Konrad, Tobie los wszystkich ludzi którzy nie są twoją rodziną jest obojętny...przynajmniej odnoszę takie wrażenie.....skąd w tobie tyle złości, gniewu i antypatii?
Co chwila atakujesz wszystko dookoła (kościół, rząd, teraz związki zawodowe),nic ci się w tym kraju nie podoba łamane przez wszytsko ci zwiasa i masz w dupie.......
Robisz cokolwiek, żeby zmienić rzeczy które cię denerwują? Udzielasz się politycznie?
Nie myślałeś o wyprowadzce do innego kracju? Może nie miałbyś tylu zgryzot
to i ja się wypowiem... dołączam do grona żałobowych sceptyków, żałoba jest akcją wyborczą szanownego prezia i to na tyle.
Współczucie? Wydarzenie przykre na pewno ale współczucia wa mnie brak. Może dlatego, że górnicy, stoczniowcy itp to grupy którym "się należy" bo za komuny... najpierw palą opony w Warszawie a później chcą wsparcia i współczucia od ludzi w których rzucali kamieniami.
Jest wiele wydarzeń, którym żałoba nie przysługuje a w moim mniemaniu są bardziej tragiczne. Bardziej mi żal kobiety, która do zawsze pracuje i dostaje niewielkie wynagrodzenie niż żony górnika przyzwyczajonej że mąż zarabia której renta ( zapewne wyższa niż wynagrodzenie tej pierwszej) nie wystarczy.
Robisz cokolwiek, żeby zmienić rzeczy które cię denerwują?
Owszem, robie.
linka656 napisał/a:
Udzielasz się politycznie?
Również, tyle ile się da.
linka656 napisał/a:
Nie myślałeś o wyprowadzce do innego kracju?
Myślałem, ale postanowiłem zmieniać Polskę
linka656 napisał/a:
Tobie los wszystkich ludzi którzy nie są twoją rodziną jest obojętny
Błagam, czytajcie mnie w całości, a nie wyrywajcie zdania z kontekstu...
To był jeden z wielu przykładów, że akurat nie są moją rodziną, najmniej trafiony zresztą...
Bezdomny, który się od dwóch tygodni kręci wokół mojego bloku też nie jest moją rodziną, a jednak bardziej się martwie o niego niż o tych górników
_________________ walk the earth, meet people... get into adventures... Whois IP | EECrew.net
Wszyscy sie nasmiewali z Kaczora, ze to czlowiek zaloba, ale widze ze to trend niezalezny od ugrupowania.
Starsznie mna wstrzasnela ta katastrofa, nie moge patrzec na fotorelacje. Ale zeby od razu zaloba??? Tego samego dnia na polskich drogach zginelo 20+ osob i nikt o tym nie trabi. W ostatnim tygodniu ponad 3 tys osob w Portugalii umarlo na grype. Zderza sie trzy auta - jest tyle samo ofiar. To sa starsznie historie, ale sorki - zaloba to lekka przeginka jak dla mnie.
_________________ No sense of doubt for what you could achieve.
I'd help you out, I've seen the life you wish to live.
Wiek: 24 Dołączyła: 11 Sie 2008 Posty: 287 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 04 Mar, 2012 20:17
mną to lekko trząchnęło-obydwoma pociągami jeżdżę do Krakowa lub z Krakowa,wczoraj też byłam,tylko wracałam wcześniejszym.gdyby ułożyło się inaczej mogłabym akurat wtedy jechać.ale nie wiem czy żałoba narodowa jest od razu potrzebna,kto odczuł ten odczuł i tyle.wypadki się niestety zdarzają,tylko jeden wygląda bardziej "spektakularnie" inny mniej.
Wszyscy sie nasmiewali z Kaczora, ze to czlowiek zaloba, ale widze ze to trend niezalezny od ugrupowania.
Różnica taka, że kaczor (czemu z dużej? szacunek masz do niego jakiś?) wprowadzał żałoby jak leciało.
Za dwóch kadencji Kwacha - 6.
Za kaczora - też 6, ale w ciągu niecałej jednej prezydentury.
Za Komora - można liczyć dwie, bo jedną ogłosił jako Marszałek Sejmu.
_________________ walk the earth, meet people... get into adventures... Whois IP | EECrew.net
Za Komora - można liczyć dwie, bo jedną ogłosił jako Marszałek Sejmu.
no, ale przyznajmy że ta pierwsza, mimo mojego totalnego znieczulenia na ową sprawę, była uzasadniona (choć uzasadnienia bywają różne )
A teraz hmmm PKP to od dawna żałoba narodowa, myślę że zamiast to podkreślać, warto by było się wziąć za sprawę. Kiedyś jadąc w pociągu, którego trasa była zmieniona z powodu jakiś zawirowań, bezskutecznie usiłowałam się dowiedzieć gdzie jesteśmy i kiedy będziemy na miejscu. Na infolinii dowiedziałam się, że nie są w stanie namierzyć pociągu...
PKP już sobie piękną śpiewkę wymyślił i zwala winę na wszystkich dookoła - od semafora do Tuska. Mam nadzieję, że się PKPowi do tyłków dobiorą
przeraża mnie fakt, że jest takie ciśnienie na przywrócenie ruchu na tej trasie.
Gdzie analiza przyczyn, wyciąganie wznioskow, eliminowanie słabych punktów?
gdzie prewencja?
Nie wiadomo co zawiodło, nie wiadomo czy zawiodło sterowanie torami, zwrotnice, semafory srory, rozkłady srady, nie wiadomo, przyczyna nie została wyeliminowana a oni kurna beda tam puszczac pociągni od nowa!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum