpretować te badania. To, że w badanej grupie 50 kobiet nie zaobserwowano żadnego dodatkowego jajeczkowania, nie wyklucza, że w większej grupie, np. 100 lub 200 kobiet nie mogłoby ono wystąpić. Mogłoby więc tak być, że co prawda rzadko, ale jednak dostatecznie często, żeby mieć znaczenie, następuje dodatkowe jajeczkowanie. Jednak obecnie w różnych centrach badawczych na świecie, zajmujących się NPR, jest udokumentowane łącznie ponad 100 tysięcy cykli par stosujących różne wersje NPR. W przeważającej większości tych cykli miało miejsce współżycie w drugiej fazie cyklu, a więc właśnie wtedy, gdy miałoby wystąpić dodatkowe jajeczkowanie. Nie zaobserwowano jednak ani jednej ciąży, która mogłaby powstać w efekcie współżycia pod koniec drugiej fazy cyklu. W medycynie trudno jest wnioskować z faktu, że jeśli coś nie zastało zaobserwowane, to nie może to nigdy wystąpić. Niemniej, jeśli coś nie wystąpiło ani razu w 100 tysiącach udokumentowanych cykli, to prawdopodobieństwo tego zdarzenia jest bardzo niskie i na pewno nie podważa skuteczności metod NPR. Trzeba tu zaznaczyć, że żadne inne badania w medycynie nie mają takiej ilości zaobserwowanych przypadków i właśnie dokumentacja grup NPR jest najsilniejszym argumentem przeciw interpretacji fal rozwoju pęcherzyków jako sygnału wielokrotnego jajeczkowania. Tak więc wiedza zawarta w NPR nie tylko nie została przekreślona przez to badanie, ale NPR pozwala je poprawnie zinterpretować i wykluczyć możliwość wielokrotnego jajeczkowania.



dr. med. Rafał Mikołajczyk
Wydział nauk medycznych,
Uniwersytet w Bielefeld, Niemcy


1. Baerwald AR, Adams GP, Pierson RA. Characterization of Ovarian Follicular Wave Dynamics in Women. Biol Reprod 2003;14:14.
2. Baerwald AR, Adams GP, Pierson RA. A new model for ovarian follicular development during the human menstrual cycle. Fertil Steril 2003;80(1):116-22.

Notka o autorze

Rafał Mikołajczyk po ukończeniu studiów na uniwersytecie Humboldta w Berlinie pracował w latach 1999-2002 na oddziałach ginekologicznych szpitala uniwersyteckiego w Berlinie i kliniki uniwersyteckiej w Magdeburgu. Od 2002 roku jest pracownikiem naukowym na uniwersytecie w Bielefeld i wykłada na studiach podyplomowych Master of Public Health. Jest autorem kilku publikacji w dziedzinie metod regulacji poczęć.
_________________

A device is yet to be invented that will measure my indifference to this remark.


Hawkeye Pierce
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Pon 25 Sty, 2010 11:11 


Czy na dzień dzisiejszy wiemy w tym temacie coś wiecej? Podwójne jajeczkowanie - tylko w odstępie 24 godzin?
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
akto
[Usunięty]

Wysłany: Pon 25 Sty, 2010 16:37 


w ciągu 12 góra 24...
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Pon 25 Sty, 2010 18:48 


tylko i wyłącznie, tak?
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
akto
[Usunięty]

Wysłany: Pon 25 Sty, 2010 19:02 


bez wyjątków - po piku LH, który powoduje pęknięcie jaja, cały układ hormonalny się zmienia i wszystkie pęcherzyki, które miały pęknąć pękły, a poziomy hormonów zmieniają, się tak, żeby utrzymać ewentualnie zapłodnioną komórkę, a nie, żeby powodować wzrost nowych pęcherzyków...
 
 
Exis
[Usunięty]

Wysłany: Wto 02 Lut, 2010 11:50 


Dziewczyny,
wiem, że to nie była żadna wielokrotna owulacja, ale..
Dziwna sprawa i pierwszy raz tak mam. Cykle na ogół b. regularne, obserwuję się od ponad roku. W tym cyklu miałam:
15dc - 36,2 ostatni dzień śluzu płodnego
16dc - nie zmierzyłam tempki bo zaspałam,śluzu brak
17 dc, 18 dc (to dziś) - już wysokie temperatury.
Więc wszystko ok, gdyby nie to, że jeszcze wczoraj, czyli 17 dc cały dzień miałam ból jajników, taki, jak zwykle przed lub w trakcie owulacji.. czy tak sie może zdarzyć?
Wpisałam się tu, bo może to właśnie jest takie "falowanie" jajników jak w artykule ? ;)
 
 
akto
[Usunięty]

Wysłany: Wto 02 Lut, 2010 12:16 


Exis - oulacja występuje między 4 dni przed skokiem a 2 dniem skoku...

Ból owulacyjny - nie jest związany z pękaniem pęcherzyka, czyli owulacją, a ocieraniem się rosnącego pęcherzyka o otrzewną, może wystąpić również po owulacji, jak strzępki ocierają się o otrzewną...
 
 
Exis
[Usunięty]

Wysłany: Wto 02 Lut, 2010 12:34 


akto, dzięki!

Kurcze, nie wiedziałam, że owulacja może wystąpić po skoku.. aż mi głupio.. :(
Ja swoją wiedzę o NPr opieram głównie na serwisie Fertility Friend, wiem że to nie jest zbyt profesjonalne podejście.. I wydaje mi się, że to właśnie tam się dowiedziałam, że jak był skok to owulacja już być musiała...

Tak, jestem świadoma że to nie pęcherzyk boli, tylko otrzewna:) Nie wiedziałam tylko, że strzępki też mogą się ocierać. To dobrze, jestem spokojniejsza teraz :)
 
 
akto
[Usunięty]

Wysłany: Wto 02 Lut, 2010 13:29 


Exis - nie wiem jakiej metody używasz, ale polecam nasze rodzime serwisy o NPR: iner, lmm itp.

Gdyby owulacja występowała tylko przed skokiem, to nie byłoby potrzeby czekania do 3 wyższej temperatury, bo komórka jajowa żyje mniej niż 24 godziny.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10